Forum Krótkofalarskie PKI

Przewożenie radia w samolocie jako bagaż podręczny.
T#133281
Facebook
m0icj
poziom 1
Użytkownik
#890370 12.03.2012 02:34:09
Witam,
czy ktoś może orientuje się czy w Europie można przewozić radio w samolocie w bagażu podręcznym?
Mam na myśli np ft450, ft897, ic 746, wagowo się mieszczą w ograniczeniach ale co ze służbami na lotnisku i przewoźnikiem?
Mają koledzy jakieś doświadczenie w tym temacie?bardzo szczęśliwybardzo szczęśliwybardzo szczęśliwy
tmax
Użytkownik
#890388 12.03.2012 05:12:25
Hej!Ja wożę co roku swoje FT-817, czasem FT-60 i nie ma z tym generalnie żadnego problemu.Ale muszę przyznać że polskie tfu, tfu po trzykroć służby graniczne potrafią zadwać głupie pytania na odprawie. Nie miałem nigdy zadnych problemów z przewożeniem sprzętu na lotniskach UK i Irlandii. Nie było pytań :po co to?, a do czego potrzebne itp. Tylko nasze polskie ćwoki chciały wszystko wiedzieć.Zdarzało mi się słuchać FT-60 w czasie lotu i też na pokładzie /Aerlingusa nikt nie miał nic przeciw, choć według regulaminu słuchanie radia -jakiegokolwiek na pokładzie jest niedozwolone.
SP1NY
poziom 6
Użytkownik
QTH: Dąbki
#890389 12.03.2012 05:20:00
Nie wiem jak jest teraz, bo skonczylem podrozowac 4 lata temu.
Jednak nigdy nie mialem problemow wozac IC-706 w bagazu podrecznym po calym swiecie przez ladnych kilka lat..
Nawet wtedy, kiedy kilkanascie dni po "September 11" wracalem do kraju lecac z Houston
w przesiadka w Nowym Yorku.



73, Mirek
SP7TBU
poziom 6

Użytkownik
QTH: KO00JI58
#890395 12.03.2012 06:43:09
A jak wygląda przywóz kupionego radia z USA? W sierpniu będzie wracać z USA matka i może by mi kupiła radio. Jako bagaż podręczny i zgłoszenie jako prezent?



'73
Krzysztof
SP7FBQ
poziom 3
Użytkownik
QTH: PIŃCZÓW Loc. KO00GM
#890491 12.03.2012 09:21:24
Witam,
Ja wiozłem z USA kilka lat temu w bagażu podręcznym FT1000MP i nie było problemu. Z tym,że nikomu tego nie zgłaszałem.
Wydaje mi się, że jeśli zgłosisz, że to gift, to z pewnością służby celne w SP zainteresujesz tym faktem. Ale to jest moja opinia.
Pozdrawiamzakręcony
sq9lbk
poziom 2
Użytkownik
#890495 12.03.2012 09:23:01
    SQ9TBU pisze:

    A jak wygląda przywóz kupionego radia z USA? W sierpniu będzie wracać z USA matka i może by mi kupiła radio. Jako bagaż podręczny i zgłoszenie jako prezent?


Standard - w kraju VAT + cło i po sprawie wesoły
No chyba, że radio będzie używane, bez pudełka, papierów, to wtedy może przejść bez takich opłat. Jednak jeśli będą na nim folie i będzi enie śmigane to na 99% dopłacisz nieco do tego.



Do sprzedania: Yaesu VR-500, Canon 85mm f/1.8, Canon 40d
sp5it
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: KO02OI
#890528 12.03.2012 09:56:55
Pudełko i papiery wysyłasz pocztą. Zdejmujesz kilka gałek, naklejasz kilka obciachowych naklejek i przewozisz w podręcznym jako złom radiowy na części.
Michał



You can't have too many antennas...
SP1NY
poziom 6
Użytkownik
QTH: Dąbki
#890530 12.03.2012 09:59:49
Przywoziłem kiedyś TS-850 - radio było używane, bez oryginalnego kartonu którego nie zabierałem
ze względu na gabaryty, i nie było problemu.
Na lotnisku w USA mogą zażądać na bramce "odpalenia" radia dla sprawdzenia
czy nie jest to atrapa. Jak się nie da to radio pójdzie na specjalny check.
Miałem taki przypadek na lotnisku w Philadelphii, właśnie z TS-em do którego
nie miałem zasilacza. O mało nie spóźniłem się przez to na samolot. Było to jednak ładnych parę lat temu, więc wiele się mogło zmienić.



73, Mirek
SQ7KHZ
poziom 3

Użytkownik
QTH: JO91WH
#890616 12.03.2012 11:32:37
Byłem ostatnio na Gran Canarii.
Lecąc tam nasi pogranicznicy z ciekawością oglądali IC-92 i ID-31 oraz osprzęt (cięższe rzeczy typu ładowarka, dodatkowy mikrofon i inne "drobiazgi radiowe" były w bagażu głównym), ale obok mieli licencję więc pytań nie było. No może trochę patrzyli jak na pomyleńca pan zielony
Myślę, że jeśli nie przekroczysz limitu bagażu podręcznego to nie bedzie problemu wesoły



Pozdrawiam!
Piotr SQ7KHZ
m0icj
poziom 1
Użytkownik
#890624 12.03.2012 11:39:49
Dziekuje wszystkim za pomoc,wiem ze w stsnach nie ma z tym problemu, wrocmy do Europy-wiem ze nie ma problemu z reczniakami i radiami typu ft817 jednak 746 czy 897 to juz wiekszy sprzet,brac radio i bez obaw jechac na lotnisko?pan zielony
SQ7RKF
poziom 3
Użytkownik
QTH: radomsko / londyn
#890694 12.03.2012 13:55:17
ja niemialem problemu z ft 840 w torbie mialem i do tego reczniaka na 2m/70cm tylko sprawdzil mnie czy w nich dragow nie ma i wszysko to lecialem z londynu
do polski w polsce niestety musialem wyciagac z torby i pokazywac licencje i numery spisali czy niekradzione pozdrawiam
sp3mep
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#890868 12.03.2012 17:01:09
    m0icj pisze:

    Dziekuje wszystkim za pomoc,wiem ze w stsnach nie ma z tym problemu, wrocmy do Europy-wiem ze nie ma problemu z reczniakami i radiami typu ft817 jednak 746 czy 897 to juz wiekszy sprzet,brac radio i bez obaw jechac na lotnisko?pan zielony

jesli EU to raczej nie ma problemu,wkońcu to teren Uni,
natomiast z USA to może być różnie,zależy na kogo trafisz,celnik moze n.p. zarekwirować (do wyjaśnienia)
jesli radio nie będzie miało certyfikatu EU,na terenie Europy nic nie można sprzedawąć (legalnie) bez tego znaczka,ze złomem radiowym takze bym uważał bo odpadów na teren EU także nie mozna sprowadzać,
obie sprawy "przerabiałem" choc radia szły w paczkach droga morska,ale tak jak piszę zależy na kogo trafisz,



Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
5B/SQ2MGM
poziom 1

Użytkownik
QTH: Nikozja CYPR KM65PD
#890949 12.03.2012 18:22:19
Witam od 6 lat wożę mojego IC7400 (9kg) w bagażu podręcznym na Cypr nie miałem nigdy żadnego problemu.
sq9ivd
poziom 5

Użytkownik
QTH: Łukasz Nowy Sącz
#891155 12.03.2012 20:53:04
Byłem z radiem i drutami na Cyprze, Wyspach Kanaryjskich, w Grecji na Rodos. Nikt mnie miał z tym problemu. W Katowicach zapytali tylko czy to radio to coś jak CB(poznał po złączach UC1). Zainteresował się tym tylko dlatego bo wnosiłem to na pokład w bagażu podręcznym. Generalnie nie ma z tym problemu. Zawsze warto mieć przy sobie gdzieś licencję na wierzchu. Ogólnie nie ma się co bać. Praca z innego kraju to świetna przygoda. Oczywiście po zapoznaniu się uprzednio z warunkami pracy z danego kraju. 73
SQ9ONI
poziom 3

Użytkownik
QTH: Kraków
#891172 12.03.2012 21:02:04
SQ9TBU weź nie panikuj. Pudło i papiery niech Ci wyśle już teraz a radio zapakować do bagażu podręcznego.



Piotr
m0icj
poziom 1
Użytkownik
#891335 13.03.2012 00:06:49
I o taka odpowiedz mi chodzilo bardzo szczęśliwy
dziekuje za pomoc i wszystkich pozdrawiam serdecznie!
SQ5RWS
poziom 4

Użytkownik
QTH: W-wa/Konin/Ostróda
#891352 13.03.2012 00:57:02
    tmax pisze:

    .Zdarzało mi się słuchać FT-60 w czasie lotu i też na pokładzie /Aerlingusa nikt nie miał nic przeciw, choć według regulaminu słuchanie radia -jakiegokolwiek na pokładzie jest niedozwolone.

Off-top : i co ciekawego usłyszałeś?
Z własnego doświadczenia wiem, że samolot działa na radio jak klatka Faradaya. Parę lat temu leciałem z odbiornikiem "globalnym" Sangean ATS-909.
Przy kontroli Pan zapytał się tylko co to jest - radio odpowiadam - okej, proszę przechodzić.
Po starcie w paśmie UKF było słychać warszawskie stacje radiowe, niemniej odbiór nie był idealny, RDS się nie ukazywał - pamiętajmy jednak, jaką charakterystykę mają profesjonalne anteny nadawcze.
Praktycznie przez cały lot do Amsterdamu można było czegoś na upartego słuchać - niestety ani na falach krótkich, długich czy średnich nie udało się niczego odebrać. Dodam, że stewardessa po zapytaniu - czy mogę słuchać radia - odpowiedziała, że owszem, pod warunkiem, że nie jest to urządzenie nadawcze.oczko



Marcin
sp7xft
poziom 5
Użytkownik
QTH: KO00HU
#891356 13.03.2012 01:36:43
"Informacje dotyczące kontroli bezpieczeństwa, oraz przedmiotów dopuszczonych do przewozu na pokładzie samolotów można uzyskać w Placówce Straży Granicznej Warszawa-Okęcie, tel. 22 650 22 44 lub na stronie Urzędu Lotnictwa Cywilnego (http://www.ulc.gov.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=999&Itemid=377#1" - źródło: http://www.lotnisko-chopina.pl.
SQ9HT
poziom 5
Użytkownik
QTH: Kraków, JO90xc
#891424 13.03.2012 07:37:06
W stanach nie miałem z tym żadnych problemów. Woziłem ft-817nd + ręczniaka w podręcznym i kompletnie nikogo to nie interesowało. Już większym zainteresowaniem cieszył się laptop (bateria?). Wracając do eu nic nie zgłaszaj, nikogo nie interesuje już co wieziesz, pod względem celnym oczywiście - przynajmniej ja tak miałem, aczkolwiek wiozłem bez pudelek.



73, Tomek (ex SQ9OZH)
http://www.sq9ht.pl/
tmax
Użytkownik
#897952 20.03.2012 02:40:50
Do so5aar:
Co słyszałem? Zależało od lotu..Na paśmie lotniczym prawie cisza,z wyjątkiem pokładowej radiostacji,tylko dlatego że bo znałem procedury łączności przy odlocie. Ale potem w trakcie samego lotu cisza, nawet znane volmety czy ATISy słychać było bardzo kiepsko. dobrze było za to słychać przemienniki amatorskie w paśmie 430 MHz nad UK,Trochę było słychać szkoły szybowcowe nad krajem i o dziwo całkiem dobrze pasmo PMR 446 i to wzdłuż całej trasy przelotu.Na d morzem |Pólnocnym skanowałem morskie pasmo vhf, ale nic nie odbierałem.Generalnie na 70 cm odbiór OK, na 2m marniutko. Radio na pokład brałem często lecąc do Pl, ale juz wracając wolałem je zostawić w bagażu głownym ze względu na podejrzliwość naszych dzielnych służb granicznych. Kiedy w torbie znaleźli mi vertexa vx-146 zleciała sie cała zmiana i zaczęły się pytania typ: po co to panu? Czy leci pan jako zwykły pasażer? I te świdrujące , służbowo uważnie skupione spojrzenia kilku par oczu funkcjonariuszy państwowych..
Także nastepnym razem FT-60 dla świętego spokoju nie zabierałem już do bagażu podręcznego.
Pozdr!
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
Załóż własne forum dyskusyjne na iq24.pl