Reklama
#882650 03.03.2012 01:59:47
Na morzu czerwonym zaginał kitesurfer- janek. Całe media w pl o tym trobią.
POTĘŻNA prośba. NAwiążcie łączność z ARABIĄ SAUDYJSKĄ - niech mają nasłuch, Janek ma UKF!
Nie jestem krótkofalowcem ale wierzę, że Wy wiecie jak można pomóc!
POTĘŻNA prośba. NAwiążcie łączność z ARABIĄ SAUDYJSKĄ - niech mają nasłuch, Janek ma UKF!
Nie jestem krótkofalowcem ale wierzę, że Wy wiecie jak można pomóc!
#882660 03.03.2012 06:23:12
Bede mailowal do znajomych krotkofalowcow w Saudi. Dobrze, ze podales czestotliwosc na UKF. Poprosze, zeby prowadzili ciagly nasluch. Moze to cos pomoze.
Pozdrawiam - Andrzej 9K2/SP4R (aktualnie mieszkam w Kuwejcie)
Pozdrawiam - Andrzej 9K2/SP4R (aktualnie mieszkam w Kuwejcie)
#882767 03.03.2012 10:17:36
Zaginiony był wyposażony w urządzenie COSPAS-SARSAT, raczej trudno je namierzyć z lądu.
http://www.cospas-sarsat.org/en/system/systemoverview
http://www.cospas-sarsat.org/en/system/systemoverview
wpis edytowany 03.03.2012 10:19:16
de sp7vmz!
#882769 03.03.2012 10:18:34
9.19 naszego czasu otrzymano sygnał GPS z podaną pozycją, na której znajduje się poszukiwany od wczoraj na Morzu Czerwonym polski kitesurfer, Jan Lisewski - poinformowała tvn24.pl Magdalena Ziemann z obsługi medialnej Lisewskiego. We wskazanym kierunku wyruszyły już łodzie ratownicze.
Lisewski wystartował w piątek rano z egipskiej El Gouny, by samotnie przepłynąć akwen na desce kitesurfingowej. Zamierzał pokonać dystans ok. 200 km i pod wieczór dobić do portu Duba w Arabii Saudyjskiej, ale jeszcze kilka godzin wcześniej stracono łączność z jego lokalizatorem GPS.
Jak poinformowała w sobotę rano Ziemann, po Lisewskiego wyruszyły już łodzie. Informacje te potwierdził konsul RP w Rijadzie Igor Kaczmarczyk.
Kitesurfer zamierzał pokonać dystans ok. 200 km
Około godz. 8 kitesurfer wysłał sygnał GPS, jednak bez podanej pozycji. Również w nocy odebrano od niego dwa sygnały SOS - niestety także bez pozycji. Wszystkie one świadczyły jednak o tym, że Lisewski nadal żyje.
Wreszcie po godz. 9 pojawił się sygnał z pozycją Polaka. Wynika z niego, że Lisewski może znajdować się ok. 60 km od brzegu Arabii Saudyjskiej.
Poszukiwania nadal trwają!
Apel do wszystkich o pomoc.
Gdzie on jest???
11:57
Lokalizator GPS zaginionego polskiego kitesurfera Jana Lisewskiego wysłał kolejne sygnały SOS. Wynika z nich, że Polak powoli dryfuje u wybrzeży Arabii Saudyjskiej. W regionie, gdzie ma być kitesurfer, jest już śmigłowiec saudyjskiego wojska. Płyną tam też łodzie ratownicze.
nowy koordynat z 11.08
27.50046
034.93923
co znaczy ze Janek żyje, mam nadzieje ze zaraz go złowią
http://www.tvn24.pl/0,1736901,0,1,polski-kitesurfer-zaginal-na-morzu-czerwonym,wiadomosc.html

http://www.kiteforum.pl/forum/viewtopic.php?f=1&t=43851&sid=1ddced305fc6879f642dce2f8e8f2c20&start=720
Lisewski wystartował w piątek rano z egipskiej El Gouny, by samotnie przepłynąć akwen na desce kitesurfingowej. Zamierzał pokonać dystans ok. 200 km i pod wieczór dobić do portu Duba w Arabii Saudyjskiej, ale jeszcze kilka godzin wcześniej stracono łączność z jego lokalizatorem GPS.
Jak poinformowała w sobotę rano Ziemann, po Lisewskiego wyruszyły już łodzie. Informacje te potwierdził konsul RP w Rijadzie Igor Kaczmarczyk.
Kitesurfer zamierzał pokonać dystans ok. 200 km
Około godz. 8 kitesurfer wysłał sygnał GPS, jednak bez podanej pozycji. Również w nocy odebrano od niego dwa sygnały SOS - niestety także bez pozycji. Wszystkie one świadczyły jednak o tym, że Lisewski nadal żyje.
Wreszcie po godz. 9 pojawił się sygnał z pozycją Polaka. Wynika z niego, że Lisewski może znajdować się ok. 60 km od brzegu Arabii Saudyjskiej.
Poszukiwania nadal trwają!
Apel do wszystkich o pomoc.
Gdzie on jest???
11:57
Lokalizator GPS zaginionego polskiego kitesurfera Jana Lisewskiego wysłał kolejne sygnały SOS. Wynika z nich, że Polak powoli dryfuje u wybrzeży Arabii Saudyjskiej. W regionie, gdzie ma być kitesurfer, jest już śmigłowiec saudyjskiego wojska. Płyną tam też łodzie ratownicze.
nowy koordynat z 11.08
27.50046
034.93923
co znaczy ze Janek żyje, mam nadzieje ze zaraz go złowią
http://www.tvn24.pl/0,1736901,0,1,polski-kitesurfer-zaginal-na-morzu-czerwonym,wiadomosc.html

http://www.kiteforum.pl/forum/viewtopic.php?f=1&t=43851&sid=1ddced305fc6879f642dce2f8e8f2c20&start=720
wpis edytowany 03.03.2012 16:17:11
enjoy SWL hobby!
Robert
_________________
Robert
_________________
#882772 03.03.2012 10:20:52
Dziennikarska papka
Około godz. 8 kitesurfer wysłał sygnał GPS, jednak bez podanej pozycji
Około godz. 8 kitesurfer wysłał sygnał GPS, jednak bez podanej pozycji
de sp7vmz!
#882828 03.03.2012 12:34:30
Nie znam szczegółów ale może niekoniecznie "papka" to zależy jak działa jego lokalizator.
To że odbiornik GPS mógł stracić koordynaty może wynikać z wielu kwestii (uszkodzenie lub przesłonięcie anteny, strata danych w almanachu odbiornika czyli taki zimny restart, który często powoduje wielominutowe odbudowywanie konfiguracji. Moduł komunikacji na morzu (np. GMDSS) mógł coś wysłać ale nie koniecznie z pozycją.
To że odbiornik GPS mógł stracić koordynaty może wynikać z wielu kwestii (uszkodzenie lub przesłonięcie anteny, strata danych w almanachu odbiornika czyli taki zimny restart, który często powoduje wielominutowe odbudowywanie konfiguracji. Moduł komunikacji na morzu (np. GMDSS) mógł coś wysłać ale nie koniecznie z pozycją.
#882867 03.03.2012 13:12:09
Dryfujący od wielu godzin po Morzu Czerwonym polski kitesurfer najprawdopodobniej jest już bezpieczny. Najnowszy sygnał nadany przez lokalizator Jana Lisewskiego nie zawiera już wezwania pomocy SOS, ale komunikat "CHECK IN/OK". Polak był przez kilka godzin poszukiwany przez wojskowy śmigłowiec i cztery łodzie ratunkowe. Akcja była utrudniona z powodu wzburzonego morza.
http://www.tvn24.pl/-1,1736901,0,1,helikopter-i-lodzie-szukaja-polskiego-kitesurfera,wiadomosc.htm
http://www.tvn24.pl/-1,1736901,0,1,helikopter-i-lodzie-szukaja-polskiego-kitesurfera,wiadomosc.htm
#882913 03.03.2012 13:54:54
wpis edytowany 03.03.2012 13:55:37
Reklama
#883046 03.03.2012 15:23:26
Oby ta przygoda szczęśliwie dla niego skończyła się.Gość pomijając aspekty prawne totalnie olał to że Morze Czerwone jest najwiekszą wylęgarnią rekinów.
___________
Greg SP2LIG
___________
Greg SP2LIG
#883109 03.03.2012 16:55:36
sp6ryd pisze:
Nie znam szczegółów ale może niekoniecznie "papka" to zależy jak działa jego lokalizator.
Nie znam szczegółów ale może niekoniecznie "papka" to zależy jak działa jego lokalizator.
Ja tam prosty elektronik i jak dla mnie to sygnały GPS wysyłają tylko satelity i w pewnym sensie specjalne stacje naziemne.
de sp7vmz!
#883118 03.03.2012 17:05:30
Najpierw dwukrotnie nadał sygnał "CHECK IN/OK", ale potem znów wysłał wezwanie o pomoc. Nadal nie wiadomo co dzieje się z polskim kitesurferem Janem Lisewskim, który od wczoraj jest poszukiwany na wodach Morza Czerwonego. Wiele wskazuje jednak na to, że Polak jest na pokładzie jakiegoś statku, ponieważ ze wskazań GPS wynika, że przemieszcza się pod wiatr, czego nie mógłby zrobić o własnych siłach.
http://www.tvn24.pl/12691,1736901,0,1,wznowiono-poszukiwania-polskiego-kitesurfera,wiadomosc.html
http://www.tvn24.pl/12691,1736901,0,1,wznowiono-poszukiwania-polskiego-kitesurfera,wiadomosc.html
wpis edytowany 03.03.2012 17:06:29
enjoy SWL hobby!
Robert
_________________
Robert
_________________
#883136 03.03.2012 17:32:48
W TV INFO podali że los Jana jest nadal nieznany i czas zaczyna działać na jego niekorzyść.
___________
Greg SP2LIG
___________
Greg SP2LIG
#883149 03.03.2012 17:53:01
To faktycznie "bad luck" dla Pana Jana. Niezależnie od tego co było przyczyną, czy dziennikarze potrafią stosować precyzyjnie określenia techniczne, czy zawiódł sprzęt to on jest już 36h na wodzie. Trzymam kciuki.
#883171 03.03.2012 19:14:45
Wyslalem maile do kolegow w Saudi i Djibouti z prosba o przekazanie informacji dla lokalnej spolecznosci krotkofalowcow o monitorowanie podanych czestotliwosci. Mam odpowiedz od J28RO, ze zainteresuje sie sprawa i przekaze znajomym. Tylko tyle moge zrobic. Z Kuwejtu do Morza Czerwonego daleka droga.
Powodzenia - Andrzej 9K2/SP4R
Powodzenia - Andrzej 9K2/SP4R
#883175 03.03.2012 19:19:48
czy można gdzieś na bieżąco śledzić i czekać na sygnał z gps ?? chodzi mi o jakąś stronę w necie .
#883184 03.03.2012 19:30:24
Kolejna odpowiedz z J28:
Hello Andy,
Thank you for the note...
I've forwarded your message to J28AP, President of ARAD ...
73 Darko
J28AA
73' Andrzej
Hello Andy,
Thank you for the note...
I've forwarded your message to J28AP, President of ARAD ...
73 Darko
J28AA
73' Andrzej
#883187 03.03.2012 19:42:44
wygląda na to, że amatorsko możemy śledzić tylko w necie: http://masterkiteboarding.com/index/index2.php jest to log urządzenia spot (prawdopodobnie spot2)
http://pilnujauta.pl/u/p3192_SPOT2_Satelitarny_lokalizator_GPS.php urządzenia profesjonalne nadają na kanałach VHF np. pława COSPAS-SARSAT, nie jest pewne czy Pan Janek posiadał inne urządzenia lokalizujące. Pewnych danych dostarcza opis wyprawy na bałtyku stąd prośba w wątku by nasłuchiwać na kanałach morskich, Na 406 MHz (SARSAT) raczej będzie transmisja cyfrowa i amatorsko trudna do zdekodowania. Zasięg niestety niewielki stąd prośba kierowana do amatorów z Arabii Saudyjskiej.
http://pilnujauta.pl/u/p3192_SPOT2_Satelitarny_lokalizator_GPS.php urządzenia profesjonalne nadają na kanałach VHF np. pława COSPAS-SARSAT, nie jest pewne czy Pan Janek posiadał inne urządzenia lokalizujące. Pewnych danych dostarcza opis wyprawy na bałtyku stąd prośba w wątku by nasłuchiwać na kanałach morskich, Na 406 MHz (SARSAT) raczej będzie transmisja cyfrowa i amatorsko trudna do zdekodowania. Zasięg niestety niewielki stąd prośba kierowana do amatorów z Arabii Saudyjskiej.
#883517 04.03.2012 04:18:32
No to pieknie jesli uzywał systemu SARSAT -
"He swam without a safety net, as in the case of crossing the Baltic Sea. His only protection is an international system of marine rescue SARSAT (Search and Rescue Satellite Aided Tracking). This device sends a signal to rescue units, indicating the position with an accuracy of four meters"
Jezeli mial przy sobie radioplawe awaryjna systemu Cospas-Sarsat, to taka radioplawa nadaje sygnały do satelity automatycznie, a nie ze ktos je manualnie wysyla. Ale pewnie artykul o tym napisza w mediach dopiero jutro...czas dziala na niekorzysc niestety...obawiam sie najgorszego....
A ponizej mapka z namiarem na surfera wyliczona na podstawie wysylanych sygnalow sos...
http://share.findmespot.com/shared/faces/viewspots.jsp?glId=0xtZkFnROido9zeB8SQuee9RQ9TtgUoHH
"He swam without a safety net, as in the case of crossing the Baltic Sea. His only protection is an international system of marine rescue SARSAT (Search and Rescue Satellite Aided Tracking). This device sends a signal to rescue units, indicating the position with an accuracy of four meters"
Jezeli mial przy sobie radioplawe awaryjna systemu Cospas-Sarsat, to taka radioplawa nadaje sygnały do satelity automatycznie, a nie ze ktos je manualnie wysyla. Ale pewnie artykul o tym napisza w mediach dopiero jutro...czas dziala na niekorzysc niestety...obawiam sie najgorszego....
A ponizej mapka z namiarem na surfera wyliczona na podstawie wysylanych sygnalow sos...
http://share.findmespot.com/shared/faces/viewspots.jsp?glId=0xtZkFnROido9zeB8SQuee9RQ9TtgUoHH
wpis edytowany 04.03.2012 04:24:05
Reklama
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.