Reklama
#867831 16.02.2012 10:28:35
Ja optował bym za sondą międzyplanetarną. Np na Wenus lub Jowisza. Żeby na Jowiszu go nie zgnietli trzeba go zrobic w postaci kuli z czujnikiem tensometrycznym. Wtedy można by zbadać czy to rzeczywiście kula gazowa czy dziarski kawał skały. Poza tym sonde badawczą na Io jeden zksięzyców cały z lodu. Zamiast reaktora topiącegolód i śmiecącego uranem wystarczy czujnik ultradzwiękowy i badanie defektoskopem grubości lodu. Naukowcy planują wystrzelenie takiego satelity z reaktorem a według mnie to zwykłe zaśmiecanie tego co nowe i do odkrycia. 
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
#868646 17.02.2012 08:55:55
Myślę że starczyłby satelita na miarę AO-7 z nowymi podzespołami i wydajniejszymi fotoogniwami, bez zawodnych akumulatorów lub z autonomicznym systemem który w razie ich awarii odłączałby je.Choć przemiennik na księżycu to też super pomysł.
Yesu FT-817
Icom IC-390
Kenwood TR-9130
☢ ☢ ☢ ☢ ☢ ☢ ☢ ☢ ☢
Icom IC-390
Kenwood TR-9130
☢ ☢ ☢ ☢ ☢ ☢ ☢ ☢ ☢
#868649 17.02.2012 09:07:15
sq6ius pisze:
(...)przemiennik na księżycu to też super pomysł.
(...)przemiennik na księżycu to też super pomysł.
Doskonały pomysł, ale ciężko byłoby pracować przez niego z radia ręcznego.
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
#869175 17.02.2012 20:56:29
A co powiedzielibyście na maszynkę fruwającą na orbicie kołowej i działającą jak przemiennik z jedną wszakże różnicą - nadawanie byłoby opóźnione w stosunku do odbioru?
Transmisje nagrane nad Europą odtwarzane byłyby nad Stanami (mniej więcej) i vice-wersa.
Dialog byłby możliwy przy zachowaniu odpowiedniej cierpliwości i zwięzłości wypowiedzi.
Co Wy na to?
Pozdrowinka,
Marcin @ KO02NF
Transmisje nagrane nad Europą odtwarzane byłyby nad Stanami (mniej więcej) i vice-wersa.
Dialog byłby możliwy przy zachowaniu odpowiedniej cierpliwości i zwięzłości wypowiedzi.
Co Wy na to?
Pozdrowinka,
Marcin @ KO02NF
Pozdrowionka,
Marcin SQ5SUM @ KO02NF
------------------------
--> (czasami) na SR5WA wieczorem
Marcin SQ5SUM @ KO02NF
------------------------
--> (czasami) na SR5WA wieczorem
#869241 17.02.2012 22:17:17
cineS. pisze:
A co powiedzielibyście na maszynkę fruwającą na orbicie kołowej i działającą jak przemiennik z jedną wszakże różnicą - nadawanie byłoby opóźnione w stosunku do odbioru?
Transmisje nagrane nad Europą odtwarzane byłyby nad Stanami (mniej więcej) i vice-wersa.
Dialog byłby możliwy przy zachowaniu odpowiedniej cierpliwości i zwięzłości wypowiedzi.
Co Wy na to?
Pozdrowinka,
Marcin @ KO02NF
A co powiedzielibyście na maszynkę fruwającą na orbicie kołowej i działającą jak przemiennik z jedną wszakże różnicą - nadawanie byłoby opóźnione w stosunku do odbioru?
Transmisje nagrane nad Europą odtwarzane byłyby nad Stanami (mniej więcej) i vice-wersa.
Dialog byłby możliwy przy zachowaniu odpowiedniej cierpliwości i zwięzłości wypowiedzi.
Co Wy na to?
Pozdrowinka,
Marcin @ KO02NF
Marcinie, jeśli orbita miała by być na stałej wysokości to satelita okrążałby Ziemie co około 90min... ciężko więc mówić tu o dialogu. Krótsze czasy obiegu są możliwe dzięki eliptycznym orbitom.
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
#869352 18.02.2012 09:08:50
A co byście powiedzieli na liniowy transponder geostacjonarny nad SP? Taki na przykład na 50 kHz gdzie pięćdziesiąt kHz z pasma 28 przetransponowane by bylo liniowo (SSB) na pasmo 144 MHz i 430 ? Pięćdziesiąt khz to dawne dwa kanały FM więc wykonanie takiego transpondera nie było by trudne. Chociaż można by odwrotnie - nadawać na 144 i 430 a słuchać na 28 Mcs według mnie satelita musiałby być lekko " głuchy" żeby tłoku nie robić a użyc przynajmniej 10 Wat w celu nawiązania łączności. Wtedy skrośna nie będzie tak groźna i inne stacje za dalekie odpuszczą bo inaczej będzie jeden jazgot. Na 430 Mcs można by zrobic telemetrię,czyli zdalne sterowanie.
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
#869377 18.02.2012 10:06:08
sp3qfe pisze:
Doskonały pomysł, ale ciężko byłoby pracować przez niego z radia ręcznego.
sq6ius pisze:
(...)przemiennik na księżycu to też super pomysł.
(...)przemiennik na księżycu to też super pomysł.
Doskonały pomysł, ale ciężko byłoby pracować przez niego z radia ręcznego.
Można puścić wodze fantazji dalej i pomyśleć o przemienniku na słońcu.
Energii do zasilania nie zabraknie
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#869526 18.02.2012 13:18:51
do Cine S.
Takie satelity juz latały i to w CW !!! To była jazda... Na przyklad odbierały nad Europą a nadawały na Ameryką. Pozdrawiam
Takie satelity juz latały i to w CW !!! To była jazda... Na przyklad odbierały nad Europą a nadawały na Ameryką. Pozdrawiam
#869599 18.02.2012 14:25:41
Ale na słońcu to tylko nocą bo w dzień a gorąco
"Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości" Mark Twain
http://sp5vr.blogspot.com/
Krzysztof Warszawa
http://sp5vr.blogspot.com/
Krzysztof Warszawa
#872682 22.02.2012 01:14:41
steve pisze:
do Cine S.
Takie satelity juz latały i to w CW !!! To była jazda... Na przyklad odbierały nad Europą a nadawały na Ameryką. Pozdrawiam
do Cine S.
Takie satelity juz latały i to w CW !!! To była jazda... Na przyklad odbierały nad Europą a nadawały na Ameryką. Pozdrawiam
O to mi właśnie chodzi!
Jeśli wierzyć jasnowidzom, to ekspansja ludzkości w kosmos jest nieunikniona. Czas pomiędzy nadawaniem i odbiorem w teletransmisji z Księżycem można zaniedbać ale z Marsem już nie. A co dopiero z dalszymi planetami (patrz odyseja 2001). Dlaczegoby więc nie poćwiczyć wcześniej w kontaktach z Ameryką...
Jaka była popularność tych CW z opóźnieniem? Miał ktoś jakieś ciekawe doświadczenia, obserwacje, spostrzeżenia nawet nietechniczne? Możesz napisać coś więcej, podać linki, etc.?
Pozdrowionka,
Marcin @ KO02NF
Pozdrowionka,
Marcin SQ5SUM @ KO02NF
------------------------
--> (czasami) na SR5WA wieczorem
Marcin SQ5SUM @ KO02NF
------------------------
--> (czasami) na SR5WA wieczorem
Reklama