Reklama
#861308 08.02.2012 17:49:32
Od kilku miesięcy słyszę nowych kolegów , którzy nie bardzo wiedzą w jaki sposób
powiedzieć korespondentowi zagranicznemu jak się nazywają , tzn jak mają na imię ,
przykładowo , po polsku Staszek lub Stanisław jak to wypowiedzieć żeby korespondent
to zrozumiał w 100-tu procentach , koledzy jakich używacie zamienników polskich imion
podczas prowadzenia łączności .
powiedzieć korespondentowi zagranicznemu jak się nazywają , tzn jak mają na imię ,
przykładowo , po polsku Staszek lub Stanisław jak to wypowiedzieć żeby korespondent
to zrozumiał w 100-tu procentach , koledzy jakich używacie zamienników polskich imion
podczas prowadzenia łączności .
#861317 08.02.2012 17:55:12
Stanisław - STEN
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
#861325 08.02.2012 17:58:08
Tu http://pl.wikipedia.org/wiki/Odpowiedniki_imion_w_r%C3%B3%C5%BCnych_j%C4%99zykach jest przykład zamienników imion ...
Rafał Krzeszowice

SP9ORD/m

SP9ORD/m
#861329 08.02.2012 17:59:50
max77 pisze:
Od kilku miesięcy słyszę nowych kolegów , którzy nie bardzo wiedzą w jaki sposób
powiedzieć korespondentowi zagranicznemu jak się nazywają , tzn jak mają na imię ,
przykładowo , po polsku Staszek lub Stanisław jak to wypowiedzieć żeby korespondent
to zrozumiał w 100-tu procentach , koledzy jakich używacie zamienników polskich imion
podczas prowadzenia łączności .
Od kilku miesięcy słyszę nowych kolegów , którzy nie bardzo wiedzą w jaki sposób
powiedzieć korespondentowi zagranicznemu jak się nazywają , tzn jak mają na imię ,
przykładowo , po polsku Staszek lub Stanisław jak to wypowiedzieć żeby korespondent
to zrozumiał w 100-tu procentach , koledzy jakich używacie zamienników polskich imion
podczas prowadzenia łączności .
Witaj.
Szanowny kolega na pewno używa max77.
Będzie to trudne do zrozumienia.
Z własnego doświadczenia, ze nikt z stacji zagranicznych nie ma jakiś uprzedzeń by swoje imię
zmieniać dla korespondenta np. kolega z OK mający imię Jirka.
Podaje takie imie swojemu korespondentowi. Podobnie Niemiec czy Francuz podaje imie jak brzmi w jego
języku.
Tylko my Polacy używamy zamiast podać imię np. Stanisław podają Stan itd.
Ja zawsze podaje swoje imie tak jak ono brzmi.
Być może inni uważają inaczej, każdy ma prawo do własnego pomysłu.
73 ` Marian
#861330 08.02.2012 18:00:49
Zostać przy oryginalnym, przeliterować. Niech się męczy.
Zostawić pierwsze 3 (4) litery, znaleźć jakieś podobne, zmienić całkowicie.
Stanisław - Stan
http://pl.wikipedia.org/wiki/Odpowiedniki_imion_w_r%C3%B3%C5%BCnych_j%C4%99zykach
http://www.behindthename.com/names/usage/polish
Anglosasi też skracają swoje, używają zdrobnień.
Czasami zamiany nie pasują, wprowadzają w błąd.
Zostawić pierwsze 3 (4) litery, znaleźć jakieś podobne, zmienić całkowicie.
Stanisław - Stan
http://pl.wikipedia.org/wiki/Odpowiedniki_imion_w_r%C3%B3%C5%BCnych_j%C4%99zykach
http://www.behindthename.com/names/usage/polish
Anglosasi też skracają swoje, używają zdrobnień.
Czasami zamiany nie pasują, wprowadzają w błąd.
wpis edytowany 08.02.2012 18:06:32
#861341 08.02.2012 18:12:11
Ja podaje swoje po Polsku i później literuje je. Reakcja często jest taka, że anglik powie do mnie Michael a francuz powie Michel i mógłbym tak wymieniać. Wszyscy sie rozumiemy. Także z tym nie ma problemu. Czy to zawsze my na siłę mamy uszczęśliwiać wszystkich będąc tacy cacy? A innych to nie dotyczy
Takie jest moje zdanie 
wpis edytowany 08.02.2012 18:13:25
VHF/UHF: YAESU FT-7800, Retevis RT3, Baofeng DM-1701
Antena: D-Orginal DX-300 N, DUAL-BAND YAGI DK7ZB 144/430 MHz 4+5el
HF: YAESU FT-991A, ALINCO DX-70T
Antena: Dipol 80m, Windom FD3, LW20,5m, HF20A
SP4FDH Michał
Antena: D-Orginal DX-300 N, DUAL-BAND YAGI DK7ZB 144/430 MHz 4+5el
HF: YAESU FT-991A, ALINCO DX-70T
Antena: Dipol 80m, Windom FD3, LW20,5m, HF20A
SP4FDH Michał
#861362 08.02.2012 18:18:47
Mieczysław - nieco długie (do literowania również
)
zastępuję go: "Mieszko" - rzadziej lub "Toja" - częściej
o to ostatnie nie pytajcie dlaczego tak - sam nie wiem dlaczego, a jest już tak od lat!
zastępuję go: "Mieszko" - rzadziej lub "Toja" - częściej
o to ostatnie nie pytajcie dlaczego tak - sam nie wiem dlaczego, a jest już tak od lat!
Pozdrawiam i 73 dla Wszystkich - SQ9KDU :-)))
Reklama
#861381 08.02.2012 18:26:48
Ja nigdy nie wstydziłem się i nie wstydzę mego POLSKIEGO imienia.Zawsze podaję w polskim brzmieniu.W razie problemu ze zrozumieniem "literuję".
Pozdrawiam
A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają”
Pozdrawiam
A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają”
wpis edytowany 08.02.2012 20:56:46
SP9-1166
#861383 08.02.2012 18:28:32
ja mam łatwiej - podaje "piter" bo łatwiej się rozmawia a literuję "Piotr" 
Piotr SQ2RCK
#861384 08.02.2012 18:28:35
Wiesław, a dla szybkich na cw Wiesiek 
#861385 08.02.2012 18:29:14
Wiadomo że nie ma co się wstydzić tylko że nasz język jak mówią na niego,za bardzo szeleści

#861399 08.02.2012 18:42:54
Nie mam takich problemów.
Kiedyś jedynie od Turka mieszkającego w Bułgarii słyszałem że znaczy to po prostu ojciec.
73
smuf operejtor
Adam
Kiedyś jedynie od Turka mieszkającego w Bułgarii słyszałem że znaczy to po prostu ojciec.
73
smuf operejtor
Adam
wpis edytowany 08.02.2012 18:51:48
#861458 08.02.2012 19:19:12
Ty no super masz ksywe,ujdzie
#861459 08.02.2012 19:20:57
SP3AOK napisał
Ja nigdy nie wstydziłem się i nie wstydzę mego POLSKIEGO imienia.Zawsze podaję w polskim brzmieniu.W razie problemu ze zrozumieniem "literuję".
Pozdrawiam
Ale kto pozdrawia
Masz rację jeśli jest proste w obcej wymowie i w miarę krótkie, szczególnie dla CW.
Każdy podaje jak mu pasi. Mam kolegów, którzy podają także na fonii Ron, Rod, Bar, Kaz, Mike, Mac, wszyscy korespondenci bez problemu to wymawiają.
Ja od zawsze podaję Andy i mój korespondent nie kaleczy wymowy mojego imienia w stylu - Andresz lub jeszcze "gorzej".
Czy naprawdę myślicie, że w Ameryce to wszyscy mają na imie Georg, Steve czy John a w Rosji - Alex i Iwan?
Ja nigdy nie wstydziłem się i nie wstydzę mego POLSKIEGO imienia.Zawsze podaję w polskim brzmieniu.W razie problemu ze zrozumieniem "literuję".
Pozdrawiam
Ale kto pozdrawia
Masz rację jeśli jest proste w obcej wymowie i w miarę krótkie, szczególnie dla CW.
Każdy podaje jak mu pasi. Mam kolegów, którzy podają także na fonii Ron, Rod, Bar, Kaz, Mike, Mac, wszyscy korespondenci bez problemu to wymawiają.
Ja od zawsze podaję Andy i mój korespondent nie kaleczy wymowy mojego imienia w stylu - Andresz lub jeszcze "gorzej".
Czy naprawdę myślicie, że w Ameryce to wszyscy mają na imie Georg, Steve czy John a w Rosji - Alex i Iwan?
wpis edytowany 08.02.2012 19:30:31
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Andrzej SP8LBK
#861460 08.02.2012 19:21:01
Reklama