Reklama
#838531 11.01.2012 20:56:48
Szukam sprawdzonych rozwiązań krótkich (najkrótszych) anten samochodowych na pasmo kf /cb własnych udanych konstrukcji
Pozdrawiam Andrzej
QRV only cw/ssb/qrp
podróżuje z radiem
MFJ Cub 40/20
Scorpion 80 cw/ssb
i AM 225 kHZ
QRV only cw/ssb/qrp
podróżuje z radiem
MFJ Cub 40/20
Scorpion 80 cw/ssb
i AM 225 kHZ
#838537 11.01.2012 21:05:31
Nie ma cudów, albo krótka albo skuteczna.
SP5GOF KO02KF QRV 145.475
http://www.chmurka.net/
http://www.chmurka.net/
#838548 11.01.2012 21:14:11
jako tako helikale dzialaja na 10 i 15m. Na niższych pasmach raczej juz nie. Tam lepiej pobawić sie antenami EH. Są skuteczne pod warunkiem prawidłowej konstrukcji i zestrojenia. Ich wada jest to, ze sa tylko na jedno pasmo!
#838552 11.01.2012 21:16:50
cb /kf? czyli 10m/11m ? Auto z metalową budą? Tu możesz coś osiągnąć. 2,5m druta strojonego nożyczkami nawiniętego na plastikową rurę, która się nie złamie. Kilku się na tym forum chwaliło sukcesem.
#838565 11.01.2012 21:26:16
z helikalem to albo 10 albo 11m tu nie ma kompromisow - stroi sie wąsko. Pobaw sie symulatorami anten ;-)
#838569 11.01.2012 21:31:52
Jeśli mówimy o krótkiej i skutecznej antenie, to mówimy o dwóch różnych antenach!
vy 73!
SQ6OXM op. Marcin
QRG: SR6S-> 145.7875 MHz
SQ6OXM op. Marcin
QRG: SR6S-> 145.7875 MHz
#838588 11.01.2012 21:42:26
SP9WAZ pisze:
Szukam sprawdzonych rozwiązań krótkich (najkrótszych) anten samochodowych na pasmo kf /cb własnych udanych konstrukcji
Szukam sprawdzonych rozwiązań krótkich (najkrótszych) anten samochodowych na pasmo kf /cb własnych udanych konstrukcji
Sprawdzone rozwiązanie to:
1. Skuteczna, niekoniecznie długa antena, możliwie HELICAL monobander.
2. Bardzo dobra masa blisko podstawy.
3. Opanowana sztuka strojenia na max. sygnału promieniowanego.
Mój H-M helikal na 80m ma 120 cm długości, 30kHz pasma, jadę z nim do 160km/h, łączności z Europą na 59. Kilkanaście QSO-SSB ze Stanami(FT-817+PA).
Fabryczne anteny helical są: długie, sztywne, ciężkie, mają krótki nawój (długi tzw.promiennik), przez co są mniej skuteczne.
Polecam H-M.
vy73 Greg
wpis edytowany 11.01.2012 21:43:44
vy73Greg
#838590 11.01.2012 21:43:35
Łagodniej można powiedzieć że jest silny kompromis miedzy wymiarami a skutecznością ;-)
#838609 11.01.2012 21:59:20
Jesli moge coś polecic to sprawdza się programik helical3.exe do własnych doświadczeń z różnymi drutami i nośnikami.
Nie polecam modelowania i teoretyzowania z cewkami i prętami. Rzeczywistość daleko przekracza ubogie modele teoretyczne. Helikale z długim nawojem pozwalają pracować bez tunera(!).
Nie polecam modelowania i teoretyzowania z cewkami i prętami. Rzeczywistość daleko przekracza ubogie modele teoretyczne. Helikale z długim nawojem pozwalają pracować bez tunera(!).
wpis edytowany 11.01.2012 22:00:00
vy73Greg
Reklama
#838622 11.01.2012 22:07:38
W razie rozpoczęcia prób - warto zbliżyć się do obrazu optymalnego helikala, jak w patencie:
http://www.aktuellum.com/circuits/antenna-patent/patents/2966679.gif
http://www.aktuellum.com/circuits/antenna-patent/patents/2966679.gif
vy73Greg
#838700 11.01.2012 23:57:58
sp3hwr pisze:
helikal na 80m ma 120 cm długości
helikal na 80m ma 120 cm długości
długość druta około 20m? średnica rury rzędu 3cm? nierówny skok, gęściej na końcu?
czy kiedykolwiek probowałeś porównać skuteczność (natężenie pola) względem rury o tej samej długości i średnicy dostrojonej "pi filtrem"?
Pytam, bo moje eksperymenty ze stacjonarnymi krótkimi antenami HM i fabrycznymi, w tym wojskowymi, zagranicznymi wyszły marnie.
Nie chce oceniać możliwości QSO, bo przez lata trochę się nazbierało, ale zawsze najważniejsza dla mnie była propagacja.
Jak była dobra, to aluminiowy karnisz z obwodem rezonansowym też działał.
Szanse na zrobienia łączności z dowolną stacją polską o każdej porze dnia, roku mam żadne.
W "zawodowe" raporty nie wierzę, 59 znaczy odbieram treść, 57- wiem, ze coś nadaje, ale nic nie rozumiem, raporty słabsze nie występują lub są traktowane jak obraza.
#838799 12.01.2012 09:03:51
http://sites.google.com/site/sp3swj/heli-kan
W Tomaszowie Mazowieckiem grupa krótkofalowców uruchomiła helikalną antenę własnej konstrukcji na pasmo 80 m.
W Tomaszowie Mazowieckiem grupa krótkofalowców uruchomiła helikalną antenę własnej konstrukcji na pasmo 80 m.
73
Hubert
Per aspera ad astra.
Hubert
Per aspera ad astra.
#838809 12.01.2012 09:22:56
Te same wątpliwości i porażki przeżywałem na samym początku prób mobilowych ok. 1990 roku. Mam jednak za sobą doświadczenie pracy QRP i szybko się nie zniechęcam.
Faktem jest, że miłośnik QRO nie ma co szukać na MOBILu. Osiąganie wyników wymaga cierpliwości i doświadczeń WŁASNYCH. Praca /MOBIL/QRP mocą 15W powoduje, że dobre zestrojenie anteny staje się warunkiem nr 1. aby doszło do łączności. Każdy stracony wat odczuwasz wtedy "na własnej skórze". W takich warunkach sztuka operatorska dojrzewa szybciej (HI). Pierwszy tysiąc kilometrów z radiem QRP przejechałem - maluchem.
Od tego czasu jestem przekonany, że żadna rurka z PI-filtrem nie wygra z anteną helikalną. Wystarczy pobieżnie zapoznać się z rozkładem prądów w promienniku helikalnym, ćwierćfalowym i wersji "pręt +cewka". Różnice zacierają się gdzieś powyżej 14MHz wraz ze zbliżaniem się rozmiarów anteny do długości fali.
Fabryczne anteny i niektóre amatorskie konstrukcje ładnie wyglądają, ale cóż z tego. Ilość rozczarowań mówi sama za siebie.
Wskutek niewiedzy na początku każda łączność była dla mnie nie lada wyczynem.
Jednak obecnie, żeby zrobić QSO z mobila muszę tylko zdążyć zatrzasnąć drzwi. Sedno sprawy tkwi w kilku punktach, które przytoczy każdy świadomy użytkownik MOBILa.
1. Zestrojenie anteny
2. Dobra masa.
3. Bezpośrednie zasilanie anteny (praca w rezonansie własnym, 1/4 fali).
Trzeci warunek implikuje użycie anteny o wyższej wartości impedancji widzianej przez TX i o mniejszej dobroci, a taką właśnie jest antena helikalna. Za pomocą programu helical3 można zbliżyć się do wartości dających dobre wyniki w praktyce. Osobiście byłem zaskoczony skutecznością tych anten, czego i Tobie, Andrzeju, życzę.
Jako się rzekło, MOBIL to stacja ruchoma, więc z anteną powinno się dać jechać, ale to inny temat.
vy73 Greg
Faktem jest, że miłośnik QRO nie ma co szukać na MOBILu. Osiąganie wyników wymaga cierpliwości i doświadczeń WŁASNYCH. Praca /MOBIL/QRP mocą 15W powoduje, że dobre zestrojenie anteny staje się warunkiem nr 1. aby doszło do łączności. Każdy stracony wat odczuwasz wtedy "na własnej skórze". W takich warunkach sztuka operatorska dojrzewa szybciej (HI). Pierwszy tysiąc kilometrów z radiem QRP przejechałem - maluchem.
Od tego czasu jestem przekonany, że żadna rurka z PI-filtrem nie wygra z anteną helikalną. Wystarczy pobieżnie zapoznać się z rozkładem prądów w promienniku helikalnym, ćwierćfalowym i wersji "pręt +cewka". Różnice zacierają się gdzieś powyżej 14MHz wraz ze zbliżaniem się rozmiarów anteny do długości fali.
Fabryczne anteny i niektóre amatorskie konstrukcje ładnie wyglądają, ale cóż z tego. Ilość rozczarowań mówi sama za siebie.
Wskutek niewiedzy na początku każda łączność była dla mnie nie lada wyczynem.
Jednak obecnie, żeby zrobić QSO z mobila muszę tylko zdążyć zatrzasnąć drzwi. Sedno sprawy tkwi w kilku punktach, które przytoczy każdy świadomy użytkownik MOBILa.
1. Zestrojenie anteny
2. Dobra masa.
3. Bezpośrednie zasilanie anteny (praca w rezonansie własnym, 1/4 fali).
Trzeci warunek implikuje użycie anteny o wyższej wartości impedancji widzianej przez TX i o mniejszej dobroci, a taką właśnie jest antena helikalna. Za pomocą programu helical3 można zbliżyć się do wartości dających dobre wyniki w praktyce. Osobiście byłem zaskoczony skutecznością tych anten, czego i Tobie, Andrzeju, życzę.
Jako się rzekło, MOBIL to stacja ruchoma, więc z anteną powinno się dać jechać, ale to inny temat.
vy73 Greg
wpis edytowany 12.01.2012 09:24:13
vy73Greg
#838843 12.01.2012 10:40:39
Robiłeś może porównania helical i EH http://www.eh-antenna.com/ ?
wpis edytowany 12.01.2012 10:41:26
#838854 12.01.2012 10:50:26
Nie, nie robiłem. Generalnie każda powierzchnia coś wypromieniuje. Koleś ustawił na dachu dwa krzesła metalowe, dopasował skrzynką symetryczną i też to śmigało (HI).
Na temat "anten" E-H nie będę się wypowiadał.
vy73Greg
#838859 12.01.2012 11:03:20
sp3hwr pisze:
Nie, nie robiłem. Generalnie każda powierzchnia coś wypromieniuje. Koleś ustawił na dachu dwa krzesła metalowe, dopasował skrzynką symetryczną i też to śmigało (HI).
Na temat "anten" E-H nie będę się wypowiadał.
Nie, nie robiłem. Generalnie każda powierzchnia coś wypromieniuje. Koleś ustawił na dachu dwa krzesła metalowe, dopasował skrzynką symetryczną i też to śmigało (HI).
Na temat "anten" E-H nie będę się wypowiadał.
Przyszedł mi do głowy pomysł. Jak ktoś chce byc chwalony przez sąsiadów, może zrobić anteny w kształcie paneli-kolektorów słonecznych. Duża powierzchnia=duża skuteczność.
vy73Greg
#838862 12.01.2012 11:10:17
Drut, taśma metalowa, na dachu, w rynnie plastikowej..., prostsze, niewidoczne ... i podobnie w mieszkańców promieniuje. Też myślałem ongiś, by do patyka VB800 maksymalne kW doprowadzić, ale mi przeszło.
#838869 12.01.2012 11:21:44
Bawie sie antenami EH i wyniki sa calkiem fajne. Istotne jest strojenie (trzeba pamietac o zasadzie dzialania EH - najpierw na max natezenia pola, a potem kombinowac z swr) no i takiej konstrukcji, zeby woda deszczowa nie powodowala uplywnosci miedzy cylindrami/plaszczyznami. Niestety EH na pasmach 80 i 40m stroi sie bardzo wąsko. Na 15 i 10m juz tego problemu nie ma.
#838905 12.01.2012 13:01:33
Próbowałeś może porównać skuteczność (natężenie pola kilkadziesiąt metrów dalej) na 3,5MHz swojej EH ze skutecznością samego kabla koncentrycznego podłączonego jako "long wire"?
Z różnych opinii jakie w przeszłości czytałem o EH , CFA zapamiętałem, ze w tych antenach promieniuje linia zasilająca i od jej marności zależy sukces, a sama antena to tylko zwora końca kabla.
Z różnych opinii jakie w przeszłości czytałem o EH , CFA zapamiętałem, ze w tych antenach promieniuje linia zasilająca i od jej marności zależy sukces, a sama antena to tylko zwora końca kabla.
Reklama