#854340 31.01.2012 11:56:13
Ja też się, w końcu, "załapałem" na VP6T.
Pojawił się na 40m CW około 06Z z dosyć cienkim, ale czytelnym, sygnałem.
Wołałem ponad 30 min, prawie włażąc z butami do radia
, ale bez skutku aż pies przypomniał mi o porannym spacerze 
Wróciłem, siadłem do radia i słyszę że sygnał wzrósł do dobrego 559.
Posłuchałem kilka minut i zauważyłem że podjechał ze splitem do 0,5-0,6 kHz up
a cały "bajzel" dalej kotłował się uparcie 2-6 kHz up.
Ustawiłem się na 0,4 kHz up, zawołałem raz i..... o 07.12Z wpadłem do logu
Pojawił się na 40m CW około 06Z z dosyć cienkim, ale czytelnym, sygnałem.
Wołałem ponad 30 min, prawie włażąc z butami do radia
Wróciłem, siadłem do radia i słyszę że sygnał wzrósł do dobrego 559.
Posłuchałem kilka minut i zauważyłem że podjechał ze splitem do 0,5-0,6 kHz up
a cały "bajzel" dalej kotłował się uparcie 2-6 kHz up.
Ustawiłem się na 0,4 kHz up, zawołałem raz i..... o 07.12Z wpadłem do logu
73, Mirek