Reklama
#815647 08.12.2011 15:20:19
Cześć,
Chciałbym Was podpytać o to, jak trenować większe prędkości odbioru CW?
Otóż od jakiegoś czasu "zatrzymałem się w rozwoju"
Trenuję głównie z Rufsikiem, ale czasami też używam MorseRunnera.
Problem zauważam głównie w Rufsie, gdzie nie potrafię, od dłuższego czasu, przekroczyć magicznej prędkości 28 WPM. Odbijam się jak od ściany. Wydaje mi się, że problem tkwi w sposobie odbierania. Nauczyłem się, że po każdej odebranej literze wpisuję ją na klawiaturze. Przy 28 WPM zaczynam już mieć problemy z szybkim wbijaniem znaków i zaczynam się gubić. Wydaje mi się, że nie potrafię jeszcze buforować odebranych liter w pamięci i dlatego palce nie nadążają za uchem. Jak się tego nauczyć? Jakie ćwiczenia polecacie? Myślałem o tym, żeby zapisywać znak dopiero po tym jak program nada go w całości, ale czy to dobra metoda nauki? A może problem tkwi gdzie indziej?
Pozdrawiam,
Łukasz
SQ6RGK
Chciałbym Was podpytać o to, jak trenować większe prędkości odbioru CW?
Otóż od jakiegoś czasu "zatrzymałem się w rozwoju"
Trenuję głównie z Rufsikiem, ale czasami też używam MorseRunnera.
Problem zauważam głównie w Rufsie, gdzie nie potrafię, od dłuższego czasu, przekroczyć magicznej prędkości 28 WPM. Odbijam się jak od ściany. Wydaje mi się, że problem tkwi w sposobie odbierania. Nauczyłem się, że po każdej odebranej literze wpisuję ją na klawiaturze. Przy 28 WPM zaczynam już mieć problemy z szybkim wbijaniem znaków i zaczynam się gubić. Wydaje mi się, że nie potrafię jeszcze buforować odebranych liter w pamięci i dlatego palce nie nadążają za uchem. Jak się tego nauczyć? Jakie ćwiczenia polecacie? Myślałem o tym, żeby zapisywać znak dopiero po tym jak program nada go w całości, ale czy to dobra metoda nauki? A może problem tkwi gdzie indziej?
Pozdrawiam,
Łukasz
SQ6RGK
#815658 08.12.2011 15:44:36
Nie jestem specjalistą, ale z tego co pamięta czego uczyli mnie kiedyś wielcy guru telegrafii to aby nauczyć się buforować tekst i zapisywać go na kartce. Może więc warto użyć programu, który generuje Ci tekst, i nadaje go w odpowiednim tempie, ale nie wymaga wpisywania go na klawiaturze? Zapisujesz wówczas odebrany tekst na kartce i później porównujesz ze wzorcem w komputerze.
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
#815682 08.12.2011 16:29:22
Trenować, trenować i jeszcze raz trenować najlepiej zapisywać ołówkiem /nie zawodny/ na kartce papieru.
vy 73! Leszek SP7FFY
#815683 08.12.2011 16:33:13
Najlepiej słuchać tekstu nadawanego otwartym tekstem i nie zapisywać
ale słuchać i rozumieć. Dla mnie to był najlepszy trening. Wtedy w wyrabiasz sobie zdolność buforowania tekstu w głowie.
#815684 08.12.2011 16:33:57
spróbuj moze w jakiś sposób przetestować szybkość pisania na klawiaturze. Ktoś czyta literę w określonym , nauczonym by je utrzymać, tempie, nie czekając na stuknięcie w klawisz przez Ciebie a ty stukasz. Może jest to bariera której nie będzie Ci łatwo przekroczyć, skoro pracujesz i pracujesz a tu nic, niema upragnionego postępu. 28 WPM to już wymagające tempo ale nie niemożliwe do przekroczenia. To przeszło 2,14 wyrazu(ok. 11znaków lit.)/sekundę. Ale ćwiczenia czynią mistrza.
Pozdrawiam b. serdecznie
Pozdrawiam b. serdecznie
#815687 08.12.2011 16:35:07
Łukasz,
Czy jesteś na etapie odbierania "na słuch"???? tzn. bez zapisywania tekstu.
Jeżeli tak, to nie pozostaje nic innego jak ćwiczyć buforowanie.
Jeżeli nie, to ćwicz odbiór bez zapisu. Sam w swoich początkach nie potrafiłem
odebrać nic bez zapisu. To samo było z nadawaniem otwartym tekstem "z głowy".
W starych czasach, w latach 70-tych, widziałem w akcji ruska który, na moje "ucho",
potrafił zapisywać ręcznie prędkości 200 zn/min. i więcej, mając "w buforze" 2-3 grupy liter lub cyfr
Czy jesteś na etapie odbierania "na słuch"???? tzn. bez zapisywania tekstu.
Jeżeli tak, to nie pozostaje nic innego jak ćwiczyć buforowanie.
Jeżeli nie, to ćwicz odbiór bez zapisu. Sam w swoich początkach nie potrafiłem
odebrać nic bez zapisu. To samo było z nadawaniem otwartym tekstem "z głowy".
W starych czasach, w latach 70-tych, widziałem w akcji ruska który, na moje "ucho",
potrafił zapisywać ręcznie prędkości 200 zn/min. i więcej, mając "w buforze" 2-3 grupy liter lub cyfr
73, Mirek
#815718 08.12.2011 17:35:57
a ja proponuję Łukasz zacząć w zawodach startować. wiem że nie przepadasz za nimi ale tam można nauczyć się tego buforowania. Podając np. CQ. W ogóle praca w pile-up-e na cw bardzo wiele daje. Ja chyba właśnie w ten sposób zwiększyłem tempo. Zatrzymałem się ileś lat temu na 25w.p.m. i dopiero jak aktywnie rozpoczełem pracę w contestach to ruszyłem z miejsca. Choć to dało się zauważyć dopiero po jakimś czasie. Roku lub dwóch.
73 Marek sp6nic
P.S. W ten weekend są fajne zawody ARRL 10m Contest. Propagacja jest dobra na tym paśmie więc polecam start na CW !
73 Marek sp6nic
P.S. W ten weekend są fajne zawody ARRL 10m Contest. Propagacja jest dobra na tym paśmie więc polecam start na CW !
#815730 08.12.2011 17:48:49
a ja proponuję Łukasz zacząć w zawodach startować. wiem że nie przepadasz za nimi ale tam można nauczyć się tego buforowania. Podając np. CQ. W ogóle praca w pile-up-e na cw bardzo wiele daje. Ja chyba właśnie w ten sposób zwiększyłem tempo. Zatrzymałem się ileś lat temu na 25w.p.m. i dopiero jak aktywnie rozpoczełem pracę w contestach to ruszyłem z miejsca. Choć to dało się zauważyć dopiero po jakimś czasie. Roku lub dwóch.
73 Marek sp6nic
P.S. W ten weekend są fajne zawody ARRL 10m Contest. Propagacja jest dobra na tym paśmie więc polecam start na CW !
73 Marek sp6nic
P.S. W ten weekend są fajne zawody ARRL 10m Contest. Propagacja jest dobra na tym paśmie więc polecam start na CW !
#815736 08.12.2011 17:52:33
Wydaje mi się, że oczekujesz na stuknięcie klawiatury i to Ciebie blokuje.
Rozsądne by było poprawić prędkość pisania na klawiaturze...są programy edukacyjne.
Usuniesz problem...i zwiękrzysz prędkość.
Andrzej
Rozsądne by było poprawić prędkość pisania na klawiaturze...są programy edukacyjne.
Usuniesz problem...i zwiękrzysz prędkość.
Andrzej
#815774 08.12.2011 18:50:12
Ja tez pisę wolno na klawiaturze a buforowania nauczysz się na wolnym tępie nie zapisując tylko pamiętając tekst najpierw jedną literę potem więcej aż dojdziesz do tego momęty że zaczniesz pisać na klawiaturze tak szybko że będzie ci to obojętne czy delikwęt już skończył nadawać czy nie a do tego to tylko trening inaczej się nie da .Poszukaj programu który tylko nadaje i to naj lepiej w grupach (jest większa przerwa między grupami) i trenować a jak zapiszesz brulion 300 kartkowy to będziesz się śmiał że to takie proste ,więc dużo pracy przed tobą i powodzenia w nauce by Ci tylko starczyło zapału i wytrwałości czego Ci życzę .Tempo 28 jest już wystarczające nawet w zawodach a trenując buforowanie przyjdzie dzień że nawet nie będziesz wiedział kiedy przekroczysz 30 i więcej.
tez na telegrafi
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
Reklama
#815792 08.12.2011 19:26:09
Czym większe tempo tym większe opóżnienie w zapisie. Nie wiem jak wygląda u Ciebie sprawa pisania na klawiaturze. Tempo odbioru zależy od możliwości zapisu. Ja w 1977 roku odbierałem na pamięć tekst otwarty w tempie ponad 30 grup. Gdy zostałem wcielony do wojska musiałem zaczynać od 12 grup z zapisem. Po dwóch latach byłem w stanie zapisać literówkę w tempie 30 grup a cyfry w tempie 40 grup (grupa = 5 znaków)
Gdy wróciłem do domu na pamięć odbierałem znowu około 12 grup. Musiałem się znowu przestawiać. hi
Odbierając 30 do 40 grup opóźnienie miałem około 5 znaków. Dalsze zwiększenia tempa odbioru zależy tylko i wyłącznie od możliwości zapisu. Jeżeli piszesz tylko dwoma palcami to 28 grup to i tak dużo. Chyba, że używasz wszystkich palców. Wtedy pozostaje Ci tylko trening w pisaniu. Jak będziesz pisał jak zawodowe maszynistki to będzie można pomyśleć o zwiększeniu tempa odbioru....
Gdy wróciłem do domu na pamięć odbierałem znowu około 12 grup. Musiałem się znowu przestawiać. hi
Odbierając 30 do 40 grup opóźnienie miałem około 5 znaków. Dalsze zwiększenia tempa odbioru zależy tylko i wyłącznie od możliwości zapisu. Jeżeli piszesz tylko dwoma palcami to 28 grup to i tak dużo. Chyba, że używasz wszystkich palców. Wtedy pozostaje Ci tylko trening w pisaniu. Jak będziesz pisał jak zawodowe maszynistki to będzie można pomyśleć o zwiększeniu tempa odbioru....
wpis edytowany 08.12.2011 19:26:39
#815809 08.12.2011 20:00:49
Dziękuję za podpowiedzi! 
Tak, tempo zapisu na klawiaturze jest na pewno problemem. Dotyczy to jednak tekstu, który jest dłuższy niż jedna grupa. W Rufsie odbieram tylko kilka liter/cyfr (znak krótkofalarski) a potem muszę je zapisać. Zakładając, że może to być np. "W6N" to mam do spamiętania 3 litery. Jeżeli będzie to jednak np. "PJ5/SQ6RGK/QRP"
to sprawa się trochę komplikuje bo to już jest 14 liter. Z tego co koledzy piszą, bufor w pamięci można powiększyć do ok. 5-6 liter a potem i tak trzeba to już zapisywać.
Ja mam bufor na poziomie zero - no może pół litery/cyfry...
Nie potrafię odbierać bez zapisu. Chyba muszę w pierwszej kolejności poćwiczyć odbieranie "na słuch".
No właśnie i teraz pytanie do Was, jeżeli odbieracie znak korespondenta bez zapisywania, to w głowie zapamiętujecie litery i cyfry (od razu głowa tłumaczy każde "dit dah" na znak z alfabetu), czy raczej zapamiętujecie sekwencję "dit dah" i dopiero po usłyszeniu pełnej grupy/słowa głowa tłumaczy całość na znak krótkofalarski (grupę/słowo)?
Pierwsza wersja wydaje mi się bardziej "naturalna" i praktyczna.
Pozdrawiam,
Łukasz
SQ6RGK
Tak, tempo zapisu na klawiaturze jest na pewno problemem. Dotyczy to jednak tekstu, który jest dłuższy niż jedna grupa. W Rufsie odbieram tylko kilka liter/cyfr (znak krótkofalarski) a potem muszę je zapisać. Zakładając, że może to być np. "W6N" to mam do spamiętania 3 litery. Jeżeli będzie to jednak np. "PJ5/SQ6RGK/QRP"
Ja mam bufor na poziomie zero - no może pół litery/cyfry...
Nie potrafię odbierać bez zapisu. Chyba muszę w pierwszej kolejności poćwiczyć odbieranie "na słuch".
No właśnie i teraz pytanie do Was, jeżeli odbieracie znak korespondenta bez zapisywania, to w głowie zapamiętujecie litery i cyfry (od razu głowa tłumaczy każde "dit dah" na znak z alfabetu), czy raczej zapamiętujecie sekwencję "dit dah" i dopiero po usłyszeniu pełnej grupy/słowa głowa tłumaczy całość na znak krótkofalarski (grupę/słowo)?
Pierwsza wersja wydaje mi się bardziej "naturalna" i praktyczna.
Pozdrawiam,
Łukasz
SQ6RGK
#815822 08.12.2011 20:10:41
Łukasz,
Ćwiczysz w Rufzie, więc zachęcam Cię do takiego eksperymentu:
- podkręć tempo początkowe, lub ustaw na stałe, do takiego, przy którym będziesz słyszał "melodię" danego znaku wywoławczego (całego znaku)
- zbyt wolne tempo samo może Cię ograniczać, bo starasz się wtedy "wyłuskać" z całości callsign poszczególne znaki
- tempo podkręć do takiej wartości, kiedy w pamięci będziesz mógł odtworzyć ("odśpiewać"
dany znak wywoławczy - tak jak melodię
Wówczas sprawa szybkości zapisu może okazać się drugoplanowa (przy odbiorze znaków wywoławczych).
Spróbuj również specjalnie odczekiwać do wybrzmienia danego callsign do końca, a dopiero później go zapisywać - odtwarzając właśnie tą jego melodię z pamięci.
73 Sławek
Ćwiczysz w Rufzie, więc zachęcam Cię do takiego eksperymentu:
- podkręć tempo początkowe, lub ustaw na stałe, do takiego, przy którym będziesz słyszał "melodię" danego znaku wywoławczego (całego znaku)
- zbyt wolne tempo samo może Cię ograniczać, bo starasz się wtedy "wyłuskać" z całości callsign poszczególne znaki
- tempo podkręć do takiej wartości, kiedy w pamięci będziesz mógł odtworzyć ("odśpiewać"
Wówczas sprawa szybkości zapisu może okazać się drugoplanowa (przy odbiorze znaków wywoławczych).
Spróbuj również specjalnie odczekiwać do wybrzmienia danego callsign do końca, a dopiero później go zapisywać - odtwarzając właśnie tą jego melodię z pamięci.
73 Sławek
#815843 08.12.2011 20:44:57
Pracując w zawodach w zależności od tempa korespondenta, jeżeli woła wolno to wpisuję znak na bieżąco. Przy dużym tempie znak zapisuję po odebraniu (z pamięci)
#815896 08.12.2011 22:07:51
Ja stosuję trochę inną metodę ,buforuję do dwóch znaków i nigdy nie uczyłem się kropka kreska tylko melodie i jako 15 letni chłopak nauczyłem się w klubie 12 grup i z tym poszedłem do woja a tam szlifowałem do uzyskania pierwszej klasy t/z jedynki a tam nie było już czasu na zastanawianie się co to za litera i do tej pory zapytany jaki to znak muszę go sobie zaśpiewać,i choć ucho nie to jeszcze odbieram 15 do 20 grup a buforowanie zapamiętuję jako melodię znaku pod świadomie .To tylko trening czyni mistrzem i tej zasady się trzymaj ,zachęcam do nauki i ucz się tylko melodii
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
#815992 09.12.2011 06:42:45
sq6rgk pisze:
Nie potrafię odbierać bez zapisu. Chyba muszę w pierwszej kolejności poćwiczyć odbieranie "na słuch".
No właśnie i teraz pytanie do Was, jeżeli odbieracie znak korespondenta bez zapisywania, to w głowie zapamiętujecie litery i cyfry (od razu głowa tłumaczy każde "dit dah" na znak z alfabetu), czy raczej zapamiętujecie sekwencję "dit dah" i dopiero po usłyszeniu pełnej grupy/słowa głowa tłumaczy całość na znak krótkofalarski (grupę/słowo)?
Pierwsza wersja wydaje mi się bardziej "naturalna" i praktyczna.
Nie potrafię odbierać bez zapisu. Chyba muszę w pierwszej kolejności poćwiczyć odbieranie "na słuch".
No właśnie i teraz pytanie do Was, jeżeli odbieracie znak korespondenta bez zapisywania, to w głowie zapamiętujecie litery i cyfry (od razu głowa tłumaczy każde "dit dah" na znak z alfabetu), czy raczej zapamiętujecie sekwencję "dit dah" i dopiero po usłyszeniu pełnej grupy/słowa głowa tłumaczy całość na znak krótkofalarski (grupę/słowo)?
Pierwsza wersja wydaje mi się bardziej "naturalna" i praktyczna.
Ćwicz odbiór "na sluch" tekstu otwartego. Odbieraj znaki/słowa "składając" je w głowie w całość. Nie wiem jak to opisać, ale
u mnie sekwencje liter i cyfr jakoś same składają się w głowie w wyrazy
Nie zniechęcaj się, bo większość z nas przechodziła ten etap na którym teraz jesteś.
Zobaczysz, za dwa trzy miesiące będziesz odbierał "na słuch" bezwiednie i naturalnie jakby ktoś do Ciebie mówił
"ludzkim" językiem
73, Mirek
#816011 09.12.2011 08:22:36
nowy pisze:
(...)
28 WPM to już wymagające tempo ale nie niemożliwe do przekroczenia. To przeszło 2,14 wyrazu(ok. 11znaków lit.)/sekundę.
(...)
(...)
28 WPM to już wymagające tempo ale nie niemożliwe do przekroczenia. To przeszło 2,14 wyrazu(ok. 11znaków lit.)/sekundę.
(...)
Trochę przesadziłeś z obliczeniami... 28wpm to ponad 2 znaki na sekundę, a nie wyrazy (grupy). 28 wpm x 5 zn. = 140 zn/min.
11 znaków literowych na sekundę to już kosmos - 132 WPM
The UNIX Guru`s view of Sex:
unzip; strip; touch; finger; mount; fsck; more; yes; unmount; sleep
unzip; strip; touch; finger; mount; fsck; more; yes; unmount; sleep
#816040 09.12.2011 09:15:33
sp7ivo pisze:
{sp7uwl} "11 znaków literowych na sekundę to już kosmos - 132 WPM"
Tomek, popatrz tutaj: http://www.hst2011.de/files/14_ResultsZ.pdf. To jest dopiero kosmos, 863 WPM ...
Bogusław sp7ivo
{sp7uwl} "11 znaków literowych na sekundę to już kosmos - 132 WPM"
Tomek, popatrz tutaj: http://www.hst2011.de/files/14_ResultsZ.pdf. To jest dopiero kosmos, 863 WPM ...
Bogusław sp7ivo
Na stronie: http://www.hst2011.de/files/14_ResultsZ.pdf Spd. nie może być podawana w WPM.
Jeśli to by było 863WPM to by dało 863*5 = 4315 znaków na minutę, czyli 71.9 znaku na sekundę. Nierealne!
Spd. w tym przypadku to ilość odebranych znaków (nie słów) na minutę, czyli 14,38 znaku / sek.
-----
Gdy ja się uczyłem i trenowałem, to zawsze moi guru powtarzali mi.... podstawa to systematyczność.
Nie katuj się godzinami w jedne dzień, a następnego masz dość. Codziennie trening... rano 15 min. Wieczorem 20min.
To faktycznie dawało efekty.
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
#816071 09.12.2011 10:12:21
2.88 wyrazu / sekundę to znaczy 14.4 liter/sek. i dalej 172 /minutę. Wątpię, czy to nie robota komputera, nie wyobrażam sobie , jak 14.4 liter w sekundzie, mających kombinację do pięciu kropek oraz kresek, człowiek może odróżnić i złożyć razem oraz zapisać. I komputerowi też nie łatwo. Złapać , odizolować i badać - to istota z ufo.
Może ktoś wie i napisze jak szybka i co zawiera transmisja cyfrowa. Nie chodzi mi że zawiera 0 i 1. Ile impulsów zdolne jest przenieść wejście komputera (przed i za nim).Choć to też można użyć do porównania.
Może ktoś wie i napisze jak szybka i co zawiera transmisja cyfrowa. Nie chodzi mi że zawiera 0 i 1. Ile impulsów zdolne jest przenieść wejście komputera (przed i za nim).Choć to też można użyć do porównania.
wpis edytowany 09.12.2011 10:24:48
#816087 09.12.2011 10:30:53
Łukaszu SQ6RGK
Nie trenuj godzinami non stop. To męczy i szybko zniechęca.
Ustaw sobie prędkość na ok 40 grup. W pierwszym etapie ćwicz nie dłużej niż 15 minut max 2x co kilka godzin i tylko wtedy kiedy masz ochotę. Program sam zmienia prędkość i ustawia ją do Twoich bieżących osiagnięć podczas treningu. Taka prędkość wymusza zapamietanie melodii i nie daje szans na liczenie kropek.
Druga sprawa. Prędkość 28 WPM jest wystarczająca do pracy w zawodach. W ostatnich CQWW CW właśnie z taka prędkoscią pracowałem na 160m. Były stacje które pracowały i wołały mnie z 22-24 WPM, gdzie czasem miałem problem z odbiorem ale bez problemu odbierałem wołajacych z 35+.
Praca w zawodach CW to super trening a call agn, nr agn wcale nie należy do rzadkości i często nie ma nic wspólnego z umiejetnościami operatora.
Nie trenuj godzinami non stop. To męczy i szybko zniechęca.
Ustaw sobie prędkość na ok 40 grup. W pierwszym etapie ćwicz nie dłużej niż 15 minut max 2x co kilka godzin i tylko wtedy kiedy masz ochotę. Program sam zmienia prędkość i ustawia ją do Twoich bieżących osiagnięć podczas treningu. Taka prędkość wymusza zapamietanie melodii i nie daje szans na liczenie kropek.
Druga sprawa. Prędkość 28 WPM jest wystarczająca do pracy w zawodach. W ostatnich CQWW CW właśnie z taka prędkoscią pracowałem na 160m. Były stacje które pracowały i wołały mnie z 22-24 WPM, gdzie czasem miałem problem z odbiorem ale bez problemu odbierałem wołajacych z 35+.
Praca w zawodach CW to super trening a call agn, nr agn wcale nie należy do rzadkości i często nie ma nic wspólnego z umiejetnościami operatora.
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Andrzej SP8LBK
Reklama