Reklama
#798281 07.11.2011 20:01:29
Szanowni Koledzy,
W terminie 1-15 lipca 2012 roku, szykuje ekspedycje samochodowa na trasie : Kazachstan-Rosja do jez. Bajkal potem wjazd na terytorium Mongolii (praca z tego kraju- jezeli uda sie to aktywacja paru parkow narodowych po programie WFF) potem wjazd na teren Rosji I powrot do Kazachstanu.
Jezeli sa operatorzy ktorzy czuja sie na silach przejechac taka trase na swoim transporcie to prosze o kontakt.
Informacja: drog tam praktycznie nie ma.
Jeden warunek: Calkowita niezaleznoosc finansowa. W temacie wiz mozemy pomoc.
Adres dla kontaktu: un6qc@yandex.ru
W terminie 1-15 lipca 2012 roku, szykuje ekspedycje samochodowa na trasie : Kazachstan-Rosja do jez. Bajkal potem wjazd na terytorium Mongolii (praca z tego kraju- jezeli uda sie to aktywacja paru parkow narodowych po programie WFF) potem wjazd na teren Rosji I powrot do Kazachstanu.
Jezeli sa operatorzy ktorzy czuja sie na silach przejechac taka trase na swoim transporcie to prosze o kontakt.
Informacja: drog tam praktycznie nie ma.
Jeden warunek: Calkowita niezaleznoosc finansowa. W temacie wiz mozemy pomoc.
Adres dla kontaktu: un6qc@yandex.ru
wpis edytowany 07.11.2011 20:04:46
Vy 73! Artur UN6QC (MI0HYQ)
#798311 07.11.2011 20:21:35
To może i ja bym się wybrał?
Ciekawe tylko jakie koszta takiej wyprawy?
Ciekawe tylko jakie koszta takiej wyprawy?
- Mariusz - Kielce -
Temperatura za oknem
Temperatura za oknem
#798374 07.11.2011 21:24:44
Bardzo fajna i ciekawa ekspedycja ja ze swej strony mogę tylko pożyczyć powodzenia,pogratulować pomysłu dobrej propagacji do usłyszenia 7,3
#798386 07.11.2011 21:38:19
Jak jest z wjazdem do Mongolii? tj. sprawa wiz itp.? O Rosję i Kazachstan już się trochę orientowałem..
#798467 08.11.2011 05:37:06
Witam Koledzy,
nawet nie myslalem ze bedzie ktos chetny.
A tu juz paru chetnych jest.
Chce jeszcz raz przypomniec:
ze uczestnicy ekspedycji jada na swoich samochodach. Z doswiadczenia wiem ze tylko samochody 4X4 maja szanse przejechac niektore odcinki drogi. Tym bardziej w Mongolii.
Prosze mi wierzyc ze tam w wiekszosci nie ma drog. Jest tylko wyjezdzona droga w stepie.
Temat kosztow wlasnie wyjasniamy. Koledzy z Rosji beda nam pomagac na trasie mozliwy jest udzial paru koleg z Rosji.
Co dotyczy wiz dla obywateli polskich (u mnie tez polski paszport) to wyslalismy pismo do ambasady Mongolii. Czekamy na odpowiedz. Obywatele Kazachstana maja wjazd bez wiz.
Przygotowanie do ekspedycji rozpocznie sie w styczniu 2012 do tego czasu powinna byc gotowa lista uczestnikow.
nawet nie myslalem ze bedzie ktos chetny.
A tu juz paru chetnych jest.
Chce jeszcz raz przypomniec:
ze uczestnicy ekspedycji jada na swoich samochodach. Z doswiadczenia wiem ze tylko samochody 4X4 maja szanse przejechac niektore odcinki drogi. Tym bardziej w Mongolii.
Prosze mi wierzyc ze tam w wiekszosci nie ma drog. Jest tylko wyjezdzona droga w stepie.
Temat kosztow wlasnie wyjasniamy. Koledzy z Rosji beda nam pomagac na trasie mozliwy jest udzial paru koleg z Rosji.
Co dotyczy wiz dla obywateli polskich (u mnie tez polski paszport) to wyslalismy pismo do ambasady Mongolii. Czekamy na odpowiedz. Obywatele Kazachstana maja wjazd bez wiz.
Przygotowanie do ekspedycji rozpocznie sie w styczniu 2012 do tego czasu powinna byc gotowa lista uczestnikow.
Vy 73! Artur UN6QC (MI0HYQ)
#798469 08.11.2011 05:47:02
SP8SIW pisze:
to ja sie pisze na 100%
to ja sie pisze na 100%
A ja się piszę ale prawdopodobieństwo określam na
80% :-)
marek
#798484 08.11.2011 07:01:13
SP8SIW pisze:
takimi damy rade ??

takimi damy rade ??
tym po lewej pewnie słabo :-). Mam nadzieję ze po drodze będzie można "zahaczyć" o Morze Aralskie.
Patrząc na ilość dni wyjazdu vs kilometry do przejechania to chyba wiekszść DX-ów trzeba łamać przez M.
w sumie będzie tego około 15 do 20 tyś km w 15 dni ? Ambitnie, a raczej nie możliwe. średnio 1000 km dziennie.
Wystarczy mały (kilkunastogodzinny) poślizg na dowolnej granicy i cały plan .....
Taką trasę trzeba liczyć na 4-5 tygodni. Chyba, że samochody w kontenery i wracamy areofłotem.
Realna średnia odległość, możliwa do pokonania to 500 - 600km. A gdzie czas na łączności ?
marek
wpis edytowany 08.11.2011 07:08:42
Reklama
#798526 08.11.2011 08:31:20
.....aż ślina cieknie na taki "strzał " , no ale jestem realistą i szczerze życzę Wam Panowie POWODZENIA !!! Już zazdroszczę
Ale z chęcią będę po drugiej stronie QSO !!!
POZDRAWIAM
POZDRAWIAM
TRX: FLEX-6400 + Anteny + akcesoria
#798551 08.11.2011 09:15:32
Pozostało mi życzyć spełnienia marzeń.
___________
Greg SP2LIG
___________
Greg SP2LIG
#798577 08.11.2011 09:55:51
sq8gbh pisze:
tym po lewej pewnie słabo :-). Mam nadzieję ze po drodze będzie można "zahaczyć" o Morze Aralskie.
Patrząc na ilość dni wyjazdu vs kilometry do przejechania to chyba wiekszść DX-ów trzeba łamać przez M.
w sumie będzie tego około 15 do 20 tyś km w 15 dni ? Ambitnie, a raczej nie możliwe. średnio 1000 km dziennie.
Wystarczy mały (kilkunastogodzinny) poślizg na dowolnej granicy i cały plan .....
Taką trasę trzeba liczyć na 4-5 tygodni. Chyba, że samochody w kontenery i wracamy areofłotem.
Realna średnia odległość, możliwa do pokonania to 500 - 600km. A gdzie czas na łączności ?
marek
SP8SIW pisze:
takimi damy rade ??

takimi damy rade ??
tym po lewej pewnie słabo :-). Mam nadzieję ze po drodze będzie można "zahaczyć" o Morze Aralskie.
Patrząc na ilość dni wyjazdu vs kilometry do przejechania to chyba wiekszść DX-ów trzeba łamać przez M.
w sumie będzie tego około 15 do 20 tyś km w 15 dni ? Ambitnie, a raczej nie możliwe. średnio 1000 km dziennie.
Wystarczy mały (kilkunastogodzinny) poślizg na dowolnej granicy i cały plan .....
Taką trasę trzeba liczyć na 4-5 tygodni. Chyba, że samochody w kontenery i wracamy areofłotem.
Realna średnia odległość, możliwa do pokonania to 500 - 600km. A gdzie czas na łączności ?
marek
MArecki 15 dni to start z Kazachstanu
my z Polski musimy doliczyc 1 tydzien na dojazd lub dwa z ewentualnym zwiedzaniem po drodze Morza Aralskiego i Bajkonur-u
#798628 08.11.2011 11:44:47
hardcore 
Ale ogrzewanie naturalne działa hehehe w tej butelce zółtej to pewnie dobry kaloryfer
Ale ogrzewanie naturalne działa hehehe w tej butelce zółtej to pewnie dobry kaloryfer
wpis edytowany 08.11.2011 11:45:31
#798635 08.11.2011 12:00:46
Przemo! Niezły hardcore !!! 
Tylko pozazdrościć.
Tylko pozazdrościć.
SQ7LQU Przemo
PG APRS
http://aprs.fi/?call=sq7lqu-9
Mężczyzna ma umysł analityczny: duże problemy potrafi rozbić na mniejsze.
Kobieta ma umysł syntetyczny: z małych problemów robi duże.
PG APRS
http://aprs.fi/?call=sq7lqu-9
Mężczyzna ma umysł analityczny: duże problemy potrafi rozbić na mniejsze.
Kobieta ma umysł syntetyczny: z małych problemów robi duże.
#798802 08.11.2011 18:01:10
"Chlopaki"
Co robic w wiadrze burze?
Termin podany na wyjazd z ALmaty. Moze sie lekko zmienic.
Wszystko zalezy od wysokosci rzek. Czesc trzeba bedzie przejezdzac bez mostow.
Spotkac sie mozna w roznych miejscach.
Mozna spotkac sie w Rosjii. Jezeli nie chcecie przyjerzdzac do Kazachstanu.
Jezeli jest ktos powaznie zainteresowany w tej ekspedycji to prosze o kontakt na e-mail podany wyzej.
Dojazd do Bajkalu z ALmaty to 3-4 dni potem pobyt na jez. Bajkal 2-3 dni.
Wyjazd do Mongolii 2 dni. Pobyt w Mongolii 3-5 dni.
W ciagu 14-20 dni mozna bez problemu zrobic ta trase.
Konkretne odpowiedzi dla zaintereswanych uczestnikow bede wysylal na e-mail.
Powodzenia wszystkim.
W 2013 roku jest w planach jeszcze bardziej powazna ekspedycja po Wschodzie.
Pierwszenstwo beda miec uczestnicy ekspedycji 2012.
Co robic w wiadrze burze?
Termin podany na wyjazd z ALmaty. Moze sie lekko zmienic.
Wszystko zalezy od wysokosci rzek. Czesc trzeba bedzie przejezdzac bez mostow.
Spotkac sie mozna w roznych miejscach.
Mozna spotkac sie w Rosjii. Jezeli nie chcecie przyjerzdzac do Kazachstanu.
Jezeli jest ktos powaznie zainteresowany w tej ekspedycji to prosze o kontakt na e-mail podany wyzej.
Dojazd do Bajkalu z ALmaty to 3-4 dni potem pobyt na jez. Bajkal 2-3 dni.
Wyjazd do Mongolii 2 dni. Pobyt w Mongolii 3-5 dni.
W ciagu 14-20 dni mozna bez problemu zrobic ta trase.
Konkretne odpowiedzi dla zaintereswanych uczestnikow bede wysylal na e-mail.
Powodzenia wszystkim.
W 2013 roku jest w planach jeszcze bardziej powazna ekspedycja po Wschodzie.
Pierwszenstwo beda miec uczestnicy ekspedycji 2012.
Vy 73! Artur UN6QC (MI0HYQ)
#798818 08.11.2011 18:24:07
SP8SIW pisze:
Moze Ukraina to nie Kazachstan , film z pazdziernika
Moze Ukraina to nie Kazachstan , film z pazdziernika
Chyba Zakarpacie...
#798841 08.11.2011 19:07:12
asfalt nie wszedzie jest.
To tylko dla zachodnich HAM Expeditions.
A prawdziwy "Extrim" tylko dla prawdziwych meszczyzn i ekspedycionierow.
To tylko dla zachodnich HAM Expeditions.
A prawdziwy "Extrim" tylko dla prawdziwych meszczyzn i ekspedycionierow.
wpis edytowany 08.11.2011 19:29:56
Vy 73! Artur UN6QC (MI0HYQ)
#798848 08.11.2011 19:17:15
sq8bwh pisze:
Chyba Zakarpacie...
Widząc takie przeprawy coraz bardziej mi się chce Africą Twin albo Transapem tak poganiać. Byłem na Zakarpaciu ale tylko asfaltami.. 
Chyba Zakarpacie...
Mi się też tak wydaje, kiedyś miałem jechać z Drogobycza do Mukaczewa, ale droga była zamknięta i po tyg. oczekiwania zawrócili mnie z powrotem.
Pozdrawiam
73 de Kris SQ2MTI
73 de Kris SQ2MTI
Reklama