Mnie osobiście się udało ocalić anteny ale jegomość dostał się po sieci energetycznej a efekt to spalony zasilacz
icom v68
dzwonek i wierzba a tak połówka dbała o nią

Najciekawsze że wierzba miała 3 m a anteny są na 12m ale nie uziemnione

ham shack i anteny totalna demola
zbieram siły i natchnienie

SŁAWEK