Forum Krótkofalarskie PKI

Nadawanie z samolotu
T#115435
Facebook
SQ5PGL poziom 3
QTH: Warszawa
#744551 04.08.2011 14:52:02
Jak wyglada sprawa nadawania z samolotu ? Lamiac sie przez /am. Czy trzeba miec jakies dodatkowe pozwolenia czy normalnie mozna z reczniaka lacznosci robic?



Zbyszek SQ5PGL
sp7fll poziom 3
QTH: Piaseczno/Kielce
#744568 04.08.2011 15:30:54
Zależy z jakiego samolotu.
SQ5OMU poziom 4
QTH: KO02lh
Ilość edycji wpisu: 1
#744572 04.08.2011 15:45:41
W samolocie pasazerskim podczas lotu musza być wyłączone wszystkie urządzenia nadawcze, możesz korzystać z rx podczas lotu
W trakcie startu i lądowania zobowiązany jesteś wyłączyć wszystkie urządzenia elektroniczne typu laptop, telefon nawet jak jest w trybie off line i radio też.
wpis edytowany 04.08.2011 15:49:22



SQ5OMU Konrad
można mnie spotkać na 439.350 MHz i 145.575 MHz FM - Wawa, oraz APRS.Fi wesołyi D-Star 434.900
VK3TFE poziom 3
#744575 04.08.2011 15:51:22
Dzien dobry,
szkoda, ze nie podales o jaki " samolot " Ci chodzi. Nie znam odpowiedzi, ale bylo by ciekawe poczytac odpowiedzi innych Kolegow. Temat ciekawy.
73
Henryk
SQ5PGL poziom 3
QTH: Warszawa
Ilość edycji wpisu: 1
#744588 04.08.2011 16:39:18
Sprawa sie tyczy oczywiscie samolotu pasazerskiego. Relacji Wroclaw - Wlochy (jeszcze nie znam lini-firmy) Chcialbym zabrac ze soba reczniaka 2m/70cm i nawet nie chodzi mi o nadawanie z samolotu (swoja drogo bylo by to fajne, porobic QSO po Polsce) ale kwestja przewozu radiotelefonu w bagazu podrecznym. Czy nie bedzie zadych problemow na lotnisku (naszym i Wloskim). Moze ktos przerabial taki temat?
wpis edytowany 04.08.2011 16:41:42



Zbyszek SQ5PGL
SQ5OMU poziom 4
QTH: KO02lh
#744593 04.08.2011 16:44:17
Nie powinno być żadnego problemu, ja leciałem Service Travel do Catanii i bez problemu w bagażu podręcznym przeszedłem kontrole bezpieczeństwa na Okęciu jak i w Catanii w drodze powrotnej.
Oczywiście licencja także w bagażu podręcznym, ale tak jak napisałem patrz wyżej, na pokładzie samolotu pasażerskiego podczas lotu nie używamy urządzeń nadawczo-odbiorczych, a w szczególności nadawczych.
Rodzaj przewoźnika nie ma tu nic do rzeczy, przepisy są międzynarodowe.



SQ5OMU Konrad
można mnie spotkać na 439.350 MHz i 145.575 MHz FM - Wawa, oraz APRS.Fi wesołyi D-Star 434.900
SQ5AM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO02LG
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#744604 04.08.2011 17:09:15
Ja podróżuje z ręczniakiem po całej Europie. Czasem sobie słuchając w samolocie. Ale nie spodziewaj się DXów, bo samolot to świetna klatka faradaya.
Co do przewozu, to mam przy sobie kopię pozwolenia, ale jak do tej pory nikt mnie nigdy nie zapytał, po co to i do czego. Byłem z radiem we Włoszech, Hiszpani i kilku innych państwach UE.



Adrian
SQ5PGL poziom 3
QTH: Warszawa
Ilość edycji wpisu: 1
#744613 04.08.2011 17:20:31
Wlasnie dzwonilem do strazy lotniskowej na EPWA i powiedzieli ze jak nie ma to ostrych krawedzi itp to nie ma problemu. Chyba trafilem na kumatego bo mowi jak to jest jakis: Radmor, Motorola, Yaesu to wszystko OK. Tylko licencje miec na wszelki wypadek.


A ciekawe jak wyglada sprawa skanera.
wpis edytowany 04.08.2011 17:21:49



Zbyszek SQ5PGL
SQ5OMU poziom 4
QTH: KO02lh
#744614 04.08.2011 17:23:08
jak głuchy ze ślepym rozmawiał.......z przewozem nie ma problemu, wszak po to kolega ma licencje w kilku językach, o nadawaniu podczas lotu nie ma mowy i to cała tajemnica



SQ5OMU Konrad
można mnie spotkać na 439.350 MHz i 145.575 MHz FM - Wawa, oraz APRS.Fi wesołyi D-Star 434.900
SQ5PGL poziom 3
QTH: Warszawa
#744617 04.08.2011 17:29:57
OK. Wszystko wiem. Dzieki za informacje.



Zbyszek SQ5PGL
SP8LBK poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraśnik KO10CX
#744624 04.08.2011 17:51:25
Zapytaj Mariana SP5EWX. Latał wiele lat w Locie.
Samo słuchanie nie różni się przecież od słuchania zwykłego radia ale z nadawaniem może być różnie.
Chcąc pracować ze statku na morzu musisz posiadać zgodę jego kapitana.
W samolocie mogą obowiązywać ostrzejsze przepisy.



Vy 73
Andrzej SP8LBK
SQ2MTF poziom 1
QTH: JO94QE
#744635 04.08.2011 18:12:35
Witam.
W październiku wracałem ze Szwajcarii do Polski.
Całkowicie zapomniałem przepakować ręczniaka (Navcomm TK-890) i miałem go w torbie z laptopem.
Podczas kontroli bezpieczeństwa na lotnisku w Zurichu, zrobiło się całkiem spore zbiegowisko pracowników służb bezpieczeństwa na widok radia.
Na szczęście udało mi się przekonać (wykorzystując licencję i rozmontowując radio na części), że nie mam zamiaru uruchamiać radia na pokładzie samolotu.


73.



--
Krzysiek sq2mtf
QTH: Elblag - JO94QE.
Email: sq2mtf @ gmail . com
WWW: http://www.sq2mtf.sg.net.pl/
APRS: http://aprs.fi/?call=sq2mtf-9
QRV: 145.400 MHz, SR4J 145.625(-0.6MHz)
SP9Z poziom 6
QTH: Sosnowiec JO90NF
#744638 04.08.2011 18:19:44
Ja również nigdy nie miałem problemu z ręczniakiem w bagażu podręcznym, natomiast nigdy nie przyszlo mi na myśl, aby pracować /am. Z drugiej strony ostatnio dostałem (directem)kartę od Jerrego PH9HB/AM, z którym miałem łączność na 20m, kiedy był 150km na południe od Paryża. Jest on pilotem pasażerskiego Boeinga 737 i w czasie lotów czasem robi łączności. Jakoś 400W jego nadajnika nie szkodzi elektronice wewnątrz samolotu :-)



Jacek
SP1ST poziom 5
QTH: kraina 44-ech wysp
#744639 04.08.2011 18:24:14
Konrad SQ5OMU ma rację, takie są przepisy międzynarodowe.
Latam bardzo często na i ze statku, w czasie kontroli bagażu podręcznego często proszą o przejście do innego pomieszczenia i skanują "odkurzaczem" moją 706 -stkę. Jak się kiedyś dowiedziałem szukają śladów materiałów wybuchowych. Nigdy nie prosili o okazanie licencji.
Jeden raz na Teglu w Berlinie trafiłem na krótkofalofca ale i tak nie odstąpił od badania.
Szczerze odradzam próby QSO z ręczniaków, może to się bardzo źle skończyć.
W czasie każdego rejsu na pokładzie jest i udaje pasażera gość z ochrony samolotu.



Krzysztof, SP1ST
D-STAR UZNAM Isl
sp7fll poziom 3
QTH: Piaseczno/Kielce
#744644 04.08.2011 18:35:35
    sp9ohy pisze:

    Ja również nigdy nie miałem problemu z ręczniakiem w bagażu podręcznym, natomiast nigdy nie przyszlo mi na myśl, aby pracować /am. Z drugiej strony ostatnio dostałem (directem)kartę od Jerrego PH9HB/AM, z którym miałem łączność na 20m, kiedy był 150km na południe od Paryża. Jest on pilotem pasażerskiego Boeinga 737 i w czasie lotów czasem robi łączności. Jakoś 400W jego nadajnika nie szkodzi elektronice wewnątrz samolotu :-)


Bo do wykonywania tych łączności wykorzystuje zabudowaną na samolocie lotniczą radiostacje krótkofalową(antena jest zintegrowana z poszyciem statecznika pionowego). Jeśli jest to B737 późniejszych wersji radiostacja jest typu Honeywell XK516D.


Zasadniczo urządzenia radio-elektroniczne przeznaczone dla lotnictwa są najwyższej klasy, najbardziej niezawodne i odporne na zakłócenia z produkowanych (mówimy o sprzęcie spełniającym normy TSO, nie o urządzeniu na pasmo lotnicze np. firmy Navcomm).
Niemniej gdyby jednak udało nam się zakłócić prace niektórych z nich, znajdujących się na pokładzie współczesnego samolotu komunikacyjnego, skutki będą fatalne.
HekTor poziom 5
QTH: KO13AE
#744665 04.08.2011 19:11:09

Witam - i nieśmiało głos w sprawie zabieram.

Otóż nadawałem używając TH-D7 lecąc jedną ze znanych linii na trasie Londyn-Warszawa.
Pan kapitan (via stewardessa) pozwolił, bo bez tego bym się jednak obawiał konsekwencji... :-(
Pracę rozpocząłem po uzyskaniu zezwolenia i dopiero po osiągnięciu wysokości przelotowej (ok. 11 tys. m). Nikomu to nie przeszkadzało i nikt mnie molestował!

Słyszałem wtedy chyba ćwierć Europy a i zapisy z odbioru mojego nadawania gdzieś tam się ostały!
Podobno kiedys na takie rozrywki najbardziej przyzwalała Lufthansa - ale jak jest teraz, tego już nie wiem...

Na lotniskach jeszcze nigdy nikt nie zwracał uwagi na mój sprzęt krótkofalarski - łącznie z awaryjnie wożoną lutownicą, taką "Made in CE" za kilka złotych, ładowarkami, akumulatorami YUASA 7 Ah, antenami i podobnymi detalami. Ale notebooka na Heathrow musiałem wyciągać i poddać oględzinom - otwarcie monitora i wyjęcie akumulatora. Wtedy to i buty też kazali mi zdjąć, no to ja "kazałem se podać" takie foliowe kapcie - akurat nie mieli i miałem radochę, gdy biegali i szukali. Znaleźli jednak. Ale żeby do radiostacji coś mieli, to już nie.

Mam nadzieję, że sytuacja i obyczaje i w tym roku się nie pogorszyły?

Pozdrawiam serdecznie
- Henryk / sp4cmw



ex SP3-7215
SP1ST poziom 5
QTH: kraina 44-ech wysp
#744677 04.08.2011 19:34:55
Henryk miałeś farta. Popatrz proszę na drugą strone biletu, gdzie jest napisane że substancje żrące
czyli żel/kwas z akumulatora są zabronione w przewozie lotniczym.
Czy leciałeś do lub z Izraela, nieważne jakimi liniami bo zawsze ich slużby bezpieczeństwa przeprowadzaja odprawę pasażerow.





Krzysztof, SP1ST
D-STAR UZNAM Isl
SQ5AM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO02LG
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#744696 04.08.2011 19:56:42
Nie popadajmy w paranoje. W komórce też jest akumulator i w aparacie fotograficznym i latarce i w każdym innym urządzeniu elektronicznym. Spotkałeś się z sytuacją żeby komuś zabronili przewieźć tego typu sprzęt samolotem?



Adrian
HekTor poziom 5
QTH: KO13AE
#744714 04.08.2011 20:25:40
Oczywiście, że do 4X4 bym aż tak nie ryzykował.
Czy ja za terrorystę robię ...

A co tam z tyłu biletu...?
Mój Boże, takie maluśkie literki i nie po polsku...
Ale rację Krzysztofie masz!
Nie wolno!
73!



ex SP3-7215
SQ1OHF poziom 3
QTH: JO73GK, SZCZECIN
#744781 04.08.2011 22:37:51
panowie......jak nadawać z latającej puchy i po co ?????? jesteśmy w ekranie...........jęzorjęzorjęzor



Zapraszam na QSO: SR1Z,SR1SZ, SR1DMR / lokalnie 145.400 i 433.400 Mhz
Pozdrawiam, Edward SQ1OHF
sq1ohf@gmail.com
Nadawanie z samolotu
T#115435
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!