Reklama
#739575 25.07.2011 23:22:39
Fajnie by było jakby powstał jakiś sposób dyscyplinowania operatorów którzy nie reagują na polecenia operatora DXpedycji. Jakaś czarna lista abo coś. Z roku na rok obserwuję coraz gorszą dyscyplinę na pasmach. Coraz trudniej zaliczyć DXa. Jak nie lid to policjant. Nie wiadomo co gorsze. Co o tym myślicie?
#739579 25.07.2011 23:37:50
Według mnie najlepszym sposobem było by zapisywanie znaków przez dx-a
oczywiście w kolejce powiedzmy po 10 i wołanie korespondentów po znakach ,
nie było by niepotrzebnego zamieszanie i wreszcie byłby porządek .

oczywiście w kolejce powiedzmy po 10 i wołanie korespondentów po znakach ,
nie było by niepotrzebnego zamieszanie i wreszcie byłby porządek .
#739581 25.07.2011 23:40:04
Ja myślę, że powinieneś brać to na miękko.
Słyszałem kilka razy operatorów, którzy doskonale sobie z tym radzili.
Prosili o spokój a jak go nie było kończyli nadawanie. I to mi się podobało. Jak chamstwo się nie umie zachować to niech spada na drzewo.
Michał
Słyszałem kilka razy operatorów, którzy doskonale sobie z tym radzili.
Prosili o spokój a jak go nie było kończyli nadawanie. I to mi się podobało. Jak chamstwo się nie umie zachować to niech spada na drzewo.
Michał
wpis edytowany 25.07.2011 23:44:34
You can't have too many antennas...
#739612 26.07.2011 06:41:42
Tylko przez to chamstwo cierpią niewinni ludzie. Czy Ty Michale myślisz, że taki LID się zmartwi ??
On będzie wniebowzięty !!! Przecież o to mu chodziło...
On będzie wniebowzięty !!! Przecież o to mu chodziło...
wpis edytowany 26.07.2011 06:42:24
#739632 26.07.2011 09:02:45
Bardzo dobrze rozwiazali ten problem operatorzy z KH6,oprócz splitu wołają numerami(okregami).Jest dyscyplina,porządek,kultura.Aczkolwiek też się znajdzie jakiś popapraniec co nie stosuje się do żadnych zasad,ale on jest prędko doprowadzony do pionu.Taki sposób prowadzenia łączności jest bardzo ok.
Policjanci i wszyscy inni naprawiacze też sieją niezłe spustoszenie.
______________
73'Greg SP2LIG
Policjanci i wszyscy inni naprawiacze też sieją niezłe spustoszenie.
______________
73'Greg SP2LIG
wpis edytowany 26.07.2011 09:03:34
#739648 26.07.2011 09:42:29
sp5it pisze:
Prosili o spokój a jak go nie było kończyli nadawanie. I to mi się podobało. Jak chamstwo się nie umie zachować to niech spada na drzewo.
Michał
Prosili o spokój a jak go nie było kończyli nadawanie. I to mi się podobało. Jak chamstwo się nie umie zachować to niech spada na drzewo.
Michał
Michal ma tu 100% racji. Od circa 1992r latam za roznymi DXami i nie raz slyszalem dobrych operatorow,ktorzy doskonale radzili sobie z "bydlem".Imho najgorsza opcja jest samo "split up" bez podzialu na numery. Wtedy jest balagan. Jesli operator robi split up i leci po numerach i ostanich 2ch literach,to jest wiekszy porzadek. Stacje,ktore sie nei suchaja nie zalicza qso. Jesli proszony jest numer 4 a wpakuje sie koles z nr 1,to operator potrafi powiedziec "temu panu dziekujemy". Tu da sie tylko w ten sposob. Nie sluchasz sie operatora,to won na szczaw.
Do tego Michal ma tez racje z braniem sprawy na miekko,ale to (imho) przychodzi po latach na pasmach. Sam doszedlem juz do tego,ze jesli jest za duzy balagan i chamstwo w hamstwie,to daje sobie na luz. Wystarczy mi 8h nerwow w pracy
Maciej "Miles" Muszalski
SQ5EBM / SN5V
QRV: Lokalnie najczęściej na 145.500
Przemiennikowo najczęściej na SR5WZ.
YT: http://www.youtube.com/user/sq5ebm
SQ5EBM / SN5V
QRV: Lokalnie najczęściej na 145.500
Przemiennikowo najczęściej na SR5WZ.
YT: http://www.youtube.com/user/sq5ebm
#739674 26.07.2011 10:35:05
tom_sp5xo pisze:
Numery? Na telegrafii?
Dla mnie numery są bez sensu, bo prowokują 9/10 towarzystwa, żeby sobie popikało z nudów.
Numery? Na telegrafii?
Dla mnie numery są bez sensu, bo prowokują 9/10 towarzystwa, żeby sobie popikało z nudów.
CW nie bralem pod uwage. W CW zawsze mi sie latwiej dobijalo,ale i mniej tam makarono-darczo-ryjow.
tom_sp5xo pisze:
Split up to bałagan tylko dla tych, którzy nie słuchają, co się w splicie dzieje.
Split up to bałagan tylko dla tych, którzy nie słuchają, co się w splicie dzieje.
Problem w tym,ze tych jest duzo.
tom_sp5xo pisze:
Fochy w stylu "jak nie będziecie grzeczni to się obrażę i pójdę z piaskownicy" są groźne
Fochy w stylu "jak nie będziecie grzeczni to się obrażę i pójdę z piaskownicy" są groźne
Wystarczy nie robic QSO z niepokornym. Sa operatorzy,ktorzy sobie z dzicza radza. Dla mnie system podzialu na numery i 2 ostatnie litery znaku byl zawsze najprzyjemniejszy w uzytkowaniu. Najmniejszy pierdzielnik i wszystko jakos lepiej poukladane. Jeden woli jablka, a 2gi corke ogrodnika.
Maciej "Miles" Muszalski
SQ5EBM / SN5V
QRV: Lokalnie najczęściej na 145.500
Przemiennikowo najczęściej na SR5WZ.
YT: http://www.youtube.com/user/sq5ebm
SQ5EBM / SN5V
QRV: Lokalnie najczęściej na 145.500
Przemiennikowo najczęściej na SR5WZ.
YT: http://www.youtube.com/user/sq5ebm
#739680 26.07.2011 10:41:41
Operatorka po drugiej stronie pile-up musi byc z jajami. Zawsze znajduja sie tacy co przeszkadzaja. Jesli operator sobie nie radzi z tlokiem powstaje nerwowka i ciezko wolajacych utrzymac w szeregu. Jest kilku operatorw najwyzszej klasy co jak pisaliscie az milo sie z nimi pracuje. Przykladem czlowieka co to nie radzil sobie z pile-upem jest Pierre (w zasadzie byl bo jest juz QRT) ZS8M z Marion Island. Kiedy zaczynal wolac i jeszcze ZOO sie na niego nie rzucilo to jakos szlo, jak tylko dopadlo go stado clusterowych napinaczy Pierre nie radzil sobie kompletnie. Na jego profilu na QRZ.com jest cos na wzor czarnej listy:
IT9BDM, IT9DVE, IT9HCS, IT9LED, IT9RJE, IK8BQE, IK5GQK, IK5YZM, I7ETZ, I8KNT, IZ7DOT, IZ7YYZ, IZ3KNK, IZ0HPX, IZ8KNT, IZ8GRN, IZ1MYT, IZ5SDK, IW1BCF, IW0HKH, IW3SLG, OK2BGW, OK7PM, OK1EK, SV1EMX, SV1RK, UA4PK, UA9TF, UA3KW, HA5OV, RZ6LY, LZ2KV, F4ENK, ON8WB, RU3QR, RU4UR, RK4UWA, R3VA, R0FA, RA4CC, RA3AH, RZ3DX, RZ3EC, UR7GO, UT7LC, UU8WW, SM0BS
Bedac DX nie wystarczy tam "byc". Trzeba tez umiec nadawac jak DX. Albo po 5 zawolaniach robic QRT jak to niektorzy maja w zwyczaju.
IT9BDM, IT9DVE, IT9HCS, IT9LED, IT9RJE, IK8BQE, IK5GQK, IK5YZM, I7ETZ, I8KNT, IZ7DOT, IZ7YYZ, IZ3KNK, IZ0HPX, IZ8KNT, IZ8GRN, IZ1MYT, IZ5SDK, IW1BCF, IW0HKH, IW3SLG, OK2BGW, OK7PM, OK1EK, SV1EMX, SV1RK, UA4PK, UA9TF, UA3KW, HA5OV, RZ6LY, LZ2KV, F4ENK, ON8WB, RU3QR, RU4UR, RK4UWA, R3VA, R0FA, RA4CC, RA3AH, RZ3DX, RZ3EC, UR7GO, UT7LC, UU8WW, SM0BS
Bedac DX nie wystarczy tam "byc". Trzeba tez umiec nadawac jak DX. Albo po 5 zawolaniach robic QRT jak to niektorzy maja w zwyczaju.
wpis edytowany 26.07.2011 10:42:44
Vy 73` de ZL/EI9KC , SP9KC
#739697 26.07.2011 11:07:17
Witam.
Koledzy nalezy zastanowic sie gdzie lezy przyczyna tego zjawiska .
Uwazam, ze niestety ale niskie umiejetnosci operatorskie, a za tym flustracja , ze nie udalo sie zrobic ekspedycje czy innego DX.Jesli ja nie zrobilem to nie pozwole zrobic innym !
Dostep do informacji na DX Cluster tez swoje robi.
Z drugiej strony jest w tym naszym hobby dreszczyk emocji , adrenalina-uda sie zaliczyc Dx czy nastepnym razem ? Czy odbiore znak w QRM , czy uda sie uslyszec ?
Bo coz to byloby za dxowanie gdyby za pierwszym zawolaniem DX zostal zaliczony.
Chcesz zrobic ekspedycje , Dxa ? To ja zrob , pomimo wszystkich QRM , LID ( a nawiasem mowiac czy wiecie koledzy co to znaczy ? )miotel ktore przeganiaja z czestotliwosci ,"polcjantow itd.
Dla mnie to jest wlasnie jeden z urokow naszego hobby. Jesli uda mi sie zaliczyc DX to jest on dla mnie bardziej doceniany , bo caly moj trud , umiejetnosci operatorskie , lata praktyki i osluchanie
przydaly sie .
A proponowane przez niektorych kolegow praktyki typu wolanie po numerach , ustawianie korespondentow sa malo przydatne i malo efetywne.
Oczywiscie tez sie to praktykuje i wtedy stacje z mniejsza moca, gorszymi antenami i mniejszym doswiadczeniem maja wieksze szanse na lacznosc.
Jesli jest dobry operator na wyprawie , zarowno na CW czy SSB to ten caly balagan jemu zbytnio nie przeszkadza.Robi QSO jak by nadawal znaki z call booka,jakpo przyslowiowym sznurku.
Gro wypraw wlasnie ma takich operatorow.
Nie narzekajcie ,ze jest duzy balagan na pasmie gdy chodzi wyprawa DX , bo czasami na taka wyprawe czeka sie kilkanascie lat! Jesli nie interesuja Cie akurat DXy to na pasmie jest tyle miejsca ,ze wystarczy dal wszystkich.
Moje 38 letnie doswiadczenie na pasmach pozwala mi stwierdzic, ze wlasnie praca w PILE UP uczy pokory i starej zasady krotkofalarskiej SLUCHAC , SLUCHAC I JESZCZE RAZ SLUCHAC a wtedy latwiej dowolasz sie do upragnionego DX.
Do uslyszenia w PILE UP.
Andrzej SP6GVU
Koledzy nalezy zastanowic sie gdzie lezy przyczyna tego zjawiska .
Uwazam, ze niestety ale niskie umiejetnosci operatorskie, a za tym flustracja , ze nie udalo sie zrobic ekspedycje czy innego DX.Jesli ja nie zrobilem to nie pozwole zrobic innym !
Dostep do informacji na DX Cluster tez swoje robi.
Z drugiej strony jest w tym naszym hobby dreszczyk emocji , adrenalina-uda sie zaliczyc Dx czy nastepnym razem ? Czy odbiore znak w QRM , czy uda sie uslyszec ?
Bo coz to byloby za dxowanie gdyby za pierwszym zawolaniem DX zostal zaliczony.
Chcesz zrobic ekspedycje , Dxa ? To ja zrob , pomimo wszystkich QRM , LID ( a nawiasem mowiac czy wiecie koledzy co to znaczy ? )miotel ktore przeganiaja z czestotliwosci ,"polcjantow itd.
Dla mnie to jest wlasnie jeden z urokow naszego hobby. Jesli uda mi sie zaliczyc DX to jest on dla mnie bardziej doceniany , bo caly moj trud , umiejetnosci operatorskie , lata praktyki i osluchanie
przydaly sie .
A proponowane przez niektorych kolegow praktyki typu wolanie po numerach , ustawianie korespondentow sa malo przydatne i malo efetywne.
Oczywiscie tez sie to praktykuje i wtedy stacje z mniejsza moca, gorszymi antenami i mniejszym doswiadczeniem maja wieksze szanse na lacznosc.
Jesli jest dobry operator na wyprawie , zarowno na CW czy SSB to ten caly balagan jemu zbytnio nie przeszkadza.Robi QSO jak by nadawal znaki z call booka,jakpo przyslowiowym sznurku.
Gro wypraw wlasnie ma takich operatorow.
Nie narzekajcie ,ze jest duzy balagan na pasmie gdy chodzi wyprawa DX , bo czasami na taka wyprawe czeka sie kilkanascie lat! Jesli nie interesuja Cie akurat DXy to na pasmie jest tyle miejsca ,ze wystarczy dal wszystkich.
Moje 38 letnie doswiadczenie na pasmach pozwala mi stwierdzic, ze wlasnie praca w PILE UP uczy pokory i starej zasady krotkofalarskiej SLUCHAC , SLUCHAC I JESZCZE RAZ SLUCHAC a wtedy latwiej dowolasz sie do upragnionego DX.
Do uslyszenia w PILE UP.
Andrzej SP6GVU
tel. 887 73 88 73
#739750 26.07.2011 13:02:20
Uważam że jest tyle wypróbowanych i sprawdzonych metod łączności z expedycją lub DX'em że nie trzeba się katować w pile up'ie,bo to żadna przyjemność. Wyrobienie w sobie pokory,myślę że też nie tą drogą(właśnie można posłuchać czy tak postępuja pokorni).Od słuchania dłużej jak godzinę tego bajzlu można dostać pierdolca i taki kołowrót w mózgownicy że nawet zimny browar nie skutkuje,także nawoływanie do wiecznego słuchania to nie jestem pewien czy to dobra podpowiedź.Wiadomo że głuchy raczej QSO z nikim nie przeprowadzi.Problem nie jest lokalny(polski) tylko globalny.Negatywnie zachowują się konkretne nacje i to zawsze.To ich trzeba globalnie napiętnować za brak pokory i totalnego braku poczucia koleżeństwa.Jak przez to przebrnąć lub jak temu zaradzić??????? Oto jest pytanie.
______________
73'Greg SP2LIG
______________
73'Greg SP2LIG
Reklama
#739851 26.07.2011 17:15:04
Jest taki głupi serial w Polskiej TV w którym spotykamy Pana Kiepskiego. Pan Kiepski jest bezrobotnym bo jak sam twierdzi "nie ma w tym kraju pracy dla ludzi z moim wykształceniem". Nawiasem mówiąc Pan Kiepski nie ma żadnego wykształcenia.... Jednak jest to obraz typowej postawy Polaka wobec przeciwności jakie go spotykają. Najpierw trzeba kogoś obwinić za moje niepowodzenia, potem trzeba go skazać i obciążyć...
Powiem prosto i bez owijania w bawełnę, jak ktoś nie potrafi radzić sobie w gąszczu wołających (uprzejmie czy też nie uprzejmie), to niech się nauczy !! To proste.
1. Należy wiedzieć cokolwiek na temat propagacji dla danego obszaru i pasma w danym momencie (DX chociaż jest słyszalny w Europie, nie zawsze tę Europę słyszy, może po prostu należy posłuchać komu najczęściej odpowiada i wyciągnąć wnioski jaka jest propagacja lub w jaką stronę antenę ustawił?).
2. Należy wiedzieć cokolwiek na temat emisji z jaką się pracuje (specyficzne dostrojenie się może do DXa może skutkować sukcesem, wysokość tonu naszej modulacji może nas w danym momencie wyróżnić)
3. Należy wiedzieć kiedy się poddać. Nie zawsze da się konkurować z rozkręconymi kataryniarzami mającymi w dodatku mini Kilowata w samym żarzeniu lamp nadawczych.
itp. itd
Jak ktoś już nie raz zauważył, praktyka czyni mistrza... a przecież jak się nie dowołamy do jakiejś ekspedycji to też świat się nie skończy i fal radiowych nam nie zabraknie. W końcu i tak wiemy że wszędzie nas słychać tylko nie wszędzie jesteśmy najgłośniejsi.
Pozdrawiam i życzę wiele cierpliwości i sprytu
Powiem prosto i bez owijania w bawełnę, jak ktoś nie potrafi radzić sobie w gąszczu wołających (uprzejmie czy też nie uprzejmie), to niech się nauczy !! To proste.
1. Należy wiedzieć cokolwiek na temat propagacji dla danego obszaru i pasma w danym momencie (DX chociaż jest słyszalny w Europie, nie zawsze tę Europę słyszy, może po prostu należy posłuchać komu najczęściej odpowiada i wyciągnąć wnioski jaka jest propagacja lub w jaką stronę antenę ustawił?).
2. Należy wiedzieć cokolwiek na temat emisji z jaką się pracuje (specyficzne dostrojenie się może do DXa może skutkować sukcesem, wysokość tonu naszej modulacji może nas w danym momencie wyróżnić)
3. Należy wiedzieć kiedy się poddać. Nie zawsze da się konkurować z rozkręconymi kataryniarzami mającymi w dodatku mini Kilowata w samym żarzeniu lamp nadawczych.
itp. itd
Jak ktoś już nie raz zauważył, praktyka czyni mistrza... a przecież jak się nie dowołamy do jakiejś ekspedycji to też świat się nie skończy i fal radiowych nam nie zabraknie. W końcu i tak wiemy że wszędzie nas słychać tylko nie wszędzie jesteśmy najgłośniejsi.
Pozdrawiam i życzę wiele cierpliwości i sprytu
#739869 26.07.2011 17:58:40
W 100% zgadzam się z Sławkiem .
Imperare sibi maximum est imperium - panować nad sobą to najwyższa władza
Imperare sibi maximum est imperium - panować nad sobą to najwyższa władza
#739872 26.07.2011 18:25:25
Sławuś a bo to na forum można dowolne bzdury wypisywać nie mając pojęcia praktycznie o temacie a na paśmie życie weryfikuje stąd te pretęsje do swiata że jest niedobry.
Janusz SP9MAV
#740008 26.07.2011 22:41:19
SP2LIG i SP2LUB .Jakze rozne 2 opinie ! Styl ,sposob wyslowienia ,podejscie do tematu . Mysle,ze wnioski nasuwaja sie same.
A tak z ciekawosic zapytam kto z kolegow ktorzy tutaj pisza zrobil ST0R ?
Rowniez co znaczy skrot LID ?
Pozdrawiam kolegow i do uslyszenia w PILE UP.
Andrzej SP6GVU
A tak z ciekawosic zapytam kto z kolegow ktorzy tutaj pisza zrobil ST0R ?
Rowniez co znaczy skrot LID ?
Pozdrawiam kolegow i do uslyszenia w PILE UP.
Andrzej SP6GVU
wpis edytowany 26.07.2011 22:42:53
tel. 887 73 88 73
#740026 26.07.2011 23:52:38
Ja myślę, że są dwie kategorie LIDsów - pierwsza kategoria to ci operatorzy, którzy popełniają błędy ze zwyczajnej niewiedzy, braku doświadczenia, a nie ze złej woli. Natomiast jest druga kategoria,są to Ci wszyscy pozostali, którzy robią wszystko złośliwie (strojenie, zakłocanie), bądź tacy, co totalnie "olewają" zasady Ham Spiritu,etyki czy dobrego wychowania.
O ile w pierwszym przypadku można takich szkolić, upominać, przekazywać dobre rady, to w drugim przypadku pozostaje chyba tylko piętnować..
Jest nawet strona na której można przeczytać o zachowaniach co niektórych HAM-sów
http://lidlist.com
O ile w pierwszym przypadku można takich szkolić, upominać, przekazywać dobre rady, to w drugim przypadku pozostaje chyba tylko piętnować..
Jest nawet strona na której można przeczytać o zachowaniach co niektórych HAM-sów
http://lidlist.com
wpis edytowany 26.07.2011 23:53:13
Jacek
#740033 27.07.2011 00:21:31
Na tej stronie co przytoczyles Jacek (SP9OHY) jest przyklad SQ8JIZ jako "biggest self spotter ever".
http://lidlist.com/2011/04/sq8jiz-ei8gxb-is-a-lid/
Niezla jazda kolegi SQ8JIZ / EI8GXB.
http://lidlist.com/2011/04/sq8jiz-ei8gxb-is-a-lid/
Niezla jazda kolegi SQ8JIZ / EI8GXB.
Vy 73` de ZL/EI9KC , SP9KC
#740177 27.07.2011 11:14:11
SP6GVU.
Pewnie doskonale wiesz do czego służy forum,każdy może miec tu swój poglad na dany problem.Jeżeli ktoś ma inny niż Twój to jest be,jak Tobie przyklepie to jest cacy.Twoje sugestie podane wyżej świadczą o braku tolerancji.
______________
73'Greg SP2LIG
Pewnie doskonale wiesz do czego służy forum,każdy może miec tu swój poglad na dany problem.Jeżeli ktoś ma inny niż Twój to jest be,jak Tobie przyklepie to jest cacy.Twoje sugestie podane wyżej świadczą o braku tolerancji.
______________
73'Greg SP2LIG
#740264 27.07.2011 14:19:50
Kuba tu masz wyjasnienie slowa LID na HAM bandach.
http://www.qsl.net/dl4tt/w5vsr.html
Jedym slowem : Lid...a term used in amateur radio to denote a poor operator.
http://www.qsl.net/dl4tt/w5vsr.html
Jedym slowem : Lid...a term used in amateur radio to denote a poor operator.
Vy 73` de ZL/EI9KC , SP9KC
Reklama