Reklama
#734705 15.07.2011 22:56:24
Witam. W imieniu organizatorów serdecznie zapraszam do udziału w VI Krajowych Zawodach “YAGA” o puchar Dyrektora Gminnego Ośrodka Kultury w Białej k/Wielunia w dniu 17 lipca 2011 r. w godzinach 17.00-18.00 UTC w oparciu o nowy regulamin dostępny na stronie: http://www.wbi.d2.pl/sp7ked/03/puchary11/reg.pdf lub http://pga-zawody.eham.pl/viewpage.php?page_id=19 . W tym roku zasady rozgrywania zawodów zostały na wniosek wielu uczestników całkowicie zmienione i maksymalnie uproszczone co powinno poskutkować zwiększeniem frekwencji. Do usłyszenia w niedzielny wieczór.
Za komisję zawodów – Bogusław Siorek sp7ivo
Za komisję zawodów – Bogusław Siorek sp7ivo
#734717 15.07.2011 23:34:44
Bogusław,
proszę wyjaśnij dlaczego /albo inaczej/ skąd bierze się ta nazwa: YAGA /rok/?
Równie dobrze może być YOGI /rok/, albo WAGA /rok/ czy np. NO QSL /rok/.
proszę wyjaśnij dlaczego /albo inaczej/ skąd bierze się ta nazwa: YAGA /rok/?
Równie dobrze może być YOGI /rok/, albo WAGA /rok/ czy np. NO QSL /rok/.
#734721 15.07.2011 23:45:25
Uprzedziłeś mnie Janek
Też miałem o to zapytać.
You can't have too many antennas...
#734725 15.07.2011 23:54:31
Zaciekawiła mnie etymologia tej nazwy.
Ale widzę, że to od Baby Jagi się wzięło.
I wszystko jasne. Propagujmy polskie bajki w eterze.
Michał
Ale widzę, że to od Baby Jagi się wzięło.
I wszystko jasne. Propagujmy polskie bajki w eterze.
Michał
You can't have too many antennas...
#734769 16.07.2011 07:39:06
sp7ivo pisze:
W tym roku zasady rozgrywania zawodów zostały na wniosek wielu uczestników całkowicie zmienione i maksymalnie uproszczone co powinno poskutkować zwiększeniem frekwencji.
W tym roku zasady rozgrywania zawodów zostały na wniosek wielu uczestników całkowicie zmienione i maksymalnie uproszczone co powinno poskutkować zwiększeniem frekwencji.
Poprzedni regulamin powodował, że zawody te wyróżniały się na tle innych własnie swoją odmiennością, dawały zawodnikowi dodatkową możliwość wykazania się specjalną strategią, nadawały im inną jakość czyli inaczej mówiąc były to zawody nietuzinkowe. Dobrze by było, aby w kalendarzu krajowych zawodów pojawiały się takie regulaminy, które przełamują stereotypy używane od lat.
Mariusz
#734773 16.07.2011 08:19:27
Poprzedni regulamin powodował, że zawody te wyróżniały się na tle innych własnie swoją odmiennością, dawały zawodnikowi dodatkową możliwość wykazania się specjalną strategią, nadawały im inną jakość czyli inaczej mówiąc były to zawody nietuzinkowe.
A co zostało zmienione w Regulaminie oprócz możliwości korzystanie z systemu CW Skimmer i Cluster`ów?
Bo 100W to pewnie mało kto będzie miał
I po co było zmieniać Regulamin? Dla ułatwienia nabijania QSO?
A co zostało zmienione w Regulaminie oprócz możliwości korzystanie z systemu CW Skimmer i Cluster`ów?
Bo 100W to pewnie mało kto będzie miał
I po co było zmieniać Regulamin? Dla ułatwienia nabijania QSO?
wpis edytowany 16.07.2011 08:24:08
#734775 16.07.2011 08:23:11
Witaj Mariusz. Koronnym argumentem sceptyków poprzedniego regulaminu był brak programów logujących, które by bez kombinacji potrafiły obsłużyć tego typu zawody, co powodowało rezygnację z udziału wielu potencjalnych uczestników. Jeżeli pojawi się taki program to powrócimy do poprzedniej formuły rozgrywania zawodów.
Pozdrawiam i zapraszam. Bogusław sp7ivo
Pozdrawiam i zapraszam. Bogusław sp7ivo
#734776 16.07.2011 08:25:47
SP7IVO - to DQR_log nie nadaje się?
#734777 16.07.2011 08:26:17
{sq9jxb} "A co zostało zmienione w Regulaminie..."
Witaj. Dla porównania regulanin z roku poprzedniego:
http://www.wbi.d2.pl/sp7ked/03/yaga2010/reg2010.pdf
Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
Witaj. Dla porównania regulanin z roku poprzedniego:
http://www.wbi.d2.pl/sp7ked/03/yaga2010/reg2010.pdf
Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
#734778 16.07.2011 08:30:37
"to DQR_log nie nadaje się?"
Nie. Nie radzi sobie ze zmienną nadawaną grupą kontrolną (oczywiście nie chodzi o numer kolejny).
Bogusław sp7ivo
Nie. Nie radzi sobie ze zmienną nadawaną grupą kontrolną (oczywiście nie chodzi o numer kolejny).
Bogusław sp7ivo
Reklama
#734785 16.07.2011 09:42:23
Bogusław - skoro to mają być zawody jako doskonalenie umiejętności operatorskich, to może tylko log papierowy?
Wszak chyba nie chodzi o frekwencję o uczciwość i operatywność startujących prawda?
Wszak chyba nie chodzi o frekwencję o uczciwość i operatywność startujących prawda?
#734795 16.07.2011 10:01:24
Przeczytałem. I w dalszym ciągu nie wiem dlaczego "YAGA". 73? Jan/SP2B
#734811 16.07.2011 11:16:57
I w dalszym ciągu nie wiem dlaczego "YAGA"
pewnie dlatego
.....wspomnienie 26-tej
rocznicy powstania nieistniejącego już Harcerskiego Klubu Łączności „YAGA” przy
Gminnym Ośrodku Kultury w Białej – SP7ZGE.
pewnie dlatego
.....wspomnienie 26-tej
rocznicy powstania nieistniejącego już Harcerskiego Klubu Łączności „YAGA” przy
Gminnym Ośrodku Kultury w Białej – SP7ZGE.
#734816 16.07.2011 11:49:50
sp2b pisze:
Przeczytałem. I w dalszym ciągu nie wiem dlaczego "YAGA". 73? Jan/SP2B
Przeczytałem. I w dalszym ciągu nie wiem dlaczego "YAGA". 73? Jan/SP2B
Prawdopodobnie ten klub naprawdę miał taką nazwę ze slangowym wyrażeniem i nikomu to nie przeszkadzało. To upamiętniają.
wpis edytowany 16.07.2011 11:51:01
Henryk SQ9MZ
________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.
________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.
#734888 16.07.2011 15:01:12
Może jednak dla upamiętnienia warto w wątku przypomnieć, że głównym pomysłodawcą i konstruktorem anteny był Shintaro Uda a Hidetsugu Yagi nieraz podkreślał, że był jedynie pomocnikiem i propagatorem (j.angielski) konstrukcji. [za Wikipedią]
wpis edytowany 16.07.2011 15:02:58
Henryk SQ9MZ
________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.
________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.
#735058 16.07.2011 20:57:00
Kiedyś nie mieli dostępa do neta więc może nie wiedzieli że to jakiś skośny
wyczaił (te szczebelki na patyku co fale ściągają) więc i wiedza o pisowni prawidłowej nazwiska czy imienia tego facia była zasłyszana i jakiś kolunio tak kluba sobie nazwał - no i się ostało
Może pogadajcie jeszcze o słowie "transceiver". Knoty jakie się słyszy i czyta to też
dobra pożywka dla OT.
wyczaił (te szczebelki na patyku co fale ściągają) więc i wiedza o pisowni prawidłowej nazwiska czy imienia tego facia była zasłyszana i jakiś kolunio tak kluba sobie nazwał - no i się ostało
Może pogadajcie jeszcze o słowie "transceiver". Knoty jakie się słyszy i czyta to też
dobra pożywka dla OT.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#735105 16.07.2011 21:53:29
(sq9jxb} ...to może tylko log papierowy?"
Od jednego z potencjalnych uczestników ze znakiem pochodzęcym z lat 70-tych (pamiętam go z zawodów z tego okresu) swego czasu dostałem maila, że on p... takie zawody i w XXI wieku nie będzie logawał na papierze (jakby nie robił tego przed erą komputerów). Niestety dzisiaj większość jest bardzo wygodna i jeśli można coś uprościć w zamian za wkład nawet najmniejszego wysiłu to się buntuje. Poza tym nikt nikomu nie zabraniał logować na papierze, w regulaminach jest wzmianka, że komisja akceptuje logi papierowe.
Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
Od jednego z potencjalnych uczestników ze znakiem pochodzęcym z lat 70-tych (pamiętam go z zawodów z tego okresu) swego czasu dostałem maila, że on p... takie zawody i w XXI wieku nie będzie logawał na papierze (jakby nie robił tego przed erą komputerów). Niestety dzisiaj większość jest bardzo wygodna i jeśli można coś uprościć w zamian za wkład nawet najmniejszego wysiłu to się buntuje. Poza tym nikt nikomu nie zabraniał logować na papierze, w regulaminach jest wzmianka, że komisja akceptuje logi papierowe.
Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
wpis edytowany 16.07.2011 22:13:45
#735122 16.07.2011 22:11:41
{sp2b} "Przeczytałem. I w dalszym ciągu nie wiem dlaczego "YAGA". 73? Jan/SP2B"
Janie, niestety w dzisiejszych czasach wszystkim rządzi komercja. Zawody odbywają się pod egidą Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Białej k/Wielunia. Ta instytucja funduje również puchary, dyplomy i ich wysyłkę. Nie było łatwo przkonać dyrekcję do sponsoringu. Dlatego przy wyborze nazwy sięgneliśmy do czegoś co przynajmniej dla dyrekcji kojarzy się z GOK-em. Można było próbować nazwy "bialskie", ale nie brzmi i nie jest jednoznaczne, "wieluńskie" - nie przejdzie z wiadomych względów. Poza tym czy nazwa jest aż tak istotna?
Następnym aspektem utrzymania sponsoringu jest progresja liczby uczestników, żeby GOK mógł się czymś wykazać w sprawozdanich z działalności. Stąd zmiana regulaminu, która mam nadzieję poskutkuje większą frekwencją. Akurat jest to dla nas ważne, żeby utrzymać zawody w przyszłości.
Myślę, że zaspokoiłem Twoją ciekawość.
Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
Janie, niestety w dzisiejszych czasach wszystkim rządzi komercja. Zawody odbywają się pod egidą Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Białej k/Wielunia. Ta instytucja funduje również puchary, dyplomy i ich wysyłkę. Nie było łatwo przkonać dyrekcję do sponsoringu. Dlatego przy wyborze nazwy sięgneliśmy do czegoś co przynajmniej dla dyrekcji kojarzy się z GOK-em. Można było próbować nazwy "bialskie", ale nie brzmi i nie jest jednoznaczne, "wieluńskie" - nie przejdzie z wiadomych względów. Poza tym czy nazwa jest aż tak istotna?
Następnym aspektem utrzymania sponsoringu jest progresja liczby uczestników, żeby GOK mógł się czymś wykazać w sprawozdanich z działalności. Stąd zmiana regulaminu, która mam nadzieję poskutkuje większą frekwencją. Akurat jest to dla nas ważne, żeby utrzymać zawody w przyszłości.
Myślę, że zaspokoiłem Twoją ciekawość.
Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
wpis edytowany 16.07.2011 22:15:06
#735290 17.07.2011 11:14:40
sp7ivo pisze:
Poza tym czy nazwa jest aż tak istotna?
Poza tym czy nazwa jest aż tak istotna?
Pytanie było nie do mnie ale pozwolę sobie powiedzieć: ano jest, nazwa jest ważna. W cywilizowanym świecie. Przekręcone nazwisko, nazwa, po prostu rażą.
Choć nie wszystkich i nie wszędzie bo oczywiście szpanerskie, nowomowowe nazwy też się przyjmują i egzystują; głównie dzięki nie docenianiu tradycji, zwyczaju czasem dzięki ignorancji. A związku z tym komercji nie pojmuję.
Ale..., EOT.
wpis edytowany 17.07.2011 11:18:36
Henryk SQ9MZ
________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.
________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.
Reklama