Forum Krótkofalarskie PKI

Karty QSL za QSO a opłaty pobierane przez operatorów
T#112527
Facebook
dziwnyAKI poziom 1
#730250 07.07.2011 22:04:31
Po co szukać daleko .
Z europejskiego Montenegro korespondent zapytany o wysyłkę karty oświadcza ,
że u nich nie ma biura QSL .
sq7ovv poziom 6
QTH: JO91LO
#730382 08.07.2011 08:58:57
W Montenegro nawet nie ma banku centralnego. Ten kraj nie jest w UE, a ma oficjalnie walutę € hihi. Poza tym jest ich coś niewiele ponad pół miliona ludzi bardzo szczęśliwy Widoki tam są przepiękne .....

Pozdrówka
SP6MMM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: JO80CS
#730395 08.07.2011 09:18:09
    sq7ovv pisze:

    Ten kraj nie jest w UE, a ma oficjalnie walutę € hihi.

Odwrotnie zresztą jak w UK... wesoły




https://sp6mmm.pzk.pl
SP6MMM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: JO80CS
#1717329 16.01.2014 19:39:27
    EI3HMB pisze:

    Czy to jeszcze hobby, czy juz komercja?

To jest już dramat... A są tacy, że za kasę nawet wśród radiohobbystów daliby się ogolić na sucho. smutny




https://sp6mmm.pzk.pl
SP6MMM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: JO80CS
#1717355 16.01.2014 19:50:50
Jacek, podstawowe prawo ekonomii, jeśli jest podaż to i będzie popyt. Jak ktoś się połakomi na takie "zasady", to interes kręcić się będzie. Hobby przestanie dawać radość tylko stanie się domeną "kasiastych".




https://sp6mmm.pzk.pl
SP7UWL poziom 6 Administrator 
QTH: Tomek-Kielce | gg1370101
#1717435 16.01.2014 20:58:39
Jak komuś zależy, to zapłaci.
W sumie taka ekspedycja to komercyjne przedsięwzięcie. Goście na directach i potwierdzeniach na LOTW za 1 EUR zarabiają pewnie miliony, pojadą na wyprawę, trochę ponadają, pobyczą się na plaży i jeszcze każą sobie za to płacić. Biznes życia.



The UNIX Guru`s view of Sex:
unzip; strip; touch; finger; mount; fsck; more; yes; unmount; sleep
SP6MMM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: JO80CS
#1717442 16.01.2014 21:05:01
Tomek, to w myśl tej koncepcji, kupując TRXa za powiedzmy 10kpln powinienem "zadbać" o zwrot kosztów i liczyć $1 za każde potwierdzone QSO? To chyba jest nie tak... Zabawa traci sens...




https://sp6mmm.pzk.pl
SP7UWL poziom 6 Administrator 
QTH: Tomek-Kielce | gg1370101
#1717460 16.01.2014 21:22:23
No przecież nikt Ci nie broni. Na qrz.com jest trochę polskich stacji, które nie są obsługiwane przez biuro i uczciwie informują, że QSL tylko direct + SASE.
Nie płacisz za qso, tylko za qsl. O ile chcesz.

W przypadku ekspedycji to już inna kwestia. TO2TT pewnie załaduje logi za kilka miesięcy. Jak komuś zależy żeby mieć szybciej, to odżałuje sobie to 1 euro. Poza tym można wysłać qsl przez biuro - i też będzie.
Jak zaczynałem tę zabawę, to obrót kartami czasem zajmował kilka lat. Dzisiaj jak nie ma lotw po 4 miesiącach to już afera.



The UNIX Guru`s view of Sex:
unzip; strip; touch; finger; mount; fsck; more; yes; unmount; sleep
sp6nic poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Okolice Milicza
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#1717506 16.01.2014 22:12:04
Albo na 80m : CQ CQ CQ TYLKO DLA CZŁONKÓW PZK !!! Wcale nie głupie.
Na szczęście praktyki takie jakie stosuje TO2TT to jednak znikomy procent. Większość wysyła przez biuro lub directem po kosztach przesyłki. Jakiegoś polaka na qrz.com też widziałem, nie pamiętam już znaku, podającego że za kartę qsl 2 euro chce. Trzeba omijać z daleka takie stacje. Prędzej czy pózniej trafi się normalny Ham-siak z danego kraju.
73 Marek sp6nic



73 Marek sp6nic
EI9KC poziom 5
QTH: New Zealand
#1717586 16.01.2014 23:30:07
Czołowy "DX-Man" z SP1 pobiera za swoja QSL 3 USD albo 3 EUR. Tylko Paypal .... Autentyk



Vy 73` de ZL/EI9KC , SP9KC
EI9KC poziom 5
QTH: New Zealand
#1717618 17.01.2014 00:20:36
Nie bede ludzi obgadywał a na PW nie moge ci wyslac info Jacek.



Vy 73` de ZL/EI9KC , SP9KC
FIH

Ilość edycji wpisu: 2
#1717850 17.01.2014 11:09:35
Mity i baśnie pewnie i tak pozostaną, bo kto chce zawsze będzie wierzył w spiskową teorię dziejów. Jeżeli kroś twierdzi, że na wyprawach się zarabia to proponuję aby sam zarabiał w ten sposób. A oto fakty:
1. przygotowanie wyprawy to kilkaset godzin planowania, szukania QTH, połączeń lotniczych, zezwoleń, prób anten itp
2. Po wyprawie znowu kilkaset godzin sprawdzania i wypisywania kart
3. W czasie wyprawy najczęściej nie ma dostępu do lekarza, a czyhają różne niebezpieczeństwa - malaria, zatrucia pokarmowe, urazy przy stawianiu anten, nawet były przypadki śmiertelne (spadnięcie z palmy i zastrzelenie przez piratów na morzu w okolicach Malezji.
4 Zabierany sprzęt jest najczęściej prywatny. Może on ulec zniszczeniu, uszkodzeniu, zatopieniu, kradzieży.
5. Poważna praca wyklucza siedzenie na plaży i zwiedzanie - albo robisz QSO, albo zwiedzasz
6. Do celów wyprawy najczęściej trzeba zakupić specyficzne anteny
7. Siedzi się przy stacji w dzień i w nocy po 10-12 godzin i próbuje opanować niesforny tłum korespondentów.

A oto typowy budżet na 1 osobę przy "mało ambitnym" wyjeździe w okolice Ameryki Środkowej (na Pacyfik trzeba liczyć około 60-70% więcej):

Przelot - 1000$
Czarter na mniejszą wyspę - 900$
wynajęcie QTH - 1200$
Jedzenie i lokalne przejazdy - 600$
Licencja 20-50$
Druk kart - 300$
Wysyłka - zależy od ilości otrzymanych directów - za list za granicę 5 zł

Powyższe kwoty na pewno trzeba wydać. Ewentualne przychody będą albo nie. Jeżeli wszyscy korespondenci stwierdzą, ze lepiej kupić dwa piwa niż wysłać 2$ za kartę to przychody będą 0 (Zero):

Szacunek ewentualnych przychodów:
Ilość QSO - 8000
Ilość directów - 300
Średni załącznik 2$

Jak widać do zabawy trzeba sporo dołożyć - kilka-kilkanaście tysięcy zł. Stwierdzę, że nie ma wielu chętnych do takiego wyjazdu, nawet jak komuś zaproponować. Każdy rozsądny człowiek powie, że za taką kwotę, to on woli z rodziną wyjechać do Tunezji!

Każdy ma wolny wybór - może zostać wędkarzem i nie wysyłać kart. Ale proszę się zastanowić kto z Was chciałby uczestniczyć w wyprawie. To nie wycieczka z biurem podróży.

Jeszcze a propos sponsorów. Nie ma chętnych do sponsorowania wypraw, bo to nie Taniec z Gwiazdami, czy mecz piłkarski. Poza tym nawet jak uda się uzyskać jakieś obniżki w cenie, to i tak sponsor policzy sobie, za sprzedawane towary/usługi odpowiednio więcej - i Ty, szary człowieku, zapłacisz tę podwyżkę nabywając coś u sponsora.

wpis edytowany 17.01.2014 11:18:02
Bodek poziom 5
QTH: śląskie
#1717869 17.01.2014 11:37:48
Ja myślałem, że taki wyjazd to przede wszystkim przyjemność dla samego zainteresowanego. Hobby krótkofalarskie to całe jego życie, więc taka wyprawa to realizacja marzeń, rodzaj spełnienia krótkofalarskiego. Tymczasem widzę, że jest to znój i harówa dla uczestnika, rodzaj zesłania do któreko w dodatku trzeba sporo dołożyć oczko



Bogdan, Katowice.
FIH

Ilość edycji wpisu: 1
#1717893 17.01.2014 12:15:52
Koszty i przychody (ilość QSO) podałem typowo dla 1 uczestnika. Nikt nikogo nie zmusza do wysyłki kart direct. Na ogół jednak uczestnicy "wycieczki" to nie milionerzy, tylko przeciętni krótkofalowcy, którzy zamiast kupować wypasioną brykę, czy stawiać dom organizują wyjazd "za morze". Nie było by takich wariatów, to z niektórych krajów/wysp nigdy nie przeprowadzono by łączności.


wpis edytowany 17.01.2014 12:32:00
SP7UWL poziom 6 Administrator 
QTH: Tomek-Kielce | gg1370101
#1717905 17.01.2014 12:36:20
    EI3HMB pisze:


    (...)
    Przywolane przez mnie TO2TT - 64012 QSOs, info na QRZ.com:
    (...)

Nie patrz na ilość qso, tylko na ilość unikalnych znaków.
Nie wiem jak u TO2TT, ale np. J88HL to 78.400 qso, ale znaków 27.097 (i to było dużo, więcej niż np. K9W, którzy zrobili więcej qso).

    EI3HMB pisze:


    (...)
    Moze warto zeby QSL Managers DXpedycji przemysleli wysylke kart z kraju gdzie poczta tania jest...
    Kurier do mnie z dowolnego kraju EU to €25 za 25kg (ile to kart QSL?). Direct do EU (karta, koperta, nadruk, znaczek)zmiesci sie w €1,-.


I ktoś w innym kraju zrobi to za darmo?



The UNIX Guru`s view of Sex:
unzip; strip; touch; finger; mount; fsck; more; yes; unmount; sleep
SQ8OQE poziom 6

Ilość edycji wpisu: 2
#1717912 17.01.2014 12:52:23
Jak by nie patrzec dxpedycje robia po kilkadziesiat tysiecy QSO w kilka/kilkanascie dni - czyli jest potrzeba na takowe. Te kilkanascie/kilkadziesiat centow nadwyzki finansowej na kartce QSL ja traktuje jako mikro-mikro-mikro donacje na ta ekspedycje - i wg mnie nie ma w tym nic nieprzyzwoitego. Nieprzyzwoici to sa ci co mieszkaja w jakims fajnym kraju i dorabiaja na directach - nie potwierdzaja przez lotw a moga - twierdza, ze trzeba placic 3 dolary, albo 2 dolary i dwa irce itd. Mamy na QRZ.com conajmniej kilku takich, ktorzy w cenniku maja iles tam irc za jakis tam kontynent bo 'taniej sie nie da' a kilka linijek nizej znajdujemy oferte 'kupony irc do sprzedania po tyle i tyle w hurcie'
Dxpedycje nalezy wg mnie wspierac - nawet tymi kilkoma centami z directa.
pozdrawiam
wpis edytowany 17.01.2014 12:53:33



Tomek SP8TB
SQ8OQE poziom 6
#1739865 07.02.2014 14:21:04
no i na 15m idzie właśnie EP3HF z Iranu u mnie w porywach na 59+10db ale z uporem maniaka krzyczy ONLY AMERICAN STATIONS
na QRZ.COM mamy to:
""
Costs posts of IRAN increased for replay QSL you must send 10 Green stamp + 1 IRC .
""
Amerykanie chętniej płacą 10 dolców ????
pozdr



Tomek SP8TB
sp6nic poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Okolice Milicza
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#1739870 07.02.2014 14:24:02
To patologia !!!



73 Marek sp6nic
Karty QSL za QSO a opłaty pobierane przez operatorów
T#112527
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!