Właśnie niedawno pomagałem koledze składać X510 (sam też taką posiadam) i GP9N.
Ogólnie moje obserwacje odnośnie tych dwóch anten skłaniają się mechanicznie zdecydowanie ku Diamondowi - mocne solidne mocowania segmentów metalowe - duża odporność na wiatr.
Co do GP9N - to elementy skręcane są plastikowe, wewnątrz promiennik jest cieniutki jak igiełka, a w Diamondzie to kawał miedzianego drutu.
Diamond zastosował cewki w formie "sprężynowej" natomiast Comet takie zawinięte 3-krotnie "wzdłużne zwoje" - te diamondowskie wyglądają solidniej.
Odnośnie pracy na wietrze o dziwo ładniej zachowuje się antena Cometa - nie "pajta" nią tak bardzo - mam na 2 blokach obok siebie możliwość porównania właśnie obu jednocześnie

Przyznam się, że pod tym kontem Comet góruje i nawet te plastikowe mocowania nie przerażają

W pracy obie anteny są identyczne - tu nie ma co porównywać jedynie pasmo 70cm przy wietrznej pogodzie lepiej funkcjonuje u Cometa.
Jak ktoś potrzebuje lekką antenę na stałą lokalizację zdecydowanie polecam Cometa- jak ktoś będzie często rozkręcał i przewoził sprzęt to polecam Diamonda.