Forum Krótkofalarskie PKI

Nasze anteny a niekompetencja urzędników z SANEPIDU w świetle przepisów
T#104270 Prezentacja przygotowana przez kol. SP2LQP
Facebook
sq2ihp
#674934 30.03.2011 19:19:25
Witajcie ...
Gdyby była jasno opisana interpretacja interesujących nas przepisów ... nie było by całej tej gadaniny, prezentacji i pisania elaboratów do urzędów ...

Prawda niestety jest taka, że mamy przepisy ... które każdy sobie interpretuje jak chce ... wiadomo ... my po swojemu ... a urzędnicy po swojemu ...

Jak to zwykle w Polsce bywa, jakaś sprawa będzie musiała prędzej czy później trafić do sądu ... i po orzeczeniu Wysokiego Sądu ... wszystko się wyjaśni ...

no chyba, że pojawi się jasna interpretacja równo traktowana przez wszystkie urzędy ...

Jeśli chodzi o SANEPID ... to problem jest chyba w tym, że Ministerstwo Zdrowia ... nie koniecznie działa w porozumieniu z Ministerstwem Środowiska ... które to wydało dotyczące nas przepisy

Pozdrawiam
SQ7OTJ poziom 4
QTH: JO91RR
Ilość edycji wpisu: 2
#675058 30.03.2011 21:13:41
Tak sobie myślę, że nazywanie kogoś "urzędasem" świadczy o braku szacunku. Nie przeczę - sam pracuję w urzędzie całkiem zresztą nie związanym z naszym hobby. W swojej pracy staram się być zawsze profesjonalny i złości mnie nazywanie mnie i mnie podobnych osób "urzędasami". Wyśmienicie zorientowani w temacie Koledzy piszą tu o bliżej niesprecyzowanej instrukcji postępowania, która jakoby była odpowiedzialna, za takie czy inne zachowania urzędników. Ciekawym, czy któryś z Kolegów widział ją na oczy? Urzędnik zwykle ma ustawę i rozporządzenie do ustawy i te dokumenty determinują jego postępowanie. Nie przeczę, że z przedmiotowej prezentacji wynika brak znajomości przepisów, które urzędnicy próbują wyegzekwować. Należy jednak zrozumieć, że są to przepisy nowe również dla nich. Nie próbuję w tym miejscu nikogo usprawiedliwiać. Mnie również się te przepisy nie podobają. Ale patrzeć nie mogę jak osoby nie potrafiące napisać jednego postu bez błędu ortograficznego - a sp9coo i sp2lig w tym celują - obrażają osoby wykonujące swoją pracę - bez względu na to jak one ją wykonują. Jeśli mnie Klient - nie petent - udowodniłby błąd, to zwyczajnie bym go przeprosił i przyznał mu rację. Wszak wszyscy jesteśmy ludźmi, a nie myli się ten, co nic nie robi. Ale jeśli ktoś „na dzień dobry” nazwie mnie urzędasem wtedy zyskuje etykietkę klienta trudnego. „Urzędasy” przechodzą szkolenia na których uczy się ich postępowania z takim klientem – nikomu nie polecam. Pomyście o tym.
wpis edytowany 30.03.2011 21:26:29



73 - SQ7OTJ
Robert
SP6IX poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#675083 30.03.2011 21:45:47
SQ7OTJ pisze z błędami bo z lekcji polskiego się urywałem za to pociągały mnie przedmioty ścisłe i w tej materji mam i wiedze i doświadczenie a sprawy zwykłem nazywać po imieniu i "urzedasami " nazywam tych co wbrew obowiązującego prawa próbują wmówić mi że czarne to białe i odwrotnie .Tylko raz byłem mile zaskoczony kompetencją urzędnika w gminie Marklowice ,młoda przystojna blondynka a na dodatek kompetentna aż miło się rozmawiało i w kilka minut załatwiłem to co chciałem i w dodatku bez problemowo pomogła w tej mojej sprawie .Na swoim końcie mam i URZĘDNIKÓW i urzędasów więc nie obrażaj się że tak ich nazywam .Robert pożyjesz dłurzej to się przekonasz mnie już bardziej w tą drugą strone więc zostane przy swoim.



http://sp6ix.pl.tl

W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.

Nie znoszę nieuków i arogantów.
SQ7OTJ poziom 4
QTH: JO91RR
Ilość edycji wpisu: 1
#675091 30.03.2011 21:56:25
Ja już trochę żyję i mam inne poglądy. Przyznaje - sam jestem chory jak mam coś załatwić w urzędzie. Ale jak idę na pocztę i jest kolejka, to nie wydzieram się na bogu ducha winną panienkę z okienka, bo to nie jej wina. Odbiegam od tematu, więc jeszcze raz proszę - więcej szacunku i wzajemnego poszanowania - tą metodą można dużo i szybko załatwić. Grzegorz - jak się urywałeś z lekcji, to doinstaluj sobie do przeglądarki moduł sprawdzania pisowni. I Tobie będzie łatwiej i tacy jak ja - których to zwyczajnie razi - czepiać się nie będą.aniołek
wpis edytowany 30.03.2011 22:01:20



73 - SQ7OTJ
Robert
SP3SWJ poziom 6
QTH: JO82LK
#678779 05.04.2011 20:20:25
... polecam piaty post od dołu.....

i dalsze... pomału zaczyna się...

http://sp7pki.iq24.pl/default.asp?grupa=75798&temat=99864&nr_str=22



Pozdrawiam wszystkich
Jarek SP3SWJ
SQ5WAF poziom 3
#1450017 16.05.2013 15:41:35
Witam kolegów...
Przymierzam się do postawienia GP7DX i X510N na budynku w zabudowie szeregowej (TRX 100W HF i 5W VHF/UHF).
Mam 12 metrów x 6 metrów, 10 metrów nad ziemią własnego notarialnego dachu z dwoma kominami. Do każdego komina chcę przymocować maszt 3 m a na nim powyższe anteny.Jak okiem sięgnąć dookoła takiej samej wysokości zabudowa.

I teraz strona formalna.
Zgłaszam do Wydziału Architektury i Urbanistyki maszty z antenami powyżej 3 m na budynku. Tu sprawa powinna być prosta bo po braku odmowy w ciągu miesiąca maszty mogą stać.Mam nadzieję że mają jakiś druk tego zgłoszenia.

Bardziej skomplikowane jest rozporządzenie do ustawy Ministra Środowiska z 2 lipca 2010.
Przeglądam wpisy na tym forum i na innych i jakoś wszystkie kończą się w 2011 roku a mamy już połowę 2013 roku.
Jestem za formalnym rozwiązaniem sprawy czyli jeżeli zgłoszenie powinno być to trzeba je zrobić. Czy mają koledzy jakieś nowe pomysły , doświadczenia w tej sprawie. Szukałem na stronie PZK ale tam też nic ciekawego, oprócz przepisów nie znalazłem. Chyba że głęboko zakopane. Formularz Dionizego podobno jest nieakceptowany, więc co? Od strony promieniowania elektromagnetycznego nie powinno być problemu bo główne wiązki GP7DX są podniesione o kilkanaście stopni do góry a tam po drodze już tylko jonosfera.( brak wyższych budynków w zasięgu 1 km).
Proszę informacje w tej sprawie.



Krzysztof
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#1450047 16.05.2013 16:22:00
Moje zgłoszenia dokonałem m.in na AD, zostały przyjęte bez jakiegokolwiek problemu. Tylko IOŚ UM zażyczył sobie dodatkowych danych, dostał je na piśmie i jest cacy.
Dokładnie przeczytaj wątek AD.
____________
Greg SP2LIG
SQ5WAF poziom 3
#1450331 16.05.2013 22:30:37
I tylko jedna podpowiedź koledzy. Czyżby nikt nie rejestrował anten?



Krzysztof
SP7TWA poziom 5
QTH: Lodz JO91QT
#1450532 17.05.2013 07:23:54
Kolego. Praca nadawcza z mocą do 15 W EIRP i nasłuch nie wymaga zgłoszenia od strony ochrony środowiska.



73 !!! Michał SP7TWA (ex SP5TWA)
usuniety8_02_2021 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Suszec JO90JB
#1450586 17.05.2013 08:20:33
Tu sprawa powinna być prosta bo po braku odmowy w ciągu miesiąca maszty mogą stać.

Nie byłbym pewien czy prosta.

Montaż masztów na kominach jest niewskazany i niebezpieczny dla innych.
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#1450767 17.05.2013 10:46:56
    SQ9JXB pisze:



    Montaż masztów na kominach jest niewskazany i niebezpieczny dla innych.


SQ9JXB.

Janek, wydaje mi się że to nie jest regułą. Wiele razy w miejscu gdzie stał dom(rozpadł się) pozostał tylko stojący komin, który ma się nadal dobrze.
____________
Greg SP2LIG
SQ5WAF poziom 3
#1450795 17.05.2013 11:04:05
Te kominy to są zrobione ze strunobetonu - stara dobra konstrukcja z poprzedniego systemu. Tak jak kolega wspominał wyżej dom się rozpadnie a one pozostaną. Miałem na jednym z nich antenę SAT 1,8 m średnicy, obrotową i przetrwała wszystkie huragany przez dobrych kilkanaście lat i nie odleciała.

A jak zrobić zgłoszenie do ochrony środowiska może ktoś podpowie?



Krzysztof
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#1450878 17.05.2013 12:10:24
    kmac pisze:



    A jak zrobić zgłoszenie do ochrony środowiska może ktoś podpowie?


W wątku AD na tym forum masz wszystko co jest potrzebne do złożenia zgłoszenia. Pamiętaj że nie wszystkie posty tam zamieszczone maja wartość merytoryczną.
___________
Greg SP2LIG
Nasze anteny a niekompetencja urzędników z SANEPIDU w świetle przepisów
T#104270 Prezentacja przygotowana przez kol. SP2LQP
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!