Reklama
#669430 21.03.2011 13:09:57
Na jakich pasmach i z jaką modulacją się najbardziej szkodliwie pracuje??
#669444 21.03.2011 13:25:30
Przeglądnij tabelę i wykresy przenikliwości fal elektromagnetycznych. W zależności od długości fali,jej przenikliwość jest większa lub mniejsza. Dlatego uważniej należy podchodzić do używania dodatkowych jeszcze wzmacniaczy mocy. Swoją droga,nie ma takiego promieniowania,które byłoby pożyteczne dla zdrowia ludzkiego. Telefonia komórkowa jest szczególnie niebezpieczna dla naszego zdrowia. Mało się o tym pisze i mówi,no bo przecież to jest rozwój techniki. Nam raczej trzeba iść przez życie z racjonalizacją i nowoczesną techniką a nie cofać się wstecz - prawda?
#669445 21.03.2011 13:25:43
Od 100MHz w górę, miałem znajomka co rżnął 300W na dwójce i w krótkim czasie włochary mu powypadały.
Najniebezpieczniejsze są te gigahercowe - w cząsteczce wytwarzają tzw. efekt dipolowy pobudzając do wzajemnych oddziaływań (prądy wirowe) - podnoszące głównie temperaturę substancji płynnych - np. komóra - mózg.
Najniebezpieczniejsze są te gigahercowe - w cząsteczce wytwarzają tzw. efekt dipolowy pobudzając do wzajemnych oddziaływań (prądy wirowe) - podnoszące głównie temperaturę substancji płynnych - np. komóra - mózg.
wpis edytowany 21.03.2011 13:33:08
#669453 21.03.2011 13:38:32
antibes pisze:
a jeśli chodzi o pasma KF i UKF
a jeśli chodzi o pasma KF i UKF
Na pasmach KF to oczywiście okolice 27Mhz !
73 Marek sp6nic
73 Marek sp6nic
#669458 21.03.2011 13:49:31
Nie ma żadnych reguł bo przy każdej długości fali i każdej mocy w momencie postawieniu większej anteny lub nawet samego masztu należy spodziewać się, że w okolicy wszystkie kury a nawet i koguty przestaną nosić jajka a psy nie dość, że stracą sierść to jeszcze zaczynaja szczekać d...
Żadne wywody naukowe tego nie zmienią.
Żadne wywody naukowe tego nie zmienią.
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Andrzej SP8LBK
#669468 21.03.2011 14:07:55
sq6iuv pisze:
Od 100MHz w górę, miałem znajomka co rżnął 300W na dwójce i w krótkim czasie włochary mu powypadały.
Najniebezpieczniejsze są te gigahercowe - w cząsteczce wytwarzają tzw. efekt dipolowy pobudzając do wzajemnych oddziaływań (prądy wirowe) - podnoszące głównie temperaturę substancji płynnych - np. komóra - mózg.
Od 100MHz w górę, miałem znajomka co rżnął 300W na dwójce i w krótkim czasie włochary mu powypadały.
Najniebezpieczniejsze są te gigahercowe - w cząsteczce wytwarzają tzw. efekt dipolowy pobudzając do wzajemnych oddziaływań (prądy wirowe) - podnoszące głównie temperaturę substancji płynnych - np. komóra - mózg.
.
Serio mu wszystkie powypadały
#669474 21.03.2011 14:14:29
Na łbie pogubił - po jakimś czasie zaczęły mu odrastać, a czy wszystkie i "wszędzie" - to nie wiem, nie pytałem.. 
wpis edytowany 21.03.2011 14:15:33
#669483 21.03.2011 14:21:32
Za nie długi czas na tym forum będą same /Kojaki/
.
.
wpis edytowany 21.03.2011 14:26:32
Reklama
#669485 21.03.2011 14:23:12
O tak to mi się podoba będziecie wyglądać jak ja.
#669491 21.03.2011 14:34:53
Sprawdzony sposób z ciepłych krajów,proponuję zakup dużych kokosów jeden kokos na dwóch i będziemy ich używać przy radiostacjach,lepiej się zabezpieczyć.
.
.
#669496 21.03.2011 14:46:47
sq6iuv pisze:
Od 100MHz w górę, miałem znajomka co rżnął 300W na dwójce i w krótkim czasie włochary mu powypadały.
Najniebezpieczniejsze są te gigahercowe - w cząsteczce wytwarzają tzw. efekt dipolowy pobudzając do wzajemnych oddziaływań (prądy wirowe) - podnoszące głównie temperaturę substancji płynnych - np. komóra - mózg.
Od 100MHz w górę, miałem znajomka co rżnął 300W na dwójce i w krótkim czasie włochary mu powypadały.
Najniebezpieczniejsze są te gigahercowe - w cząsteczce wytwarzają tzw. efekt dipolowy pobudzając do wzajemnych oddziaływań (prądy wirowe) - podnoszące głównie temperaturę substancji płynnych - np. komóra - mózg.
Podobno jednemu mieszkającemu blisko przekaźnika telefonii komórkowej, to włosy urosły......pod napletkiem, hi.
#669501 21.03.2011 14:56:54
U mnie nie ma ich na górze ale po za tym to cały jestem zalesiony.
#669503 21.03.2011 15:00:00
Andrzej_NR.1 pisze:
U mnie nie ma ich na górze ale po za tym to cały jestem zalesiony.
U mnie nie ma ich na górze ale po za tym to cały jestem zalesiony.
Widocznie tam na górze nie było im za wygodnie, skoro się niżej przeniosły, hi.
#669508 21.03.2011 15:04:55
serwisant pisze:
Ja kiedyś jak powyrywałem włosy z nosa to porobiły mi się zakola na głowie
.
Ja kiedyś jak powyrywałem włosy z nosa to porobiły mi się zakola na głowie
Bo miały za długie korzenie (czyli cebulki), hi!
PS: O rety! Ja dopiero skojarzyłem, że one Ci rosły w odwrotną stronę, he, he!
wpis edytowany 21.03.2011 15:07:27
#669542 21.03.2011 15:56:40
W latach 70siatych i poczatek 80 Bytom Radzionkow..
Zoski Tatiany i ine badziewie...
Kazano nam pic mleko
anteny znajdowaly sie na bunkrach a my pod ziemia
Ale to pod ziemia to wcale nie bylo pod ziemia bo na ziemi byly usypane gorki na bunkrach
To tez nie bylo pod ziemia dla okolicznych osiedli.
Nie zagladalem zbytnio do tych panienek ale wiem ze dawaly ostro po j...ch.
Poleciala informacja ze jeden pracowal na antenie a inny wlaczyl nadawanie i faceta upalilo.
Rosja rzadzila kazdy mial to w d...e Najgorzej powychodzili na tym mieszkancy.
Grzyby rosly to prawda.
Mleko bylo zdrowe smaczne ,bez ograniczen i obowiazek wypicia jednego litra dziennie.
Papierosy byly na przydzial i za darmo dla zolnierzy.
W kantynie mozna bylo kupic wszystko w malej ilosci prawie za darmo ale tylko dla kadry.
Ja bylem w kadrze.Ginter Kupka byl wtedy kims i cjagle ktos go nie lubil.
Reszta bunkrow w okolicy to przewaznie barak albo kibel na gorce otoczonej siatka z drutem kolczastym.. wiezdzalo sie tam... i zwykle mieszkal tam jeden czlowiek z kadry i dwoch do trzech zolnierzy.
Cala zabawa zaczynala sie pod ziemia.
Mazylem zeby sobie taki bunkier kupic...Szkoda ze mnie nie bylo jak sie komuna walila po-rosyjskie bunkry z antenami a ponizej pare pieter w dol przeciez ktos to kupil za grosze. I to w samej Legnicy tez.
Fajnie tam bylo.Zimy byly cieple chyba najcieplejsze w Polsce i wiatr tak nie p....il
Cieszylismy sie ze nie jestesmy Rosjanami bo oni musza tu byc 3 lata i sobie nawet nie zaru...ja.
Teraz tak patrze na swoje mlodziencze zycie.. 76 rok i Gierka 80 i Solidarnosc swoje marzenia
Zona mi sie dopiero urodzila w 79tym pod koniec.
Tak mysle n o dobra pojechalem do Polski i w jakims zadupiu odkupilem od kogos ten bunkier i co ja bym tam w tym bunkrze robil? ....poza faktem ze plotu juz nie trzeba stawiac bo drut byl dobry rosyjski job twoju mat.
Zoski Tatiany i ine badziewie...
Kazano nam pic mleko
anteny znajdowaly sie na bunkrach a my pod ziemia
Ale to pod ziemia to wcale nie bylo pod ziemia bo na ziemi byly usypane gorki na bunkrach
To tez nie bylo pod ziemia dla okolicznych osiedli.
Nie zagladalem zbytnio do tych panienek ale wiem ze dawaly ostro po j...ch.
Poleciala informacja ze jeden pracowal na antenie a inny wlaczyl nadawanie i faceta upalilo.
Rosja rzadzila kazdy mial to w d...e Najgorzej powychodzili na tym mieszkancy.
Grzyby rosly to prawda.
Mleko bylo zdrowe smaczne ,bez ograniczen i obowiazek wypicia jednego litra dziennie.
Papierosy byly na przydzial i za darmo dla zolnierzy.
W kantynie mozna bylo kupic wszystko w malej ilosci prawie za darmo ale tylko dla kadry.
Ja bylem w kadrze.Ginter Kupka byl wtedy kims i cjagle ktos go nie lubil.
Reszta bunkrow w okolicy to przewaznie barak albo kibel na gorce otoczonej siatka z drutem kolczastym.. wiezdzalo sie tam... i zwykle mieszkal tam jeden czlowiek z kadry i dwoch do trzech zolnierzy.
Cala zabawa zaczynala sie pod ziemia.
Mazylem zeby sobie taki bunkier kupic...Szkoda ze mnie nie bylo jak sie komuna walila po-rosyjskie bunkry z antenami a ponizej pare pieter w dol przeciez ktos to kupil za grosze. I to w samej Legnicy tez.
Fajnie tam bylo.Zimy byly cieple chyba najcieplejsze w Polsce i wiatr tak nie p....il
Cieszylismy sie ze nie jestesmy Rosjanami bo oni musza tu byc 3 lata i sobie nawet nie zaru...ja.
Teraz tak patrze na swoje mlodziencze zycie.. 76 rok i Gierka 80 i Solidarnosc swoje marzenia
Zona mi sie dopiero urodzila w 79tym pod koniec.
Tak mysle n o dobra pojechalem do Polski i w jakims zadupiu odkupilem od kogos ten bunkier i co ja bym tam w tym bunkrze robil? ....poza faktem ze plotu juz nie trzeba stawiac bo drut byl dobry rosyjski job twoju mat.
wpis edytowany 21.03.2011 16:26:46
#669547 21.03.2011 16:10:47
Trzeba pamiętać że co za dużo to niezdrowo. Niezależnie od zakresu fal.
Mi ktos opowiadał o pacjencie co w mieszkaniu na kozetce rozwiesił druciarstwo i smażył 100W.
Masakra... zero wyobraźni.
Mi ktos opowiadał o pacjencie co w mieszkaniu na kozetce rozwiesił druciarstwo i smażył 100W.
Masakra... zero wyobraźni.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#669549 21.03.2011 16:13:59
sq6iuv pisze:
Od 100MHz w górę, miałem znajomka co rżnął 300W na dwójce i w krótkim czasie włochary mu powypadały
Od 100MHz w górę, miałem znajomka co rżnął 300W na dwójce i w krótkim czasie włochary mu powypadały
Reklama