Reklama
#656699 26.02.2011 03:23:32
Ponownie zwracam się z prośbą do naszej niezawodnej krótkofalarskiej społeczności: skąd ściągnąć (zdobyć ) sterownik do obsługi głośników Inspire T3100? W sieci nie znalazłem.
Adam SP6EBK
#656704 26.02.2011 07:07:12
Googlarka prawdę Ci powie...
http://www.google.pl/search?hl=pl&source=hp&q=inspire+t3100+sterowniki&aq=1&aqi=g2&aql=&oq=Inspire+T3100
http://www.google.pl/search?hl=pl&source=hp&q=inspire+t3100+sterowniki&aq=1&aqi=g2&aql=&oq=Inspire+T3100
vy 73!
SQ6OXM op. Marcin
QRG: SR6S-> 145.7875 MHz
SQ6OXM op. Marcin
QRG: SR6S-> 145.7875 MHz
#656759 26.02.2011 10:18:44
To wielka lipa Marcinie: stamtąd nie ściągniesz nic. Z pozostałych stron też, wszystkie wiodą niezmiennie do tej strony: http://support.creative.com/Products/Products.aspx?catid=4], a tam wielka lipa. W sieci tego sterownika nie ma.
wpis edytowany 26.02.2011 10:19:42
Adam SP6EBK
#656799 26.02.2011 12:34:59
Jeśli można zapytać, do czego miałby służyć ten sterownik? Z tego co wiem, to jest zwykły wtyk jack (zielony) i na tym kręciołek od głośności i kilka pośrednich kabli do pozostałych głośników. Standard 2.1 z tego co pamiętam. Żadnego USB tak z tego co mi wiadomo nie ma...
#656833 26.02.2011 15:04:45
Pytasz Adamie o sterowniki do głośników. Może powinieneś zapytać o sterowniki do karty dzwiękowej. Jeśli uszczegółowisz swój problem to coś na to poradzimy.
vy 73!
SQ6OXM op. Marcin
QRG: SR6S-> 145.7875 MHz
SQ6OXM op. Marcin
QRG: SR6S-> 145.7875 MHz
#656849 26.02.2011 15:54:07
SQ6OXM ma racje
najpierw upewnij się dokładnie jaką masz kartę dźwiękową, czy jest ona w komputerze jako dokładany moduł, czy jako urządzenie zintegrowane.
Do uruchomienia samych głośników nie potrzeba żadnego sterownika, wystarczy je wpiąć w źródło dźwięku, jeżeli jednak wpiąłeś w kartę dźwiękową, upewnij się, ze podpiąłeś w odpowiedni wtyk(najprawdopodobniej zielone gniazdo jack z tyłu obudowy komputera) oraz czy masz włączone na komputerze "coś" co może ten dźwięk generować.
Jeżeli nie masz to trzeba będzie dowiedzieć się jaką masz tą karte dźwiękową w komputerze, metod jest kilka i każda dobra, napisz jak tam po moich poradach wtedy będzie wiadomo co robić dalej.
najpierw upewnij się dokładnie jaką masz kartę dźwiękową, czy jest ona w komputerze jako dokładany moduł, czy jako urządzenie zintegrowane.
Do uruchomienia samych głośników nie potrzeba żadnego sterownika, wystarczy je wpiąć w źródło dźwięku, jeżeli jednak wpiąłeś w kartę dźwiękową, upewnij się, ze podpiąłeś w odpowiedni wtyk(najprawdopodobniej zielone gniazdo jack z tyłu obudowy komputera) oraz czy masz włączone na komputerze "coś" co może ten dźwięk generować.
Jeżeli nie masz to trzeba będzie dowiedzieć się jaką masz tą karte dźwiękową w komputerze, metod jest kilka i każda dobra, napisz jak tam po moich poradach wtedy będzie wiadomo co robić dalej.
Darek, Kielce
Chwilowo nie radiowo, ani antenowo...
Time will tell...
Chwilowo nie radiowo, ani antenowo...
Time will tell...
#656888 26.02.2011 17:08:27
Może chodzi o jakiś bajerancki programowy dodatek Creativa wzbogacający brzmienie tego zestawu 
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#656897 26.02.2011 17:33:41
Nie „sterownik głośników” a „sterownik do obsługi głośników etc.”, choć przyznaję, że to też nie najszczęśliwsze określenie, chyba lepiej byłoby napisać: program, chociaż sam do końca nie wiem, o co tak naprawdę chodzi. A było to tak: przed reinstalacją systemu, komputer jakby widział wspomniane głośniki, właśnie te i tylko te. W panelu sterowania były jak byk: Inspire T3100. Mogłem je testować i ustawiać. Przed kupnem komputera, ze sprzedawcą Vobisu ustalałem, co mi do szczęścia potrzebne, zaproponował mi (a było to wieki temu, bo w połowie 2007 r., hi) ten właśnie zestaw, w owych latach bodaj jakiś topowy (choć dla mnie zawsze tchnący chińszczyzną), mówiąc: zainstaluję program do nich. Wiem, że to głupio zabrzmi, ale tak było. Później były inne zdarzenia: dokładanie pamięci, drugiego dysku etc. Jedak w ciągu minionego 1,5 roku wszystko było OK, aż do początku mijającego tygodnia. Po przewale systemu, programu tego nie odnalazłem, jak zresztą wielu innych, np. programy (Logger, Pakratt) dotąd nie widzą jednego coma, choć menadżer urządzeń twierdzi, że działa prawidłowo. Comy też instalowane były na moje wyraźne żądanie, i do wywrotki pracowały bez zarzutu. Muszę się z tym jakoś uporać, wiele już powróciło do normy, pozostało jeszcze parę drobiazgów. Dziękuję za pomoc Koledzy, przepraszam, że nie odpowiadałem, bo mnie jakiś czas nie było, a też i do późnego wieczora nie będzie w aparatowni, bo mam jeszcze parę spraw do załatwienia. Najgorszemu wrogowi nie życzę takiej destrukcji.
Pozdrawiam wszystkich.
Adam SP6EBK
Reklama
