Reklama
#655551 23.02.2011 21:56:32
Mam pytanie. Czy można wykorzystać łączności zdobyte podczas zawodów do zdobywania dyplomów. Czy jeżeli w czasie zawodów trafi wam się łączność potrzebna do dyplomu to wysyłacie kartę qsl?
#655558 23.02.2011 22:12:58
Praca w zawodach jest idealnym sposobem na zdobycie potwierdzonych QSO niezbędnych do statystyk dyplomowych. Jak najbardziej można to wykorzystywać.
#655623 24.02.2011 00:52:37
Jednym z motywatorów pracy w zawodach jest właśnie możliwość zaliczenia rzadkiego qso! Zgodnie z regulaminem IARU, coby łączność została uznana. Potrzebna jest wymiana między korespondentami znaków i raportów. Te wymagania w czasie każdych zawodów są spełnione! No i dla tego właśnie warto w nich startować! Ale też po nich wysyłać logi!
73 Marek sp6nic
73 Marek sp6nic
73 Marek sp6nic
#655645 24.02.2011 06:49:00
Kolego SQ9MUX.
A czy Ty nie wysyłasz kart za łączności w zawodach ?
Pamiętaj, że ktoś może czekać na Twoją QSL tak, jak Ty będziesz kiedyś czekał na punkty/karty do dyplomów.
Kulturalni Ham's potwierdzają kartą co najmniej każdą pierwszą łączność z dana stacją, a na jej prośbę potwierdzają łączności na każdym paśmie i każdym rodzajem emisji.
Na pewno już się zorientowałeś, iż jest wiele różnych dyplomów i różnych współzawodnictw.
Życzę powodzenia
Jurek
A czy Ty nie wysyłasz kart za łączności w zawodach ?
Pamiętaj, że ktoś może czekać na Twoją QSL tak, jak Ty będziesz kiedyś czekał na punkty/karty do dyplomów.
Kulturalni Ham's potwierdzają kartą co najmniej każdą pierwszą łączność z dana stacją, a na jej prośbę potwierdzają łączności na każdym paśmie i każdym rodzajem emisji.
Na pewno już się zorientowałeś, iż jest wiele różnych dyplomów i różnych współzawodnictw.
Życzę powodzenia
Jurek
#655649 24.02.2011 07:20:59
sp6ces pisze:
Kolego SQ9MUX.
A czy Ty nie wysyłasz kart za łączności w zawodach ?
Pamiętaj, że ktoś może czekać na Twoją QSL tak, jak Ty będziesz kiedyś czekał na punkty/karty do dyplomów.
Kulturalni Ham's potwierdzają kartą co najmniej każdą pierwszą łączność z dana stacją, a na jej prośbę potwierdzają łączności na każdym paśmie i każdym rodzajem emisji.
Na pewno już się zorientowałeś, iż jest wiele różnych dyplomów i różnych współzawodnictw.
Życzę powodzenia
Jurek
Kolego SQ9MUX.
A czy Ty nie wysyłasz kart za łączności w zawodach ?
Pamiętaj, że ktoś może czekać na Twoją QSL tak, jak Ty będziesz kiedyś czekał na punkty/karty do dyplomów.
Kulturalni Ham's potwierdzają kartą co najmniej każdą pierwszą łączność z dana stacją, a na jej prośbę potwierdzają łączności na każdym paśmie i każdym rodzajem emisji.
Na pewno już się zorientowałeś, iż jest wiele różnych dyplomów i różnych współzawodnictw.
Życzę powodzenia
Jurek
Jak dotąd wysyłałem karty pocztą, jak ktoś prosił lub jak ja potrzebowałem jakieś potwierdzenie. Bardzo często się zdarza że niestety koledzy nie odsyłają swojej karty. W marcu planuje zostać członkiem PZK to zaległości z kartami z zawodów nadrobię.
#655671 24.02.2011 08:15:04
SQ9MUX.
Zrobiłeś poważny błąd jeśli podczas łączności nie uprzedziłeś korespondenta,że nie jesteś członkiem PZK i że "QSL only direct".
Ogromna większość Ham'sów wysyła karty przez biuro. Te wysłane do Ciebie wrócą do Twoich korespondentów z dopiskiem "Not member PZK".
Prawie nikt nie wysyła kart pocztą (koszt), bo po to płaci się składki PZK, by bezpłatnie wysyłać karty. Jeżeli wysyłasz kartę pocztą i chcesz otrzymać kartę, to dołączasz tzw. SASE /w Polsce kopertę ze znaczkiem zaadresowaną do siebie, a zagraniczne: kopertę zaadresowaną do siebie plus kupon IRC albo odpowiednią ilość dolarów/. Dlatego właśnie istnieją biura QSL. Wyobraź sobie po zawodach wysłanie pocztą 100 i więcej kart QSL, a zawody są co tydzień.
Jurek
Zrobiłeś poważny błąd jeśli podczas łączności nie uprzedziłeś korespondenta,że nie jesteś członkiem PZK i że "QSL only direct".
Ogromna większość Ham'sów wysyła karty przez biuro. Te wysłane do Ciebie wrócą do Twoich korespondentów z dopiskiem "Not member PZK".
Prawie nikt nie wysyła kart pocztą (koszt), bo po to płaci się składki PZK, by bezpłatnie wysyłać karty. Jeżeli wysyłasz kartę pocztą i chcesz otrzymać kartę, to dołączasz tzw. SASE /w Polsce kopertę ze znaczkiem zaadresowaną do siebie, a zagraniczne: kopertę zaadresowaną do siebie plus kupon IRC albo odpowiednią ilość dolarów/. Dlatego właśnie istnieją biura QSL. Wyobraź sobie po zawodach wysłanie pocztą 100 i więcej kart QSL, a zawody są co tydzień.
Jurek
wpis edytowany 24.02.2011 08:17:45
#655765 24.02.2011 11:20:43
Ja startowałem w krajowych zawodach na 2 metry tam raczej z połowa pewnie nie jest członkami PZK. Jakkolwiek dobrze że się was spytałem o te łączności z zawodów, bo ja myślałem że jest dokładnie na odwrót niż się dowiedziałem. Myślałem że łączności z zawodów się nigdzie nie liczą.
#655768 24.02.2011 11:32:52
Jeżeli wysyłasz kartę pocztą i chcesz otrzymać kartę, to dołączasz tzw. SASE /w Polsce kopertę ze znaczkiem zaadresowaną do siebie, a zagraniczne: kopertę zaadresowaną do siebie plus kupon IRC albo odpowiednią ilość dolarów/
Jurek - nie koniecznie. Dostaję karty QSL via Direct i tylko w jednej kopercie były załączniki łącznie z nalepkami na koperty. Standardowo wysyłam via Biuro i LOTW.
2 x wysyłałem IRC bo tak sobie korespondent zażyczył
Jurek - nie koniecznie. Dostaję karty QSL via Direct i tylko w jednej kopercie były załączniki łącznie z nalepkami na koperty. Standardowo wysyłam via Biuro i LOTW.
2 x wysyłałem IRC bo tak sobie korespondent zażyczył
#655823 24.02.2011 14:21:32
Janku SQ9JXB.
Takie są ogólnie przyjęte zasady, aby nie narażać kogoś na dodatkowe koszty. Mnie też się kilka razy zdarzyło, iż dostałem direct i na własny koszt wysłałem swoją. W końcu po to są biura QSL.
Najbardziej przykre są jednak zwroty moich QSL wysłanych do stacji SP z dopiskiem "nie jest członkiem PZK", podczas gdy korespondent nie uprzedził o tym podczas QSO.
Takie są ogólnie przyjęte zasady, aby nie narażać kogoś na dodatkowe koszty. Mnie też się kilka razy zdarzyło, iż dostałem direct i na własny koszt wysłałem swoją. W końcu po to są biura QSL.
Najbardziej przykre są jednak zwroty moich QSL wysłanych do stacji SP z dopiskiem "nie jest członkiem PZK", podczas gdy korespondent nie uprzedził o tym podczas QSO.
#655829 24.02.2011 14:29:06
Najbardziej przykre są jednak zwroty moich QSL wysłanych do stacji SP z dopiskiem "nie jest członkiem PZK", podczas gdy korespondent nie uprzedził o tym podczas QSO.
Dlatego sprawdzam przed wysyłką czy dany Kolega należy do PZK, a jak zaznaczy to wysyłam via Direct.
A jeden zwrot mam szczególny - pisze "ZWROT - do kogo?"
Dlatego sprawdzam przed wysyłką czy dany Kolega należy do PZK, a jak zaznaczy to wysyłam via Direct.
A jeden zwrot mam szczególny - pisze "ZWROT - do kogo?"
Reklama
#655891 24.02.2011 16:37:07
SQ9MUX pisze:
Myślałem że łączności z zawodów się nigdzie nie liczą.
Myślałem że łączności z zawodów się nigdzie nie liczą.
Ciekawe skąd taka myśl przyszła Ci do głowy, czyżbyś nie wpisywał do logu wszystkich łaczności?
Henryk SQ9MZ
________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.
________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.
#656000 24.02.2011 18:38:08
Zawody loguje na kompie,natomiast resztę łączności jest logowane tradycyjnie w zeszycie.Krótkofalarstwo to takie hobby że trudno wszystko wiedzieć, cały czas się człowiek uczy.
#656021 24.02.2011 19:27:20
natomiast resztę łączności jest logowane tradycyjnie w zeszycie.
A dlaczego logowanie reszty łączności nie dostąpiło zaszczytu logowania w komputerze?
Krótkofalarstwo to takie hobby że trudno wszystko wiedzieć, cały czas się człowiek uczy.
Oczywiście, ale jest też to Forum i Koledzy to i nauka szybciej idzie.
A dlaczego logowanie reszty łączności nie dostąpiło zaszczytu logowania w komputerze?
Krótkofalarstwo to takie hobby że trudno wszystko wiedzieć, cały czas się człowiek uczy.
Oczywiście, ale jest też to Forum i Koledzy to i nauka szybciej idzie.
#656044 24.02.2011 20:01:20
SQ9JXBnapisał-A dlaczego logowanie reszty łączności nie dostąpiło zaszczytu logowania w komputerze?
wynika to chyba z tego że w terenie lepiej mieć zeszyt-na polach namiotowych w górach,itp.dużo nadaje z terenu.W domu zostało przyzwyczajenie,zresztą mam laptopa na spółkę z żoną i nie zawsze go mam pod ręką.
wynika to chyba z tego że w terenie lepiej mieć zeszyt-na polach namiotowych w górach,itp.dużo nadaje z terenu.W domu zostało przyzwyczajenie,zresztą mam laptopa na spółkę z żoną i nie zawsze go mam pod ręką.
#656046 24.02.2011 20:02:15
SP9MUX zachęcam Cię do logowania wszystkich QSO w komputerze. To bardzo wygodne szczególnie dla osób które zamierzają ubiegać się o dyplomy... Poza tym logując QSO w komputerze, możesz też korzystać z eQSL itp. Ja używam Loggera32 i w tym programie też pracuję emisjami cyfrowymi. Naprawdę wygodna forma logowania.
#656052 24.02.2011 20:16:29
Mam za sobą kilkadziesiąt aktywności w terenie gdzie logowałem na kartce, ponadto sporo zawodów, które loguję innym programem niż podstawowym logiem.
Przepisywanie tych łączności oraz wgrywanie i poprawianie to jedna z przyjemniejszych czynności mająca na celu utrzymywanie bezwzględnej aktualności logu. Czasem jest to trochę pracochłonne ale nie wyobrażam sobie abym mógł nie odpowiedzieć na kartę HAMsa lub nasłuchowca gdybym zaniedbał zalogowania choć jednej łączności. To być może ortodoksyjne podejście do hobby i dlatego nie pojmuję nie rozumiem pojawiających się tu i ówdzie dywagacji na temat czy prowadzenie logu jest obowiązkowe.
Chcę Cię Kolego SQ9MUX zachęcić do logowania każdej łaczności.
Również chcę Cię zachęcić do umieszczenia w stopce swoich postów Twojego imienia oraz Twojego miejsca zamieszkania w profilu.
Przepisywanie tych łączności oraz wgrywanie i poprawianie to jedna z przyjemniejszych czynności mająca na celu utrzymywanie bezwzględnej aktualności logu. Czasem jest to trochę pracochłonne ale nie wyobrażam sobie abym mógł nie odpowiedzieć na kartę HAMsa lub nasłuchowca gdybym zaniedbał zalogowania choć jednej łączności. To być może ortodoksyjne podejście do hobby i dlatego nie pojmuję nie rozumiem pojawiających się tu i ówdzie dywagacji na temat czy prowadzenie logu jest obowiązkowe.
Chcę Cię Kolego SQ9MUX zachęcić do logowania każdej łaczności.
Również chcę Cię zachęcić do umieszczenia w stopce swoich postów Twojego imienia oraz Twojego miejsca zamieszkania w profilu.
wpis edytowany 24.02.2011 22:41:32
Henryk SQ9MZ
________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.
________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.
#656122 24.02.2011 21:58:50
SQ9MUX - nie sądzę, żebyś robił w górach więcej łączności niż kilkadziesiąt, więc ich przepisanie, to nie jest wielki problem, a bardzo ułatwia sprawę później z dyplomami. Tym bardziej, że większość wydawców dyplomów też żądają logów z łączności, np. zamki polskie, SOTA, itp. itd. Jak sobie program odpowiednio skonfigurujesz, to możesz wszystkie te dyplomy wprowadzić do programu, potem klik i po sprawie.
Pozdrawiam
#656548 25.02.2011 19:52:25
SQ9MZ napisał-Chcę Cię Kolego SQ9MUX zachęcić do logowania każdej łaczności.
Ja loguje każdą łączność, tyle że na papierze. Tak mnie zachęcacie do logowania na kompie że muszę spróbować
Ja loguje każdą łączność, tyle że na papierze. Tak mnie zachęcacie do logowania na kompie że muszę spróbować
#656552 25.02.2011 20:07:34
Ja na przykład korzystam z serwisu eQSL oraz HAMLOG.EU
eQSL jak sama nazwa wskazuje, to jest internetowe biuro QSL do którego wysyłasz elektroniczne logi w formacie ADIF, natomiast HAMLOG.EU to jest dziennik łączności online. Wszystkie QSO loguję na moim laptopie w LOGGER32 i co jakiś czas wysyłam pliki do obu wymienionych wyżej portali. Bardzo fajnym i pomocnym rozwiązaniem jest portal HAMLOG.EU. to nic innego jak internetowy dziennik łączności. Jeżeli masz swoją stronę internetową, to możesz umieścić krótki skrypt w kodzie strony i prezentować swój dziennik na własnej stronie. Bardzo fajna rzecz. Poza tym masz dostęp do swojego dziennika z każdego komputera podłączonego do sieci
możesz zobaczyć jak to działa na mojej stronie. Powodzenia
eQSL jak sama nazwa wskazuje, to jest internetowe biuro QSL do którego wysyłasz elektroniczne logi w formacie ADIF, natomiast HAMLOG.EU to jest dziennik łączności online. Wszystkie QSO loguję na moim laptopie w LOGGER32 i co jakiś czas wysyłam pliki do obu wymienionych wyżej portali. Bardzo fajnym i pomocnym rozwiązaniem jest portal HAMLOG.EU. to nic innego jak internetowy dziennik łączności. Jeżeli masz swoją stronę internetową, to możesz umieścić krótki skrypt w kodzie strony i prezentować swój dziennik na własnej stronie. Bardzo fajna rzecz. Poza tym masz dostęp do swojego dziennika z każdego komputera podłączonego do sieci
wpis edytowany 25.02.2011 20:10:53
#657139 27.02.2011 07:46:46
Sławek -z HAMLOG.eu nie jest tak różowo jak piszesz.
też mam tam konto, ale co jakiś czas mam problem z załadowaniem logu.
Na 5 uploadów 1 wchodzi.
też mam tam konto, ale co jakiś czas mam problem z załadowaniem logu.
Na 5 uploadów 1 wchodzi.
Reklama