dzieki Janku za propozycje jak sie zdecyduje to dam ci znac lelefonicznie w piątek- mam jeszcze inne propozycje dojazdu ale na 100% będe na łosiu dozobaczenia
Wiem że będą koledzy DStarowcy z Łodzi. A może ustalcie jakąś czestotliwość na 70cm w DStarze bo ja zabieram radio DStarowe. Proponuję kanał wywoławczy DStar 433.450 MHz co koledzy na to ?????
Ja jestem za Wyruszam z Piotrkowa w sobotę rano. Powrót: sobota wieczorem. jeżeli ktoś z Kolegów chciałby "zabrać się" po drodze (w dowolną stronę) proszę o kontakt.
Częstochowska Grupa CB & KF - 36FM zbiera się się w sobotę o godzinie 9:30 na parkingu pod Tesco i czeka na Kolegów z DX Katowice. Mamy wolne miejsca, jeżeli chcesz jechać z nami to zapraszamy serdecznie, jak coś to krzyczeć na 145,500 MHz.
Witam serdecznie. Ja staruję w sobotę o 4:00 z Lubina (JO81CJ) i mam wolne miejsca. Wracam w niedziele (po kościele). Jeśli ktoś reflektuje to zabiorę. Będę jechał trasą przez Wrocław - Syców - Kępno - Wieruszów. Oczywiście mogę trochę zboczyć z trasy :-)
No, Panowie!!! Własnie wróciłem ze swoich rodzinnych "około łosiowych" stron (byłem na próbie swojego zespołu i obowiązkowo wziąłem akordeon, by w miarę możliwości umilić nam czas pobytu). Rozmawiałem przez chwilę z Markiem SP9UO na przemienniku i powiadał, że zajętych QTH lokatorów łąkowych na górce jest już galancie dużo przez permanentnie ściągających z całej Polski Ham'sów. (czas sytuacji: leci serial na Jedynce po głównych Wiadomościach) W drodze byłem świadkiem rozmowy w eterze kolegi z Mrągowa i wielu innych pytających o szczegóły dotarcia na miejsce przeznaczenia. Marek zasugerował, że głównym przewodnikiem będzie częstotliwość przemiennika wieluńskiego 145,700 MHz otwieranego tradycyjnym shiftem. Życzę wszystkim szczęśliwego dotarcia i wspólnego tworzenia radosnej atmosfery, pomimo pogody, która złośliwie coś kombinuje na te dni: http://www.twojapogoda.pl/ Do zobaczenia! Poldek SQ7MRW
Rzec można: "Witaj w klubie" - co do nie spania. Zawsze, jak mam próbę zespołu, z którym rozstać się nie mogę od średniej szkoły - pomimo zmiany QTH , to nie mogę zasnąć - jak trzeba popracować nad jakimś nowym utworem, to trudno się później wyciszyć Siedzę więc sobie, popijam usypiacza z bąbelkami i cieszę się, że się może spotkamy...
P.S. Mój tekst o wzięciu instrumenta akordeonowego, "by umilić na czas pobytu" tyczył się Łosia... Byle pogoda pozwoliła i klimaty się stworzyły, to może się ździebko uda nam sobą ucieszyć przy ognisku i wspólnym śpiewie..?
To posiedzimy i pogawędzimy w samochodach i namiotach i kto wie czy jest sens jazdy motorkiem? Zdrowie i komfort rzecz bezcenna, a im człowiek starszy tym bardziej Czy motorem czy samochodem to sie zobaczymy.
Kris - jeżeli w nocy będzie ostro padać to czarno widzę dojazd do miejsca imprezy, no chyba ze droga dojazdowa jest utwardzona, pozostaje jeszcze kwestia miejsca parkowania aut. Może być miękko