Oryginalny się rozsypał, dosłownie.
Jakiś wojak kręcił, kręcił i ukręcił. Gałka gdzieś w klubie była. Nie wiem dlaczego nie było jej w komplecie.
Swoją drogą to pokrętło w sprzęcie na użytek specjalny powinno być nieco mocniejsze.
Tak czy siak ciesze się, że sprzęt żyje
Jakiś wojak kręcił, kręcił i ukręcił. Gałka gdzieś w klubie była. Nie wiem dlaczego nie było jej w komplecie.
Swoją drogą to pokrętło w sprzęcie na użytek specjalny powinno być nieco mocniejsze.
Tak czy siak ciesze się, że sprzęt żyje