Cześć,
Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na jeden aspekt o którym mało kto wspomina. Elektronika się starzeje. Urządzenie elektroniczne może być przechowywane w różnych warunkach, czasami niestety bywa, że w barbarzyńskich. Nie wspomnę już o tym, że każde radio da się skutecznie zdewastować poprzez niechlujną bądź nieumiejętną eksploatację. Kultura techniczna stoi na bardzo różnym poziomie - zwłaszcza w naszym kochanym grajdole.
FT-1000 było budowane z elementów, z których niektóre, mogą być dzisiaj bardzo trudno dostępne. Kupując 10-15 letnie radio zakładamy że będzie idealne, cudowne, zadbane, w wyśmienitym stanie psycho-fizycznym.
A co będzie jeżeli okaże się, że jest rozstrojone, rozregulowane, rozgrzebane i z pozamienianą połową bebechów...?
Umiesz to sprawdzić? Masz sprzęt żeby to zmierzyć? Masz tyle doświadczenia, żeby to wychwycić?
Te pytania są trochę prowokacyjne, ale mam pewne podstawy podejrzewać, że wiele z używanych trx dostępnych na rynku wtórnym NIE MA już takich parametrów jak wtedy gdy wyjeżdżały z fabryki w ładnym kartonie.
SP1NY wspomina o 6-7 letnim S-classe i porównuje do nowego Punto. OK, fajne porównanie - działa na wyobraźnię.
A co powiesz na takie porównanie: 15 letni S-classe jeżdżony przez 24-latka lubiącego dyskoteki i nowy Punto z salonu... Już trochę mniej oczywisty wybór...
Pozdrawiam,
Łukasz
SQ6RGK
P.S. Nikt nie powiedział że życie jest proste!
Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na jeden aspekt o którym mało kto wspomina. Elektronika się starzeje. Urządzenie elektroniczne może być przechowywane w różnych warunkach, czasami niestety bywa, że w barbarzyńskich. Nie wspomnę już o tym, że każde radio da się skutecznie zdewastować poprzez niechlujną bądź nieumiejętną eksploatację. Kultura techniczna stoi na bardzo różnym poziomie - zwłaszcza w naszym kochanym grajdole.
FT-1000 było budowane z elementów, z których niektóre, mogą być dzisiaj bardzo trudno dostępne. Kupując 10-15 letnie radio zakładamy że będzie idealne, cudowne, zadbane, w wyśmienitym stanie psycho-fizycznym.
A co będzie jeżeli okaże się, że jest rozstrojone, rozregulowane, rozgrzebane i z pozamienianą połową bebechów...?
Umiesz to sprawdzić? Masz sprzęt żeby to zmierzyć? Masz tyle doświadczenia, żeby to wychwycić?
Te pytania są trochę prowokacyjne, ale mam pewne podstawy podejrzewać, że wiele z używanych trx dostępnych na rynku wtórnym NIE MA już takich parametrów jak wtedy gdy wyjeżdżały z fabryki w ładnym kartonie.
SP1NY wspomina o 6-7 letnim S-classe i porównuje do nowego Punto. OK, fajne porównanie - działa na wyobraźnię.
A co powiesz na takie porównanie: 15 letni S-classe jeżdżony przez 24-latka lubiącego dyskoteki i nowy Punto z salonu... Już trochę mniej oczywisty wybór...
Pozdrawiam,
Łukasz
SQ6RGK
P.S. Nikt nie powiedział że życie jest proste!