Odessa. Dwie morskie ukf-ki w podręcznym. Tłumaczenia nie było końca, łącznie z telefonami do władz portowych czy taki statek stoi w porcie. Nasz agent też się musiał dużo tłumaczyć.
Podobno Rosja/Ukraina to nie państwo a stan umysłu...
Podobno Rosja/Ukraina to nie państwo a stan umysłu...
Igor