sp8mrd pisze:
Witam
Cieszę się, że ten temat powrócił.
Pracę należy docenić. Tłumaczenie takiego fachowego tekstu, to ciężka praca. Otrzymałem tekst od Roberta SQ9EDZ w zeszłym roku z komentarzem, że zrobił jak umiał i tak zostawia.
Za zgodą Roberta zabrałem się do nanoszenia poprawek.
Ustawiłem na dużym ekranie obie wersje językowe tekstu obok siebie i strona po stronie robiłem na ile umiałem dokładną korektę. Było tyle zmian w samym właściwym zrozumieniu znaczenia słów i sensu zdań, że po kilku dniach byłem dopiero w 1/3 publikacji. Zajęcie ciekawe i wciągające lecz z braku czasu odłożyłem ciąg dalszy na później i... Niestety nie znalazłem już czasu, a z upływem dni, tygodni wystarczających chęci na powrót do dalszej pracy.
Gdyby ktoś z Kolegów znających dobrze zagadnienia opisane przez Bryce K7UA miał ochotę, to chętnie prześlę do dalszej korekty. Plik jest w Word.
Proszę o kontakt na priw.
Witam
Cieszę się, że ten temat powrócił.
Pracę należy docenić. Tłumaczenie takiego fachowego tekstu, to ciężka praca. Otrzymałem tekst od Roberta SQ9EDZ w zeszłym roku z komentarzem, że zrobił jak umiał i tak zostawia.
Za zgodą Roberta zabrałem się do nanoszenia poprawek.
Ustawiłem na dużym ekranie obie wersje językowe tekstu obok siebie i strona po stronie robiłem na ile umiałem dokładną korektę. Było tyle zmian w samym właściwym zrozumieniu znaczenia słów i sensu zdań, że po kilku dniach byłem dopiero w 1/3 publikacji. Zajęcie ciekawe i wciągające lecz z braku czasu odłożyłem ciąg dalszy na później i... Niestety nie znalazłem już czasu, a z upływem dni, tygodni wystarczających chęci na powrót do dalszej pracy.
Gdyby ktoś z Kolegów znających dobrze zagadnienia opisane przez Bryce K7UA miał ochotę, to chętnie prześlę do dalszej korekty. Plik jest w Word.
Proszę o kontakt na priw.
Rzuciłeś trochę inne światło na tą pracę.
Szkoda.
Przez chwilę widać było "coś" tam w tunelu.
A tak...chyba nikt inny tego nie poprawi.
...a i za razem...nie wielu się odważy na inne publikacje.
Andrzej