"Uważam rze" to pomysł do bani. Wprowadzanie nieuzasadnionych restrykcji absolutnie nie uwiarygodni użytkowników. Internet jest wolnym medium i chyba wielu ostatnio było nie zadowolonych z próby wprowadzenia ograniczeń zawartych w porozumieniu ACTA.
Rozumiem, że autor jest zagorzałym zwolennikiem cenzury internetu i ograniczaniu w formułowaniu i wyrażaniu myśli?
Jaki problem jest spreparować takie pozwolenie z dowolnie wybranym znakiem i dowolnie wybranymi danymi osobowymi? Dla mnie to 2 minuty roboty.
Rozumiem, że autor jest zagorzałym zwolennikiem cenzury internetu i ograniczaniu w formułowaniu i wyrażaniu myśli?
Jaki problem jest spreparować takie pozwolenie z dowolnie wybranym znakiem i dowolnie wybranymi danymi osobowymi? Dla mnie to 2 minuty roboty.
Adrian