
QTH:
JO91LO
Posty: 1115 #860028
|
Te dzisiejsze samochody to bardziej potrzebują prądu, niż paliwa chyba. W latach 90-tych ubiegłego wieku też elektroniki było w nich trochę i do tego mniej odpornej (tak, dzisiejsza jest odporniejsza...). Wtedy to jeden z kolegów potrafił być złośliwy, jak ktoś go na skrzyżowaniu podpuszczał w jakiejś lepszej bryczce, to on włączał dopał 100W i wciskał nośną w swoim CB. Pół skrzyżowania "rzucało palenie". Sam jeździł starym fitem 125p, więc on odjeżdżał bezproblemowo...
Dziś mało które auto by zgasiło silnik po potraktowaniu w.cz 100W z kilku metrów.
Tym nie mniej dzisiejsze samochody nazywam :przerostem elektroniki nad zdrowym rozsądkiem".
Pozdrówka Kuba |