sp5it pisze:
Magloop nie poczuje. Niech złapie koniec dipola
Magloop nie poczuje. Niech złapie koniec dipola
Jakby ktoś igły w palce wbijał. RF kopie zupełnie inaczej niż DC czy AC np. 50 Hz. Magloopa to bym się bał złapać, żeby nie odstroić, a po co mam łapać dipol, w sensie czego miałoby to dowodzić, to nie wiem. Nikt tu przecież nie twierdzi, że porażenie prądem nie istnieje. Zwyczajnie twierdzę, że takie natężenia pól (czy to elektrycznych czy magnetycznych), na jakie jesteśmy narażeni w polach bliskich naszych anten, nie zrobią nikomu krzywdy. Jeśli ktoś twierdzi inaczej to chętnie dowiem się, dlaczego tak uważa.