sq8nzd pisze:
Chodziło mi oto, że magloopa trzeba niestety obsługiwać z niewielkiej odległości od radiooperatora i to powoduje takie niebezpieczeństwo.
Chodziło mi oto, że magloopa trzeba niestety obsługiwać z niewielkiej odległości od radiooperatora i to powoduje takie niebezpieczeństwo.
Na czym to niebezpieczeństwo miałoby polegać? Zakładając, że nie masz rozrusznika serca ani innej wszczepionej elektroniki.