Interesuje mnie jeszcze spawa podawania adresów np. przemienników. Specyficzne zestawienie znaku, imienia, części adresu albo gminy może powodować że identyfikacja delikwenta będzie bezproblemowa, nawet jednoznaczna. Czy ktoś spotkał się z interpretacją w kontekście RODO, że to co wyżej wymieniłem jest proszeniem się o problemy a podanie samych współrzędnych GPS jest bezpieczne?