Wtyki Andrew są banalne w montażu. Przycinasz wg danych z naklejki, wkładasz uszczelki, nakrętkę skręcasz, jak coś pójdzie nie tak, rozkręcasz, poprawiasz i tak aż do pełnego sukcesu. Używam wtyków kątowych Andrew, są bardzo wdzięczne w montażu i jednocześnie wyjątkowo solidne. Pamiętaj, że CNT400 ma gorącą jako drut, więc nic się "nie podwija", zagina czy cokolwiek innego.

