
QTH:
Hrubieszów
Posty: 201 #8389040
|
SP4L pisze:
Moim zdaniem TS-120/TS-130 miały swego rodzaju klasę. Jak na tamte czasy był porządnym TRx-em z jedyną wadą: przekaźnikiem Rx/Tx. Potworkiem (?) określiłbym TS-2000. Po jego zakupie "nerwowo" wytrzymałem chyba około tygodnia. Odsprzedałem ze stratą i ulgą. Przewinęły się przez moje biurka różne TRx-y (Yaesu, nawet Icom 757GX - totalna porażka!) ale zawsze wracałem do Kenwooda. Przez wiele lat używałem TS-850. To był/jest porządny TRx. Tak, pozostałem wierny linii Kenwood'a. Obecnie używam TS-50 i TL-120. Potworki? Kto co lubi i jak aktywny jest na pasmach.
73 Henryk SP4L
Kenwood to bardzo dobra marka. Jak to Ken... . Przyznam Ci rację. TS-2000 ma przede wszystkim wentylator, który WYJE. Nie da się zrobić żadnego QSO. Ale ładny jest :-)
Tak ogólnie chodziło mi o wygląd, a nie o to jak się sprawuje (noo.. często to drugie jest ważniejsze).
A powiedz mi jak tam działa Ci TS-50 ?? Jak z chłodzeniem ? _________________ SQ8NZD - Hrubieszów. https://sites.google.com/view/sq8nzd |