canis_lupus pisze:
...to jest decyzja administracyjna i nie zależy od widzimisie urzędnika czy utworzonej listy dowolnego stowarzyszenia.
...to jest decyzja administracyjna i nie zależy od widzimisie urzędnika czy utworzonej listy dowolnego stowarzyszenia.
A gdzie jest napisane w ustawie czy rozporządzeniu, że można otrzymać pozwolenie na dowolny, niezajęty znak? To Prezes UKE wskazuje znak wywoławczy, za pomocą którego identyfikuje się stację amatorską. PZK jako organizacja reprezentująca środowisko powinna być w stałym kontakcie z Ministrem i Prezesem i wpływać na treść przepisów. Moim zdaniem już dawno powinna zabezpieczyć istotne ze względu na tradycję znaki, wpłynąć na zachowanie podziału na okręgi w znakach, a najlepiej przyznawanie znaków w kolejności, jak było drzewiej. Komu to przeszkadzało? A jak ktoś nie ma osiągnięć i chce się wyróżnić fikuśnym znakiem, to pozwolenie okolicznościowe, słono płatne na przykład.