QTH:
Rzeszów
Posty: 391 #8369689
|
Jeśli chodzi ci tylko o kwestię tzw. "klubowego" pozwolenia radiowego, a resztę organizujecie prywatnie, to tak jak Canis pisze, najprościej się podpiąć pod lokalny oddział PZK. Jeśli chcecie wyjść poza etap "kapelusza" i niezależnie zarządzać tematami majątkowymi, podpisywać umowy, składać wnioski o dotacje, itp., to bez stowarzyszenia się nie obejdzie.
Pozdrawiam, Paweł |