SQ5RA pisze:
to ja miałem nieco inną sytuację. Śmigam na codzien w pracy chłodnią na dystrybucji. Jechałem autostradą i w pewnym momencie gdzieś w okolicach Łodzi włączył się na trasę busik Renault. Odruchowo spojrzałem co ma na dachu i bingo - ukaefka jak nic. Dogoniłem go wyrównałem z nim i przez boczną szybę pokazałem mu mikrofonogłośnik a potem nawiązaliśmy qso na 145.500MHz
to ja miałem nieco inną sytuację. Śmigam na codzien w pracy chłodnią na dystrybucji. Jechałem autostradą i w pewnym momencie gdzieś w okolicach Łodzi włączył się na trasę busik Renault. Odruchowo spojrzałem co ma na dachu i bingo - ukaefka jak nic. Dogoniłem go wyrównałem z nim i przez boczną szybę pokazałem mu mikrofonogłośnik a potem nawiązaliśmy qso na 145.500MHz
Fajne i sympatyczne są takie sytuacje. Takich czy podobnych sytuacji to w swoim życiu miałem mnóstwo. Taki nawyk, że patrzy się po autach i po dachach za antenami. Czasem spotkało się kogoś na parkingu pod marketem, czasem mija jakieś auto na trasie z anteną inną niż CB. Odruchowo woła na 145.500 czy 145.550. Fakt, że niekoniecznie w aucie musi być licencjonowany użytkownik, bo tak też się zdarza. Tutaj powyżej pytanie padło o używanie Voice Alert, przydatny przy używaniu w mobilu TRX-a z APRS-em. Sam APRS w założeniu miał m. innymi ułatwiać właśnie nawiązywanie takich łączności w trasie i daje pogląd czy ktoś nie "mobiluje" gdzieś w pobliżu, a VA to uzupełnia. Takich sytuacji przydatności posiadania w mobilu TRX-z a APRS-em i podglądem odebranych ramek na mapie miałem już mnóstwo. Używam VA, ale generalnie pogląd tego co dzieje się w okolicy daje głównie Pocket PC z mapą podpięty pod TRX-a.
