Forum Krótkofalarskie PKI

jfr
13.03.2026 07:28:05
QTH: JO90WA
Posty: 861 #8358906
Tak sobie teoretyzuję o konstrukcji jak w temacie.
Klasyczny transformator do end-fed'a to 2 zwoje piewotne i 14 wtórnych na rdzeniu ferrytowym plus kondensator 100pF równolegle do uzwojenia pierwotnego. I tu ciekawi mnie, że na wszystkich możliwych schematach, we wszystich opisach, zawsze pojawia się, że ten kondensator musi być wysokonapięciowy. Pytnaie dlaczego? "No bo end-fed zasilany jest w miejscu wysokiej impedancji, w strzałce napięcia i ta strzałka może być duża". Niby tak, ale ta strzałka napięcia występuje po stronie uzwojenia wtórnego i tam rzeczywiście ma prawo się pojawić dużo voltów. Ale po stronie pierwotnej? Przecież tam jest tylko tyle ile radio da (dla 100W [skuteczna] ze wzoru P=U^2/Z wychodzi raptem 70V [skuteczne]) a tyle to "zwykły" (chyba wytrzymują do 500V) ma dość zapasu. Skąd więc zalecenie wysokonapięciowości? Co pomijam, czego nie zauważam?
Paweł
sierrapapaninepapaalphazulu
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!