sp9eno pisze:
nie mówimy o 100 znakach,chyba nawet nie o 50.
Moze o 30.
nie mówimy o 100 znakach,chyba nawet nie o 50.
Moze o 30.
W teorii to może nawet jeszcze mniej. No ale to stworzy precedens - i od tej pory każdy będzie chciał jakiś znak "zaparkować". Ktoś może kiedyś zechcieć uhonorować Ciebie i Twój znak - kto miałby mu zabronić (i dlaczego)? Więc w praktyce może pójść w tysiące.
sp9eno pisze:
Bo jeśli można dostać licencję na 1 znak w 10 lokalizacjach
Bo jeśli można dostać licencję na 1 znak w 10 lokalizacjach
Można??
sp9eno pisze:
Uniwersalna prawda mówi, ŻE SAMO SIĘ NIE ZROBI.
Uniwersalna prawda mówi, ŻE SAMO SIĘ NIE ZROBI.
Prawda. Ale może zamiast tworzyć jedno wielkie, wirtualne cmentarzysko, ktoś (osoba, klub, organizacja, ktokolwiek) kto ma potrzebę zaparkować znak po prostu wystąpi o pozwolenie na tenże... Różni ludzie (to i różne lokalizacje) pobiorą różne znaki i będzie jak chcecie.
Co do tytułowego - nie znam historii tego przejęcia ale sam nie chciałbym znaku z recyclingu.
Paweł
sierrapapaninepapaalphazulu
sierrapapaninepapaalphazulu