Piotrek76 pisze:
Tu chodzi o zjawisko odwrotne - nie o potępianie zbierania DX-ów, tylko o traktowanie tego jako sedna krótkofalarstwa i dewaluowanie wszystkiego innego. Podobnie jest ze współzawodnictwem - jedni lubią się ścigać i porównywać z innymi, a inni nie.
Ludzie są różni i różne rzeczy widzą w tym hobby jako wkręcające - forsując jedną, tradycyjną wizję krótkofalarstwa, część ludzi się przyciągnie, ale też część się odepchnie. Jeden jest dumny z "deski honor roll" a drugi z tego, że zmieścił w plecaku sprzęt do łączności przez QO-100 (i tego drugiego ciągłym gadaniem o DX-ach na KF tylko znudzisz).
sp9wpn pisze:
Ja bym tego zbierania DXów tak nie potępiał w czambuł.
Element "grywalizacji" jest motywujący i wciągający. Umiejętnie użyty może być magnesem albo przynajmniej zapobiec zniechęceniu się po kilku miesiącach.
Ja bym tego zbierania DXów tak nie potępiał w czambuł.
Element "grywalizacji" jest motywujący i wciągający. Umiejętnie użyty może być magnesem albo przynajmniej zapobiec zniechęceniu się po kilku miesiącach.
Tu chodzi o zjawisko odwrotne - nie o potępianie zbierania DX-ów, tylko o traktowanie tego jako sedna krótkofalarstwa i dewaluowanie wszystkiego innego. Podobnie jest ze współzawodnictwem - jedni lubią się ścigać i porównywać z innymi, a inni nie.
Ludzie są różni i różne rzeczy widzą w tym hobby jako wkręcające - forsując jedną, tradycyjną wizję krótkofalarstwa, część ludzi się przyciągnie, ale też część się odepchnie. Jeden jest dumny z "deski honor roll" a drugi z tego, że zmieścił w plecaku sprzęt do łączności przez QO-100 (i tego drugiego ciągłym gadaniem o DX-ach na KF tylko znudzisz).
I o to dokładnie mi chodziło.
eno
https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.