sp9eno pisze:
Ale w tym co napisał ADE jest ogrom prawdy.Polskie
krótkofalarstwo jest "zwichrowane",zafiksowane na KF,
DX-y,tę deskę,300 krajów, 500 krajów, 1000 krajów
w jeden miesiąc,żółte koszulki i spółdzielnie w tle.
Ale w tym co napisał ADE jest ogrom prawdy.Polskie
krótkofalarstwo jest "zwichrowane",zafiksowane na KF,
DX-y,tę deskę,300 krajów, 500 krajów, 1000 krajów
w jeden miesiąc,żółte koszulki i spółdzielnie w tle.
Ja bym tego zbierania DXów tak nie potępiał w czambuł.
Element "grywalizacji" jest motywujący i wciągający. Umiejętnie użyty może być magnesem albo przynajmniej zapobiec zniechęceniu się po kilku miesiącach.
A że DXCC i globalne zawody KF są, jak to pięknie ująłeś, "zwichrowane" to problem innego typu i nie tylko polski.
Wojtek SP9WPN