Piotrek76 pisze:
Nie jestem na bieżąco w temacie i jakoś specjalnie się w to nie zagłębiałem, ale w wiosce moich rodziców strażacy OSP prowadzą różne zajęcia dla młodzieży i nie mają żadnych specjalnych uprawnień wychowawcy, pedagogicznych itp., wystarczają kwalifikacje tzw. pracownika młodzieżowego (animatora), które dostali bez robienia żadnych dodatkowych kursów (wystarczyły opinie nauczycieli ze szkoły w której wcześniej prowadzili różne zajęcia dla dzieci w tematach udzielania pierwszej pomocy, bezpieczeństwa pożarowego itp.). Być może dla strażaków OSP są jakieś wyjątki w "ustawie Kamilkowej" - tego nie wiem.
sp6zolw pisze:
Jeżeli chodzi o prowadzenie zajęć dla młodzieży, harcerzy czy innych nieletnich, to wchodzi tu w grę m.in. tzw. ustawa Kamilkowa.
Nieletni w wieku 15–17 lat nie mogą tak po prostu przyjść do klubu bez opiekuna.(jak jest opiekun np rodzic to problemu nie ma ) Ktoś musi posiadać odpowiednie uprawnienia wychowawcy, a stali członkowie – zaświadczenia o niekaralności itd.
Jeżeli chodzi o prowadzenie zajęć dla młodzieży, harcerzy czy innych nieletnich, to wchodzi tu w grę m.in. tzw. ustawa Kamilkowa.
Nieletni w wieku 15–17 lat nie mogą tak po prostu przyjść do klubu bez opiekuna.(jak jest opiekun np rodzic to problemu nie ma ) Ktoś musi posiadać odpowiednie uprawnienia wychowawcy, a stali członkowie – zaświadczenia o niekaralności itd.
Nie jestem na bieżąco w temacie i jakoś specjalnie się w to nie zagłębiałem, ale w wiosce moich rodziców strażacy OSP prowadzą różne zajęcia dla młodzieży i nie mają żadnych specjalnych uprawnień wychowawcy, pedagogicznych itp., wystarczają kwalifikacje tzw. pracownika młodzieżowego (animatora), które dostali bez robienia żadnych dodatkowych kursów (wystarczyły opinie nauczycieli ze szkoły w której wcześniej prowadzili różne zajęcia dla dzieci w tematach udzielania pierwszej pomocy, bezpieczeństwa pożarowego itp.). Być może dla strażaków OSP są jakieś wyjątki w "ustawie Kamilkowej" - tego nie wiem.
dla strażaków nie ma żadnych ułatwień. Ale to po prostu SP6ZOLW nie bardzo wie o czym pisze. Coś tam gdzieś dzwoniło...
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".