JackXYZ pisze:
Mam dlatego w planie przeciwwagi, które będą "symulować" uziemienie. Jak myślisz, czy to za mało?
Nie ma niestety obecnie takiej możliwości. Ani słupa w pobliżu, ani drzewa. Też bym wolał zawiesić normalną antenę.
sp5iou pisze:
Jeśli niema innego wyjścia to raczej zastosowałbym symetryczną antenę np. dipol, w3dzz czy coś podobnego. LW i wszystko co niesymetryczne przy słabym uziemieniu będzie pompować w.cz. w sieć energetyczną co jeszcze zwiększy możliwość zakłóceń.
Jeśli niema innego wyjścia to raczej zastosowałbym symetryczną antenę np. dipol, w3dzz czy coś podobnego. LW i wszystko co niesymetryczne przy słabym uziemieniu będzie pompować w.cz. w sieć energetyczną co jeszcze zwiększy możliwość zakłóceń.
Mam dlatego w planie przeciwwagi, które będą "symulować" uziemienie. Jak myślisz, czy to za mało?
sp5iou pisze:
Raczej wywaliłbym mało widoczną antenę z okna do jakiegoś drzewa czy innego słupa.
Raczej wywaliłbym mało widoczną antenę z okna do jakiegoś drzewa czy innego słupa.
Nie ma niestety obecnie takiej możliwości. Ani słupa w pobliżu, ani drzewa. Też bym wolał zawiesić normalną antenę.
Radziłbym posprawdzać pola. Bo jak będzie jakiś kumaty a zgłosi do Sanepidu lub do UKE, to możesz dorobić się problemów prawnych. Po za tym, jeżeli mieszkasz na ostatnim piętrze to na pewno chcesz napromieniować swoją żonę i dzieci? a może sąsiadów?
Znajdź sobie arkusz Dionizego i aktualne rozporządzenie w sprawie dopuszczalnych natężeń pól. I jeszcze jedno w budynkach z natężeniami pól dzieją się bardzo dziwne rzeczy.
JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)