"Okręgi były bardzo przydatne, nie było obecnego burdelu znakowo-okręgowego. Zaprzeczysz ??????"
Tak zaprzeczę. Kto obecnie chciałby powrotu do okręgów ?
Do zmiany znaku , ze względu na zmianę miejsca zamieszkania ( sp3xxx na sp4xxx )
Do blokowania sufiksów i ograniczania ich liczby dziesięciokrotnie , jednocześnie chcąc blokować znaki np. na 20 czy 25 lat.
Jesli ktoś chce wiedzieć z jakiego miejsca na ziemi pracuje stacja niech poprosi o lokator.
Kto miałby wyznaczyć granice okręgów i z czym powiązać . Gdzie miałyby przebiegać ich granice.
Zgodnie z podziałem administracyjnym na gminy / powiaty i co jeśli podział administracyjny się zmieni
Nawet rejestracje pojazdów nie są obecnie powiązane z podziałem administracyjnym i nie ma bałaganu.
Już dzielnicowy nie musi widzieć "obcego" na swoim terenie, gdy tylko spojrzy na rejestracje. Są inne metody sprawdzenia
Proponuje pogrzebać temat okręgów i nigdy do niego nie wracać.
P.S. Zdaje sobie sprawe , że będą mnie chcieli zwolennicy tego "tworu" dawnych (słusznie minionych czasów ) zlinczować
Tak zaprzeczę. Kto obecnie chciałby powrotu do okręgów ?
Do zmiany znaku , ze względu na zmianę miejsca zamieszkania ( sp3xxx na sp4xxx )
Do blokowania sufiksów i ograniczania ich liczby dziesięciokrotnie , jednocześnie chcąc blokować znaki np. na 20 czy 25 lat.
Jesli ktoś chce wiedzieć z jakiego miejsca na ziemi pracuje stacja niech poprosi o lokator.
Kto miałby wyznaczyć granice okręgów i z czym powiązać . Gdzie miałyby przebiegać ich granice.
Zgodnie z podziałem administracyjnym na gminy / powiaty i co jeśli podział administracyjny się zmieni
Nawet rejestracje pojazdów nie są obecnie powiązane z podziałem administracyjnym i nie ma bałaganu.
Już dzielnicowy nie musi widzieć "obcego" na swoim terenie, gdy tylko spojrzy na rejestracje. Są inne metody sprawdzenia
Proponuje pogrzebać temat okręgów i nigdy do niego nie wracać.
P.S. Zdaje sobie sprawe , że będą mnie chcieli zwolennicy tego "tworu" dawnych (słusznie minionych czasów ) zlinczować