sp9eno pisze:
To oczywiste.
Ale też zwrócono mi uwagę, że niepotrzebnie to zamieściłem.
Bo ...
I zgadzam się z tą argumentacją.
Zapałki w ręku dziecka to potencjalny pożar...
To oczywiste.
Ale też zwrócono mi uwagę, że niepotrzebnie to zamieściłem.
Bo ...
I zgadzam się z tą argumentacją.
Zapałki w ręku dziecka to potencjalny pożar...
Drogi, słoneczny ENO,
Mam nadzieję, że nie poczułeś się dotknięty tym jabolem. To było odniesienie do jakości prawnej kwitu, a nie Twoich starań.
Co do zapałek to jeżeli ludzie zdecydują się nimi podpalić stos to w ostatnich chwilach będę wiedział dzięki komu mam ciepełko
A propos zwracania uwagi to dostałem kilka telefonów, że zamordowałem dyskusję na forum.
"Taki istotny temat, a ty rzucasz niewygodne pytanie i wszyscy nabierają wody w usta"
Zastanawiam się czy z powodu długiego trzymania nie grozi im zachłyśnięcie i utopienie.
Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D
Jurek
SP1JPQ & HF1D