Według mnie to nie będzie pracować bez przerwy, tylko jeden dwa dni w miesiącu jak liczniki będą spisywane. Czyli na dobrą sprawę będzie do strawienia przez nas.Gorzej kiedy coś się " rozjedzie " i zacznie się szukanie igły w stogu siana. 
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!