Piotrek76 pisze:
U innych się da (nawet na tym forum są opisane przypadki, choćby ten http://sp7pki.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=2058568). Owszem, posiadanie ksero czy jakiegokolwiek innego konkretu znacznie ułatwia UKE sprawę poszukiwań, a pewnie są przypadki, gdzie dokumenty zaginęły (lub ponowne podejście do egzaminu jest szybsze i prostsze niż czekanie aż jakiś stażysta przekopie piwnice i znajdzie papier).
Osąd czy opinia, to nie to samo, co informacja :-)
sp9eno pisze:
To jest mówiąc delikatnie mało prawdopodobne.
UKE wymienia bez problemu stare "Świadectwa uzdolnienia"
na "Świadectwo operatora urządzeń radiowych w służbie radiokomunikacyjnej amatorskiej"
w przypadku posiadania starego dokumentu lub nawet jego
kopii ksero.
To jest mówiąc delikatnie mało prawdopodobne.
UKE wymienia bez problemu stare "Świadectwa uzdolnienia"
na "Świadectwo operatora urządzeń radiowych w służbie radiokomunikacyjnej amatorskiej"
w przypadku posiadania starego dokumentu lub nawet jego
kopii ksero.
U innych się da (nawet na tym forum są opisane przypadki, choćby ten http://sp7pki.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=2058568). Owszem, posiadanie ksero czy jakiegokolwiek innego konkretu znacznie ułatwia UKE sprawę poszukiwań, a pewnie są przypadki, gdzie dokumenty zaginęły (lub ponowne podejście do egzaminu jest szybsze i prostsze niż czekanie aż jakiś stażysta przekopie piwnice i znajdzie papier).
Osąd czy opinia, to nie to samo, co informacja :-)
Wybacz, ale teoretyzujesz.
Nie mam zamiaru Cię przekonywać, wystarczy, że zadzwonisz do UKE w Warszawie i zapytasz,
czy nie mając świadectwa uzdolnienia sprzed 1992r możesz dostać "Świadectwo operatora ..."
W kwestii przypadku który podajesz zechciej wziąć pod uwagę, ze to było w 2015r.
Czyli tylko 9 lat temu.W UKE to epoka.
I jak Ci sie wydaje, ze Ci w UKE to "siedzą, piją, dulki palą ..." i dla rozrywki będą
"przekopywać piwnice aby znaleźć" teczkę człowieka z papierami sprzed 50 lat
i "zrobić dobry uczynek" to jesteś /wybacz/ po porcji zielonej herbaty.
Te 9 lat spowodowało tez, że w UKE pracują zupełnie inni ludzie niż w 2015r.
Tamtych miłych i przyjaznych dawno już nie ma.
W latach wymiany świadectw czyli po 2008r pomagałem wymieniać świadectwa wielu kolegom.
Więc mam-miałem w tej materii spore doświadczenie.
Natomiast tuz przed pandemią jeden z kolegów ze znakiem na "O" próbował wrócić do hobby
ale nie miał ani świadectwa, ani licencji. I pomimo stosowania rożnych zabiegów
decyzja była jednoznaczna i stanowcza: powtarzanie egzaminu.
To tyle, co mogę napisać publicznie.
Wierzyc nie musisz -możesz sprawdzić osobiście.
https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.