sq3bki pisze:
Dlaczego trzeba ją rozmontować?
Co to zmieni, po za tym, że będzie ładna?
I nie - nie ma w tym pytaniu złośliwości a raczej ciekawość. O jakich "choinkach" złącz piszesz?
sp9fys pisze:
Antenę trzeba rozmontować całkowicie. Elementy (wszystkie!) oczyścić z tlenków do błyszczącego metalu, przelutować połączenia, wymienić normalia (śrubki, nakrętki, podkładki) na nierdzewne. Zlikwidować "choinki" złącz. Malowanie lutów można sobie podarować.
Antenę trzeba rozmontować całkowicie. Elementy (wszystkie!) oczyścić z tlenków do błyszczącego metalu, przelutować połączenia, wymienić normalia (śrubki, nakrętki, podkładki) na nierdzewne. Zlikwidować "choinki" złącz. Malowanie lutów można sobie podarować.
Dlaczego trzeba ją rozmontować?
Co to zmieni, po za tym, że będzie ładna?
I nie - nie ma w tym pytaniu złośliwości a raczej ciekawość. O jakich "choinkach" złącz piszesz?
Ta cała konstrukcja podłączenia dipola do gniazda ,robi się to semerigem z gniazdem N ,ekran i żyła środkowa podłącza się bezpośrednio do dipola wtedy nie rozstraja się a i pętla transformująca nie ciąży podłączeniu a i koncentryk idzie po nośniku.
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.