QTH:
Kraśnik KO10CX
Posty: 5396 #8073054
|
SP4UBW pisze:
[quote=SQ3DQ]A może lepiej do UKE, żeby cofnęli zezwolenie? Swoją drogą, wymagamy od siebie, a jak widać na powyższym przykładzie, urzędnicy są kompletnie nie doinformowani.
A niby dlaczego UKE ma cofnąć? Wszystko zgodnie z przepisami jest.
Jedyna opcja to przekonanie autora aby zmienił częstotliwość. Pewnie w swoich okolicach ma wolną 145.575MHz.
[/quote]
Dokładnie. UKE nie ma żadnej podstawy prawnej do odmowy wydania takiego pozwplenia. Band plan IARU nie jest dla nich żadnym dokumentem urzędowym. To jest tylko nasze hamsiakowe prawo. UKE zawsze twierdziło i nadal twierdzi, że Służba Radiokomunikacyjna Amatorska (SRA)jest służbą samoregulującą. Tak więc możemy się gotować we własnym kociołku. Możemy tylko za to podziękować takiemu jednemu z W-wy. Dla nich podstawą jest KTCz dla cywilów i WBZCz, dla wojska i rządu. Swego czasu PZK przekazało do UKE jako naszą rekomendację, opracowaną przez SP6LB(SK) i przeze mnie, odnośnie identyfikacji znaków przemienników itp stacji, w zakresie pow. 30MHz. Trochę z tego skorzystali, czy robią to nadal, to trudno powiedzieć. Dla UKE najlepiej jest jak najmniej pracy, a my se wymyślamy jakieś okręgi i różne kategorie pozwoleń. Obecnie jedynym rozwiązaniem jest prośba do właściciela tego znaku, aby wystąpił do UKE o zmianę częstotliwości. Drugim sposobem na zmianę decyzji UKE jest oficjalny protest PZK i PK UKF w porozumieniu z ARISS. Czy to coś pomoże? _________________ Vy 73 Andrzej SP8LBK |