SP5GNI pisze:
Miałem na myśli, że nie dał rady w prezydium ZG PZK.
Z Zygim dał radę, po prostu się rozstał. Choć rozwody mogą być kulturalne, lub nie...
Miałem na myśli, że nie dał rady w prezydium ZG PZK.
Z Zygim dał radę, po prostu się rozstał. Choć rozwody mogą być kulturalne, lub nie...
Ja też głównie Mirku o tym myślałem.
Mariusz w 23 letniej historii Sekretariatu PZK w Bydgoszczy nie jest
pierwszym członkiem Prezydium, który po poznaniu "specyfiki pracy Sekretariatu"
"nie dał rady" i zrezygnował.
O ile dobrze pamiętam, jest co najmniej trzeci.
Takie są fakty.
Andrzej eno
https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.