
QTH:
Gliwice n/Kłodnicą
Posty: 2808 #8045108
|
SP5GNI pisze:
Miałem na myśli, że nie dał rady w prezydium ZG PZK. Z Zygim dał radę, po prostu się rozstał. Choć rozwody mogą być kulturalne, lub nie...
Ja też głównie Mirku o tym myślałem. Mariusz w 23 letniej historii Sekretariatu PZK w Bydgoszczy nie jest pierwszym członkiem Prezydium, który po poznaniu "specyfiki pracy Sekretariatu" "nie dał rady" i zrezygnował. O ile dobrze pamiętam, jest co najmniej trzeci. Takie są fakty.
Andrzej eno _________________ https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326 http://sp9pdf.polsl.pl/ Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./ nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka. |