
QTH:
Szczecin JO73hi
Posty: 2627 #8037619
|
SP6ABO pisze:
Odstawienie o np. 1 m od rotora zmieni wagę niewiele a dodanie wyżej łożyska operowego nawet zmniejszy obciążenie rotora jeśli chodzi o moment gnący.
Rob208 pisze:
łożysko niekoniecznie prawidłowo nazywane tu często oporowym (kolejne 0,4kg)
A moze tu jest pies pogrzebany, że łożysko będące jednak oporowym jest nieprawidlowo montowane i nie spełnia swojej roli?
Wielokrotnie widziałem jak montowano odciagi do łożyska oporowego zwiększając nacisk na rotor.
Prawidłowo zastosowane i zamontowane łożysko oporowe powinno przejmować praktycznie cały nacisk od anteny i masztu powodując że rotor jest nieobciążony. Można to zobaczyć w necie na wielu filmach.
Najprościej zrobić to stawiając maszt nieruchomy usztywniony odciągami i z boku zamocować rotor, a 1-2 metry wyżej półkę na której oparte jest łożysko oporowe. Obracany odcinek masztu to max 2 metry rury i antena i to wszystko opiera się na łożysku, a rotor tylko obraca i nie przenosi obciążeń pionowych. Obciążenia od wiatru to powierzchnia boczna anteny i przekrój masztu od anteny do łożyska.
Ideałem jest maszt np. kratownicowy gdzie rotor zamontowany jest na półce poniżej wierzchołka, ale w osi masztu. Na samym szczycie dobrze wycentrowane łożysko. I przez to wszystko przepuszczony maszt z anteną. Nawet AR 303 da radę. Jakiekolwiek odchylenie od osi pionowej powoduje że ten lekki rotor potrafi nie ruszyć z miejsca. Tyle że montaż kratownicy i AR-303 na szczycie to absolutny bezsens. _________________ Pozdrawiam Jurek SP1JPQ & HF1D
|