canis_lupus pisze:
Tak, wrzucą w szufladę i zapomną... sorry, to tak nie działa.
sp9nrb pisze:
Nie wiem czy nie popełniasz błędu. W instytucjach jest tak zwane zamknięcie roku. Wszystkie kwity do teczek i do archiwum. Sprawy uważa się za zamknięte. Jeżeli masz pismo wysłać w grudniu lepiej wyślij w styczniu. Nowa teczka, nowe kwity i robota zapewniona do końca roku. I co najważniejsze twój kwit na pierwszym miejscu w teczce. Każda kontrola będzie od niego zaczynała.
JAK
Nie wiem czy nie popełniasz błędu. W instytucjach jest tak zwane zamknięcie roku. Wszystkie kwity do teczek i do archiwum. Sprawy uważa się za zamknięte. Jeżeli masz pismo wysłać w grudniu lepiej wyślij w styczniu. Nowa teczka, nowe kwity i robota zapewniona do końca roku. I co najważniejsze twój kwit na pierwszym miejscu w teczce. Każda kontrola będzie od niego zaczynała.
JAK
Tak, wrzucą w szufladę i zapomną... sorry, to tak nie działa.
Działa, działa szczególnie jak się nie prowadzi dziennika korespondencji. A do tego jakiś narwany komputerowiec zamiast przysłać sprawę na papierze wysyła ją pocztą elektroniczną.
JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)