
Syn znajomego prosił o elementy do zbudowania takiego prostego układu mrugania LEDem na jakieś zajęcia.
Zerknąłem na schemat i skwitowałem, że są błędy w podłączeniu tranzystorów.
Poprawiłem schemat tak jak mi się wydawało, że powinno być i sprawę uznałem za zakończoną.
Na następny dzień dostałem reklamację, że układ nie działa. Więc zbudowałem go sam i faktycznie nie działał.
Jakie było moje zaskoczenie, gdy doprowadziłem go do zgodności ze schematem (załączony powyżej) i układ zaczął działać
Nie wiem dlaczego to działa, tranzystory są odwrotnie po podłączane... Muszę młodemu wytłumaczyć jaka jest zasada działania, a sam tego nie rozumiem.
Pomoże ktoś?
Kod Q - nie mów do mnie kotku HAMie jeden!