sp9eno pisze:
Może nie "falandyzuj" radosnie i nie wyrywaj z kontekstu.
Napisałem "Statut /nie status/ i ustawa Prawo o stowarzyszeniach".
Domyślnie nalezy to traktować łącznie.
Bladawiec pisze:
Wytłumacz mnie prostakowi niedorosłemu do życia w społeczeństwie od kiedy to status stowarzyszenia jest powszechnie obowiązującym prawem?
Wytłumacz mnie prostakowi niedorosłemu do życia w społeczeństwie od kiedy to status stowarzyszenia jest powszechnie obowiązującym prawem?
Może nie "falandyzuj" radosnie i nie wyrywaj z kontekstu.
Napisałem "Statut /nie status/ i ustawa Prawo o stowarzyszeniach".
Domyślnie nalezy to traktować łącznie.
Sorry za literówkę co i tak nie zmienia faktu, że w Konstytucji statuT stowarzyszenia jako źródło prawa nie występuje.
sp9eno pisze:
Mamusia nauczyła oczywiście.
Ale pani od języka ojczystego nie wspomniała o istnieniu takiego odlotowego imienia jak bladawiec.
Załóżmy na moment, chwilkę, ze takie imię faktycznie istnieje, bo dlaczego by nie?
Bladawiec pisze:
Mamusia nie nauczyła, że w korespondencji w stosunku do osoby należy okazać szacunek nie przekręcając jego imienia i pisząc je wielką literą?
Mamusia nie nauczyła, że w korespondencji w stosunku do osoby należy okazać szacunek nie przekręcając jego imienia i pisząc je wielką literą?
Mamusia nauczyła oczywiście.
Ale pani od języka ojczystego nie wspomniała o istnieniu takiego odlotowego imienia jak bladawiec.
Załóżmy na moment, chwilkę, ze takie imię faktycznie istnieje, bo dlaczego by nie?
A takie nazwisko Lem Stanisław jest Ci znane?
sp9eno pisze:
A Ciebie Mamusia nie nauczyła co to znaczy jak ktoś piszę z małej litery?
/z całym szacunkiem dla Twojej Mamy!
A Ciebie Mamusia nie nauczyła co to znaczy jak ktoś piszę z małej litery?
/z całym szacunkiem dla Twojej Mamy!
"wpis opatrzony znakiem
źródłem prawdy objawionej"
źródłem prawdy objawionej"